halbina Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Nie Ty jedna kusisz... dzwoniła Jolak... mają 30 kociąt... :roll:
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [FONT=Arial]posty na 1 str. zaktualizowane :mdleje: SAJNOX!!!!!!! :scream_3: czy jamniś jeszcze u Ciebie jest?? odezwij sie :razz::razz:[/FONT]
ziele77 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Hej! Jest tam kto?;)Chciałabym zaadoptować jamnikowatego szczeniaczka!:loveu:jaki on ma charakterek?U mnie wszystko już pozałatwiane i mój domek jest gotowy na adopcję!Chciałabym z tamtąd wyrwać jamniorka, szczególnie, że nie wiadomo co z tym parwo...do kogo mam się zgłaszać?
Tengusia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]posty na 1 str. zaktualizowane :mdleje:[/FONT] [FONT=Arial]SAJNOX!!!!!!! :scream_3:[/FONT] [FONT=Arial]czy jamniś jeszcze u Ciebie jest?? odezwij sie :razz::razz:[/FONT] kopiuje z watku 3 tyg kruszynki [quote name='MARCHEWA']Ale którego:roll:jamniczkowatego?bo on już w nowym domku,czy czekoladki Mutu? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117192 nie wiem czy to o waszego jamnisia chodzi ale moze akurat :evil_lol:
BBeta Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 ziele77, to Ty napisałaś dzisiaj do mnie maila w sprawie adopcji, prawda?
ziele77 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Tak!Prawda!i nawet dzwoniłam do Ciebie pod obydwa telefony.no niestety dostałam odpowiedź odmowną:-(
ziele77 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Chcę adoptować szczeniaczka.Chciałam adoptować Mutu, ale na niego jest duzo chętnych i jak widać jest ostry przesiew przedadopcyjny!Podoba mi się również sczeniorek jamnikowaty biało łaciaty 5-6 miesięcy.
BBeta Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Poznałam po avatarze :diabloti: Mały szczeniak + 4 letnie dziecko to naprawde nie jest dobre połączenie, przynajmniej moim zdaniem :shake:
MARCHEWA Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 ziele77 napisał(a):Chcę adoptować szczeniaczka.Chciałam adoptować Mutu, ale na niego jest duzo chętnych i jak widać jest ostry przesiew przedadopcyjny!Podoba mi się również sczeniorek jamnikowaty biało łaciaty 5-6 miesięcy. A czy zgadzasz się na wizytę przed i po adopcyjną? Bo ten łaciaty piesek szuka nadal domku;)
ziele77 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Tak wiem, że szczeniak i małe dziecko to duży obowiązek.Nie jest to decyzja pochopna, bo już bardzo długo zastanawiam się nad przygarnięciem psa.Miałam w swoim zyciu już kilka psów w tym dwa wyciągnęłam ze schroniska i znalazłam im domy, więc ze mnie stara psiara jest ;)Ze względu na dziecko szukam psiaka małego(choć zawsze miałam duże psy) i młodego aby łatwiej dokonać wzajemnej asymilacji młodziaków.Nie musi być to wulkan energi,chodzi mi o wesołego kanapowca przede wszystkim łagodnego i lubiącego się bawić.Zgadzam się oczywiście na warunki adopcji i wizyty przed i po adopcyjne.
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [FONT=Arial]MAMY CHĘTNEGO NA BEŻOWĄ SUNIECZKE.... jedną z sióstr ;) HALO BYTOM!!!!! Pan podał telefon, na razie nie podał adresu ale poda jak zadzwoni ktoś kto skoczyłby z wizytą przedadopcyjną :razz:[/FONT]
Sajnox Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Szczenirek ''jamniś'' pojechał do domu który mu marchewa załatwiła
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [quote name='Sajnox']Szczenirek ''jamniś'' pojechał do domu który mu marchewa załatwiła [FONT=Arial]to lece edytować ;) pogubiłam sie :roll::oops::eviltong:[/FONT]
Alicja Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='ziele77']Tak wiem, że szczeniak i małe dziecko to duży obowiązek.Nie jest to decyzja pochopna, bo już bardzo długo zastanawiam się nad przygarnięciem psa.Miałam w swoim zyciu już kilka psów w tym dwa wyciągnęłam ze schroniska i znalazłam im domy, więc ze mnie stara psiara jest ;)Ze względu na dziecko szukam psiaka małego(choć zawsze miałam duże psy) i młodego aby łatwiej dokonać wzajemnej asymilacji młodziaków.Nie musi być to wulkan energi,chodzi mi o wesołego kanapowca przede wszystkim łagodnego i lubiącego się bawić.Zgadzam się oczywiście na warunki adopcji i wizyty przed i po adopcyjne. [FONT=Arial]nie wiem czemu ale nikt Ci nie odpowiedział :roll: a ja wcale nie przekreślam posiadania dziecka i psa .... nasza forumowa Marzenka ma małego Oskara , ma adoptowanego z Dogo Pudelka i przyjmuje na tymczas szczeniaki i wszyscy żyją i mają się dobrze ... skoro zgadzasz się na warunki adopcji to myślę ze teraz należałoby umówić wizytę i jeśli wsio będzie oki kombinować nad transportem ....chyba że jesteście innego zdania :roll:[/FONT]
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [quote name='Alicja'][FONT=Arial]nie wiem czemu ale nikt Ci nie odpowiedział :roll: a ja wcale nie przekreślam posiadania dziecka i psa .... nasza forumowa Marzenka ma małego Oskara , ma adoptowanego z Dogo Pudelka i przyjmuje na tymczas szczeniaki i wszyscy żyją i mają się dobrze ... skoro zgadzasz się na warunki adopcji to myślę ze teraz należałoby umówić wizytę i jeśli wsio będzie oki kombinować nad transportem ....chyba że jesteście innego zdania :roll:[/FONT] [FONT=Arial]JA ODPOWIEDZIAŁAM :grins: na PW :eviltong::eviltong: jeżeli jak Marchewa pytała- ziele :roll: zgodzi sie na wizytke to jaknajbardziej posiadanie dzieciaczka nie stoi na przeszkodzie.... tylko z transportem bedzie kiepściutko... daleko :roll: ale da sie zorganizować ;) myśle :hmmmm: [/FONT]
Alicja Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]JA ODPOWIEDZIAŁAM :grins: na PW :eviltong::eviltong: jeżeli jak Marchewa pytała- ziele :roll: zgodzi sie na wizytke to jaknajbardziej posiadanie dzieciaczka nie stoi na przeszkodzie.... tylko z transportem bedzie kiepściutko... daleko :roll: [/FONT] [FONT=Arial]przecie napisała że się zgadza na wszystkie warunki :p sorka już sie nie wtrancam :roll: aaaa czyli będzie wizytka ....supcio , bo jamniorek słodki grubasek [/FONT]
BBeta Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 ziele77 napisał(a):Chciałam adoptować Mutu, ale na niego jest duzo chętnych i jak widać jest ostry przesiew przedadopcyjny! Owszem, zgłosiło się kilka osób, ale to nie jest tak, że ja sobie teraz wybieram i przebieram... Boje się po prostu, że szczeniak w zabawie podrapie lub ugryzie dziecko i zaczną się problemy, jednego dnia zawioze go do Wawy, a drugiego będę musiała po niego pojechać...
zulugula Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Sajnox napisał(a):Szczenirek ''jamniś'' pojechał do domu który mu marchewa załatwiła Ja też znalazłam na niego chętnego :lol: Właśnie w tym celu zajrzałam na wątek... Wyślę inne. Może im się poszczęści.
Pandisia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 BBeta napisał(a):Owszem, zgłosiło się kilka osób, ale to nie jest tak, że ja sobie teraz wybieram i przebieram... Boje się po prostu, że szczeniak w zabawie podrapie lub ugryzie dziecko i zaczną się problemy, jednego dnia zawioze go do Wawy, a drugiego będę musiała po niego pojechać... Szczeniak na pewno w zabawie i ugryzie i podrapie i ukradnie jakąś zabawkę ale do tego jeszcze trzeba pamiętać że zagrożeniem dla psa jest również dziecko. Piszę to z własnego doświadczenia bo rok temu właśnie miałam w domu taki zestaw 4 latkę + szczeniaka. Pamiętam że początki były trudne i były łzy dziecka, z tym trzeba się liczyć.
zulugula Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 ziele77 napisał(a):Chcę adoptować szczeniaczka.Chciałam adoptować Mutu, ale na niego jest duzo chętnych i jak widać jest ostry przesiew przedadopcyjny!Podoba mi się również sczeniorek jamnikowaty biało łaciaty 5-6 miesięcy. Ziele77 bierz tego łaciatego. On już ma parę miesięcy, więc lepiej się nadaje dla małego dziecka. Zresztą odpada już dużo obowiązków przy takim szczylku :evil_lol: Ja ze względu na swojego 3-latka adoptowałam psa 4-letniego. Wybór idealny!!! Mieszkam w Warszawie i w sierpniu bedę na śląsku. Z wielką przyjemnością zawiozę łaciatego go prosto do nowego domku. Ustalajcie całą resztę między sobą :lol: Ja będę obserwoała i w razie potrzeby służe pomocą. Proszę też o PW.
Torzysława Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Dopiero teraz coś mnie strzel;iło i zajrzałam na pierwszą stronę..... [FONT=Arial] PIESEK kudłaty bez ogonka [/FONT][FONT=Arial]za TM [*] :-( [/FONT][FONT=Arial] 3 mies.[/FONT][FONT=Arial] ONek[/FONT][FONT=Arial]za TM [*] :-( Czy to to samo co spowodowało odejście pierwszej czekoladki?:shake: [/FONT]
zulugula Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]MAMY CHĘTNEGO NA BEŻOWĄ SUNIECZKE.... jedną z sióstr ;)[/FONT] [FONT=Arial]HALO BYTOM!!!!! [/FONT] [FONT=Arial]Pan podał telefon, na razie nie podał adresu ale poda jak zadzwoni ktoś kto skoczyłby z wizytą przedadopcyjną :razz:[/FONT] Ten piesek prawdopodobnie do tego ogłoszenia: "Przyjme psa obojętnie jakiego ponieważ moje dziecko ma za niedługo urodziny a bardzo by chciała pieska prosze o kontakt na mojego meila napewno odzwonie" Więć też będzie miał kontakt z dzieckiem. Znalazłam jeszcze takie ogłoszenie z Rybnika: http://www.ojej.pl/slaskie/Rybnik/psy_i_koty/Przyjme_za_darmo/ogloszenie_nr_537908.html
Rinuś Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 I co z tym jamnisiem? dla mnie to , że jest dziecko nie stwarza problemu...tym vardziej , że piesek jest mały...:roll: tylko najpierw radziłabym sprawdzić czy dziecko nie ma uczulenia na sierść psa żeby nie było surprise..
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [quote name='zulugula']Ten piesek prawdopodobnie do tego ogłoszenia: "Przyjme psa obojętnie jakiego ponieważ moje dziecko ma za niedługo urodziny a bardzo by chciała pieska prosze o kontakt na mojego meila napewno odzwonie" Więć też będzie miał kontakt z dzieckiem. Znalazłam jeszcze takie ogłoszenie z Rybnika: http://www.ojej.pl/slaskie/Rybnik/psy_i_koty/Przyjme_za_darmo/ogloszenie_nr_537908.html [FONT=Arial]pan z Bytomia mówił że jest samotny i nie ma dzieci ;) ma własne mieszkanie i chce dać psiaczkowi domek :razz: [/FONT]
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [quote name='Torzysława']Dopiero teraz coś mnie strzel;iło i zajrzałam na pierwszą stronę..... [FONT=Arial] PIESEK kudłaty bez ogonka [/FONT][FONT=Arial]za TM [*] :-( [/FONT][FONT=Arial] 3 mies.[/FONT][FONT=Arial] ONek[/FONT][FONT=Arial]za TM [*] :-( Czy to to samo co spowodowało odejście pierwszej czekoladki?:shake: [/FONT] [FONT=Arial]nie... ONek odszedł na... żołądek od naszej goownianej karmy :roll::cool1: JA GO ZABIŁAM :roll:[/FONT]
Recommended Posts