Alicja Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 [quote name='HankaRupczewska']Czy ja dobrze zrozumiałam, że weterynarz zdiagnozowała u rottka zapalenie opon mózgowych PRZEZ KRATY ? I na podstawie deformacji czaszki psa ? Madziu ? Alu ? [FONT=Arial]wprawdzie już Madzia odpisała ....ale potwierdzam bo byłam przy postawieniu diagnozy ... żal psiaczka , ma apetyt , myśle że pies gdyby był solidnie zdiagnozowany ma szanse wyjść na prostą ...jak się wchodzi nie reaguje agresją , merda ogonkiem [/FONT]
Rinuś Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Dziewczyny...dowiedzcie co z tym Rottkiem... zawiadomcie policję...co kolwiek :-(
Alicja Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='Rinuś']Dziewczyny...dowiedzcie co z tym Rottkiem... zawiadomcie policję...co kolwiek :-( [FONT=Arial] Rotek nie będzie wydany .... chorych psów się nie wydaje ...podobno są leczone , ale i tak mają być poddane eutanazji ...jeśli tak mawygladać ich wegetacja tam bez opieki weta to dla nich to wybawienie .... powiem tyle że oba psy i sunia ONka z grzybicą i nie wiem czym jeszcze ... nie umie zdiagnozować przez kraty i rotek są super psiakami , rotuś ma apetyt , cieszy się na widok człowieka , zaś sunia ONeczka jak wczoraj byłam zanieść jej jedzonko bo dla szczeniaczków za dużo zrobilyśmy i dostała reszte ta cieszyła że resztą sił wyszła z budy , wystawia to chore pysio do miziania ... kij że trzeba potem łapy dezynfekować ale pieszczotek jej nie odmówie :shake: tipsy mi sie nie zniszczą bo ich nie noszę [/FONT]
zulugula Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Gdy byłam w Jastrzębiu po pieska dla rodziców, upatrzyliśmy sobie taką maleńką suczkę. Tamtejszy pracownik (stary dziadek, na którego psy reagowały bardzo agresywnie), powiedział nam, że ona jest po wypadku i idzie na "stracenie". Już nawet jej nie leczą. Uparliśmy się i zabraliśmy właśnie ją. Faktycznie utykała troszkę na jedną łapkę, ale weterynarz nie zalecił specjalnego leczenia. Samo jej przeszło. No ale każdy powód jest dobry.
BBeta Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Założyłam małemu wątek na PWP http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117192 Wpadnijcie i podrzućcie czasem do góry ;)
Alicja Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='BBeta']Założyłam małemu wątek na PWP http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=117192 Wpadnijcie i podrzućcie czasem do góry ;) [FONT=Arial]już bylam ... jak ochłone też jakies ogłoszonko zrobie [/FONT]
clockwork Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 [quote name='zulugula']Gdy byłam w Jastrzębiu po pieska dla rodziców, upatrzyliśmy sobie taką maleńką suczkę. Tamtejszy pracownik (stary dziadek, na którego psy reagowały bardzo agresywnie), powiedział nam, że ona jest po wypadku i idzie na "stracenie". Już nawet jej nie leczą. Uparliśmy się i zabraliśmy właśnie ją. Faktycznie utykała troszkę na jedną łapkę, ale weterynarz nie zalecił specjalnego leczenia. Samo jej przeszło. No ale każdy powód jest dobry. tak- ten pan jedyne co gwarantował psom to kopniaki i baty- przy mnie kilkakrotnie poleciała mu noga w strone psów ale ocknął sie w ostatniej chwili.... :mad: większość psów jest masakrycznie wystraszona- kiedy wchodze do kojca uciekają za bude i się trzęsą... odwracają wzrok .... chciałam powoli je socjalizować.... niestety... co do rottka i onka gadałam dziś z szefem, że są chętni na nie a pani wet wydając jakiś bzdetny zakaz wcale tym psom nie pomaga.... szef ma gadać o tym z wetką- ja już nie wiem kto tam rządzi :shake: sunia sie oszczeniła- ma 4 kluski :loveu: pani wet wie- ma podjechać uśpić 3.... dziś podpisali umowe o utylizacje padłych zwierząt..... dni niektórych psów są policzone :-(
Torzysława Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Wybaczcie, ale jestem zbyt wielkim leniem by czytać ponad 20 stron...:roll:Czy ktoś może mi powiedzieć jak miewają się czekoladki i inne psiaki? Tydzień mnie nie było, ale mam nadzieję, że nie nastąpiło to co najgorsze mogło nastąpić...:roll:
Pianka Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Prosze o zakończenie tej kłótni, watek jest o szczeniakach i proszę sie tego trzymać. Cała kłótnia została usunięta.
clockwork Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 [FONT=Arial]dzięki Pianko :razz: [/FONT] [FONT=Arial]szczeniaki czekają na dom [/FONT]
Alicja Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 :loveu:[FONT=Arial]:loveu:moje Malizny ...piranie , wredoty :loveu:[/FONT]
basia0607 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Jakie biedulki ! one muszą szybko do nowych domków !
zulugula Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Clockwork czy możesz mniej więcej określić jakiej wielkości bedą szczeniaki? To ciężkie zadania, ale bez tego nie mozna domków szukać...
Alicja Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 [quote name='zulugula']Clockwork czy możesz mniej więcej określić jakiej wielkości bedą szczeniaki? To ciężkie zadania, ale bez tego nie mozna domków szukać... sorki że ja nie clockwork [FONT=Arial] 2 siostrzyczki wyglądaja na takie pinczerkowato-ratlerkowate ...są bardzo skromnej budowy ...kruszynki czarna i rudzinka przed kolanko , na więcej się nie zapowiada ....jamniczkowaty chyba już wyższy nie będzie :roll:[/FONT]
clockwork Posted July 26, 2008 Author Posted July 26, 2008 [quote name='Alicja']sorki że ja nie clockwork [FONT=Arial] 2 siostrzyczki wyglądaja na takie pinczerkowato-ratlerkowate ...są bardzo skromnej budowy ...kruszynki czarna i rudzinka przed kolanko , na więcej się nie zapowiada ....jamniczkowaty chyba już wyższy nie będzie :roll:[/FONT] [FONT=Arial]ufff ... dzięki bo ja na kompie z doskoku ;] [/FONT]
Alicja Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 [FONT=Arial] [SIZE=3]Czarnulka ma przepiękne oczka ...wogóle jak się tylko przykucnie jest pierwsza na kolankach [/FONT]
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [quote name='halbina']a jak one sie czują, już im nic nie grozi?... [FONT=Arial]nie widać żeby im coś dolegało;) ciekawe czy i co maluchy i mamcia karmiąca dostaną dziś jeść:roll:[/FONT]
Alicja Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [quote name='clockwork'][FONT=Arial]nie widać żeby im coś dolegało;) ciekawe czy i co maluchy i mamcia karmiąca dostaną dziś jeść:roll:[/FONT] [FONT=Arial]o to samo Cię chciałam zapytać :oops: Maluszki szukamy domeczkow ... [/FONT]
clockwork Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 [FONT=Arial]aha- jestem w stałym kontakcie z dziewczyną którą Marchewa spotkała u weta, która wzięła siostrę beżowych i z którą było źle.... JEST OK! mała najadła sie na działce jabłka... po wizycie u weta wszystko wypróżniła i zaraz po tym odzyskała apetyt, piła... JEST PRZEKOCHANA, państwo zachwyceni- caluśkie dnie spędzają na działce, a malutka broni terenu :diabloti: uczy się szybko i chętnie... kochają ją ponad życie :loveu: SZCZĘŚCIARA :loveu:[/FONT]
Alicja Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 [FONT=Arial]:evil_lol::evil_lol:mała Luśka ..... One wszystkie 3 takie zadziorki ;)...mówiłam takie ratlery ;).....w małym ciałku wielka dusza :loveu:[/FONT]
MARCHEWA Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 halbina napisał(a):a jak one sie czują, już im nic nie grozi?... Halbinko,może się skusisz na jakiegoś:cool3:we wtorek będę w Rudzie Śl. to mogę podrzucić;)
Recommended Posts