Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

U nas też są drzwi z napisem "kwarantanna", "szczeniakarnia" itp w rzeczywistości przebywają tam przypadkowe psy a napisy do tak dla picu. Przypuszczam, że w Jastrzębiu jest podobnie.

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emilia2280 napisał(a):
Dziewczyny, a czy w tym schronisku sá pomieszczenia na izolatki i kwarantanne czy nie w koncu?


We czwartek zadzwoniła do mnie Clockwork i powiedziała,że przywieźli im szczeniaka i jeżeli nie znajdzie się dla niego dt,pies wyląduje w pomieszczeniu ze wszystkimi szczeniakami(wiedziano już wtedy o chorobie)bo innego pomieszczenia nie mają.
Kiedy przyjechałam na miejsce piesek był w 2 skręconych ze sobą skrzynkach,bo tylko tak mogli go odseparować.

Posted

emilia2280 napisał(a):
No to musimy dojsc do sedna tego.

Co oznacza ze sá tylko napisy? Jest zakaz wpuszczania tam psów chorych czy leczonych?

wytłumaczę to na 1 prostym przykładzie numerując kojce 1, 2, 3..


Izolatka

poniedziałek :
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi + nowo przybyłe
kojec 2 pies z depozytu


wtorek
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi
kojec 2 pusty ...pies z depozytu wywędrował na ogólne

środa
kojec 1 szczeniaki ....zdrowe z chorymi
kojec 2 zdrowy Kłopotek który źle sie zachowywał w kojcu ogólnym

Posted

MARCHEWA napisał(a):
We czwartek zadzwoniła do mnie Clockwork i powiedziała,że przywieźli im szczeniaka i jeżeli nie znajdzie się dla niego dt,pies wyląduje w pomieszczeniu ze wszystkimi szczeniakami(wiedziano już wtedy o chorobie)bo innego pomieszczenia nie mają.
Kiedy przyjechałam na miejsce piesek był w 2 skręconych ze sobą skrzynkach,bo tylko tak mogli go odseparować.

No a dlaczego go Clockwork sama nie wprowadzila do "szczeniakarni". To jest zamkniéte na klucz? Musze wypytywac bo nie zgadza sié paré rzeczy i wszystko trzeba wyjasnic dokladnie na wátku.

Posted

emilia2280 napisał(a):
No a dlaczego go Clockwork sama nie wprowadzila do "szczeniakarni". To jest zamkniéte na klucz? Musze wypytywac bo nie zgadza sié paré rzeczy i wszystko trzeba eyjasnic dokladnie na wátku.



:crazyeye::crazyeye::crazyeye:a gdzie tam jest szczeniakarnia ???????????????????????o dżisys jest coś o czym my nie wiemy :roll:


Emilio tam nie ma takiego pomieszczenia jak szczeniakarnia ....to jest 1 kojec ale nie przystosowany do tego by one tam były ....

Posted

emilia2280 napisał(a):
No a dlaczego go Clockwork sama nie wprowadzila do "szczeniakarni". To jest zamkniéte na klucz? Musze wypytywac bo nie zgadza sié paré rzeczy i wszystko trzeba wyjasnic dokladnie na wátku.


Bo tam były szczeniaki chore z objawami parwo i bała się,że ten też się zarazi.Dlatego chciała,aby nie miał w ogóle kontaktu z nimi,tylko pojechał do dt.

Posted

Alicja napisał(a):
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:a gdzie tam jest szczeniakarnia ???????????????????????o dżisys jest coś o czym my nie wiemy :roll:


Emilio tam nie ma takiego pomieszczenia jak szczeniakarnia ....tam nawet nie jest kojec przystosowany do tego by one tam były ....


No,kojec w którym są wszystkie maluchy:roll:

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Bo tam były szczeniaki chore z objawami parwo i bała się,że ten też się zarazi.Dlatego chciała,aby nie miał w ogóle kontaktu z nimi,tylko pojechał do dt.

W tej izolatce czy kwarantannie byly maluchy chore?

Bo jak puszczono do kojca z resztá, to chyba jeszcze gorzej niz po tych chorych, czy mylé sié?

Posted

emilia2280 napisał(a):
W tej izolatce czy kwarantannie byly maluchy chore?

Bo jak puszczono do kojca z resztá, to chyba jeszcze gorzej niz po tych chorych, czy mylé sié?


Chore szczeniaki są trzymane w jednym kojcu ze zdrowymi i do takiego kojca miał we czwartek trafić ten jamnikowaty maluch,gdybym go nie zabrała na dt.

Posted

emilia2280 napisał(a):
W tej izolatce czy kwarantannie byly maluchy chore?

Bo jak puszczono do kojca z resztá, to chyba jeszcze gorzej niz po tych chorych, czy mylé sié?


cały czas siedzą

chore ze zdrowymi ,

zarobaczone z odrobaczonymi ,

zaszczepione z nieszczepionymi ,

nowoprzybyłe z rezydentami ....

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Chore szczeniaki są trzymane w jednym kojcu ze zdrowymi i do takiego kojca miał we czwartek trafić ten jamnikowaty maluch,gdybym go nie zabrała na dt.

No wlasnie, dlatego pytalam, dlaczego nie mógl zostac umieszczony w tym pomieszczeniu w izolatce, zamiast z zarazonymi szczeniakami?

Jesli w izolatce wczesniej byly chore maluchy (byly?), to i tak chyba lepsze to niz kontakt ze wszystkimi szczeniakami z wirusem (lub bez) w kojcu szczeniaków.

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Chore szczeniaki są trzymane w jednym kojcu ze zdrowymi i do takiego kojca miał we czwartek trafić ten jamnikowaty maluch,gdybym go nie zabrała na dt.


CZY są pomieszenia w schronisku, wolne, izolatki????

Posted

emilia2280 napisał(a):
Jesli w izolatce wczesniej byly chore maluchy (byly?), to i tak chyba lepsze to niz kontakt ze wszystkimi szczeniakami z wirusem (lub bez) w kojcu szczeniaków.


:roll: ktos musialby to pomieszczenie wymyc, domestosem np, a tam nie ma pracownikow:roll:

Posted

emilia2280 napisał(a):
No wlasnie, dlatego pytalam, dlaczego nie mógl zostac umieszczony w tym pomieszczeniu w izolatce, zamiast z zarazonymi szczeniakami?

Jesli w izolatce wczesniej byly chore maluchy (byly?), to i tak chyba lepsze to niz kontakt ze wszystkimi szczeniakami z wirusem (lub bez) w kojcu szczeniaków.


[FONT=Arial]Emilia TO pomieszczenie to bodajże jest z napisem Izolatka ....innego nie ma ....To ta CLOCKWORK wpadła na pomysł i wsadziłysmy chorego czekoladka do małej klateczki aby go oddzielić

nie ma innego pomieszczenia dla szczeniaków
[/FONT]

Posted

emilia2280 napisał(a):
No wlasnie, dlatego pytalam, dlaczego nie mógl zostac umieszczony w tym pomieszczeniu w izolatce, zamiast z zarazonymi szczeniakami?

Jesli w izolatce wczesniej byly chore maluchy (byly?), to i tak chyba lepsze to niz kontakt ze wszystkimi szczeniakami z wirusem (lub bez) w kojcu szczeniaków.


Boże,czy ja niewyraźnie piszę?Jaka izolatka?
Powtarzam:
Chore szczeniaki są trzymane w jednym i tym samym kojcu ze zdrowymi i do takiego kojca miał we czwartek trafić ten jamnikowaty maluch,gdybym go nie zabrała na dt.

cały czas siedzą chore ze zdrowymi , zarobaczone z odrobaczonymi , zaszczepione z nieszczepionymi , nowoprzybyłe z rezydentami ....

Posted

Alicja napisał(a):
[FONT=Arial]Emilia TO pomieszczenie to bodajże jest z napisem Izolatka ....innego nie ma ....To ta CLOCKWORK wpadła na pomysł i wsadziłysmy chorego czekoladka do małej klateczki aby go oddzielić

nie ma innego pomieszczenia dla szczeniaków
[/FONT]

No wlasnie o TYM pomieszczeniu mowa. Czyli jak mówi Arka, mozna je wydenzynfekowac i trzymac tam zwierzéta na osobnosci?

Posted

MARCHEWA napisał(a):
Boże,czy ja niewyraźnie piszę?Jaka izolatka?
Powtarzam:
Chore szczeniaki są trzymane w jednym i tym samym kojcu ze zdrowymi i do takiego kojca miał we czwartek trafić ten jamnikowaty maluch,gdybym go nie zabrała na dt.

cały czas siedzą chore ze zdrowymi , zarobaczone z odrobaczonymi , zaszczepione z nieszczepionymi , nowoprzybyłe z rezydentami ....

Wiem co piszesz, ale ja pytam, czy to pomieszczenie istnieje. Istnieje jak widac. Czyli co stoi na przeszkodzie zeby zaczác go uzywac i separowac psiaki chore?

Posted

Alicja napisał(a):
wytłumaczę to na 1 prostym przykładzie numerując kojce 1, 2, 3..


Izolatka

poniedziałek :
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi + nowo przybyłe
kojec 2 pies z depozytu


wtorek
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi
kojec 2 pusty ...pies z depozytu wywędrował na ogólne

środa
kojec 1 szczeniaki ....zdrowe z chorymi
kojec 2 zdrowy Kłopotek który źle sie zachowywał w kojcu ogólnym


emilio,tam nie ma innego pomieszczenia,izolatką nazywa się pomieszczenie,gdzie już są szczeniaki i nie tylko,przykład u góry.

Dziewczyny odizolowały czekoladka tak,że nie wsadziły go do jednego kojca tylko do małej klatki,ale był ciagle w tym samym pomieszczeniu.

Posted

MARCHEWA napisał(a):
emilio,tam nie ma innego pomieszczenia,izolatką nazywa się pomieszczenie,gdzie już są szczeniaki i nie tylko,przykład u góry.

Dziewczyny odizolowały czekoladka tak,że nie wsadziły go do jednego kojca tylko do małej klatki,ale był ciagle w tym samym pomieszczeniu.

Dziewczyny, pytam, bo podswiadomie chcé wierzyc Clockwork a dostajé sprzeczne informacje. Muszé je porównac a tym samym chcé, aby wszyscy czytajácy mogli to zrobic.

Czyli, ze tego pomieszczenia o którym mówi wetka nie ma? W ogóle nie istnieje puste pomieszczenie w budynku o nazwie, plakietce na drzwiach z napisem "izolatka"?

Posted

emilia2280 napisał(a):
Dziewczyny, pytam, bo podswiadomie chcé wierzyc Clockwork a dostajé sprzeczne informacje. Muszé je porównac a tym samym chcé, aby wszyscy czytajácy mogli to zrobic.

Czyli, ze tego pomieszczenia o którym mówi wetka nie ma? W ogóle nie istnieje puste pomieszczenie w budynku o nazwie, plakietce na drzwiach z napisem "izolatka"?


jutro jestem w schronie jak nie wylece na zbitą twarz to zrobie fote i wstawie , chyba że Clockwork ma takową .....
rzekoma Izolatka :roll:to 3 kojce i skład :hmmmm: opału , napis na drzwiach jest reszta tak jak już pisałam i cytowano

wytłumaczę to na 1 prostym przykładzie numerując kojce 1, 2, 3..


Izolatka

poniedziałek :
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi + nowo przybyłe
kojec 2 pies z depozytu


wtorek
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi
kojec 2 pusty ...pies z depozytu wywędrował na ogólne

środa
kojec 1 szczeniaki ....zdrowe z chorymi
kojec 2 zdrowy Kłopotek który źle sie zachowywał w kojcu ogólnym

Posted

Alicja napisał(a):
jutro jestem w schronie jak nie wylece na zbitą twarz to zrobie fote i wstawie , chyba że Clockwork ma takową .....
rzekoma Izolatka :roll:to 3 kojce i skład :hmmmm: opału , napis na drzwiach jest reszta tak jak już pisałam i cytowano

wytłumaczę to na 1 prostym przykładzie numerując kojce 1, 2, 3..


Izolatka

poniedziałek :
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi + nowo przybyłe
kojec 2 pies z depozytu


wtorek
kojec 1 szczeniaki ...zdrowe z chorymi
kojec 2 pusty ...pies z depozytu wywędrował na ogólne

środa
kojec 1 szczeniaki ....zdrowe z chorymi
kojec 2 zdrowy Kłopotek który źle sie zachowywał w kojcu ogólnym


tego mi brakowalo wczesniej, czytalam co pisalas, ale nie bylo powiedziane ze te kojce majá stanowic tá rozdmuchaná "izolatké".

Posted

[quote name='zulugula'][SIZE=5][COLOR=yellowgreen]Czy szczeniak ONkowaty został adoptowany?[/COLOR][/SIZE] Była na niego chetna rodzina ze śląska...[/quote][FONT=Arial][B]wczoraj leżał pod kroplówką [/B][/FONT]

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...