maggie1971 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 No nie, ja przecież tego nie wytrzymam:-(, przeciez ta wetka kompletnie nie zna sie na swoim zawodzie, to straszne:placz::placz:, tego nie można tak zostawić. Ile jeszcze psiaków musi umrzeć ,żeby ta wetka otworzyała oczy??
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 [FONT=Arial]Tak jak Marchewa napisała .....ONek dzięki troskliwej :roll:opiece wetki opuścił nasz świat ....szkoda że ostatnie chwile TAM w lecznicy spedziłeś a nie wśród kochających Cię osób ......ONECZKU Przepraszam :-( Co do spraw surowicy ......w żadne fundusze na to wydane proszę NAS nie mieszać , bo napisałam że ja byłabym w stanie wpłacić osobie prywatnej na dogo a nie na konto stowarzyszenia czy wetki ...nikt Wam nie daje gwarancji do jakich psów trafią .... Nas opisano że jesteśmy psychiczne furiatki i nawet nam głupie dogomanki pomóc nie potrafią , a te mądre:roll: mają o nas też takie zdanie ....słowa osoby wykształconej :roll:no cóż kulture i inteligencje jedni mają wrodzoną Ci inni tylko nabytą :cool1:to jeszcze dopiszę , że Od dziś Wszelkich informacji dotyczących PSÓW , ich bytu , zdrowia etc etc udzielać Wam będzie telefonicznie wetka, kierownik , ARKA ... Dziękujemy za wszystko co popsułaś Arko ...piszę to ku przestrodze TYM którzy kiedykolwiek chcieliby wsparcia i pomocy BBeta jeśli zdobędziesz surowicę ....bierz .....zapłacimy [SIZE=2]z tych pieniązkow które są pozbierane na schronisko , bo skoro nie możemy psów karmić bo je trujemy i mamy sobie karme wsadzić :roll: to będą spożytkowane inaczej [/FONT]
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 maggie1971 napisał(a):No nie, ja przecież tego nie wytrzymam:-(, przeciez ta wetka kompletnie nie zna sie na swoim zawodzie, to straszne:placz::placz:, tego nie można tak zostawić. Ile jeszcze psiaków musi umrzeć ,żeby ta wetka otworzyała oczy?? [FONT=Arial] pisałam już ze to ta sama wetka która osobie zobligowanej do sterylki suni umową adopcyjną odmówiła zabiegu polecając zastrzyki zaś jej sunia oczekuje kolejnych szczeniąt z przygodnym psem ... to ja jeszcze wkleję Cele Stowarzyszenia ...tak na wyrywki ... [/FONT] Zamierzamy prowadzić szeroko zakrojoną akcję adopcji zwierząt bezdomnych oraz takich których celem będzie likwidacja niekontrolowanego rozrodu psów i kotów. Wspólnie całym zespołem, jak i każdy z nas indywidualnie będzie niósł pomóc bezdomnym pokrzywdzonym zwierzętom.... W trakcie festynów oraz innych imprez otwartych będziemy chcieli pokazać zwierzęta mieszkające z nami w naszych domach, a poprzez ich prezentację chcemy dotrzeć do dzieci młodzieży z szeroko zakrojoną akcją informacyjną. Będziemy służyli pomocą i informacją o problemach związanych z adaptacją naszych pupilów do życia w warunkach domowych.:roll: Podobnie jak to ma miejsce w wielu miastach ościennych stowarzyszenie czyni i nadal będzie czyniło starania o przejęcie nadzoru nad schroniskiem dla zwierząt gdyż los zwierząt zaniedbanych, niechcianych, bezdomnych jest przedmiotem naszej najwyższej troski. [FONT=Arial] oczywiście TO NIE BYŁO PARWO :cool1:[/FONT]
Rinuś Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 MARCHEWA napisał(a):Właśnie Alicja mi napisała,że ONEK nie żyje!I wetka stwierdziła,że Magda zabiła go karmą! że co????????????????????????????? ja *******e!!!!!!!!!! :placz: maggie1971 napisał(a):No nie, ja przecież tego nie wytrzymam:-(, przeciez ta wetka kompletnie nie zna sie na swoim zawodzie, to straszne:placz::placz:, tego nie można tak zostawić. Ile jeszcze psiaków musi umrzeć ,żeby ta wetka otworzyała oczy?? nie otworzyła oczy tylko żeby zmienili na innego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
maggie1971 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Kochany Oneczku [*] przepraszam ze Cię nie zabrałam do kliniki
agbar Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Alicja napisał(a): [FONT=Arial]BBeta jeśli zdobędziesz surowicę ....bierz .....zapłacimy [SIZE=2]z tych pieniązkow które są pozbierane na schronisko , bo skoro nie możemy psów karmić bo je trujemy i mamy sobie karme wsadzić :roll: to będą spożytkowane inaczej [/FONT] Alu dlatego pytalam czy maluch ma jakis watek..nie chcialam tu zasmiecac,a chcialam powiedziec BBecie,ze pokryje koszt surowicy. EDIT: Ja pokryje...bo tak to zabrzmialo bez tych moich ogonkow... Dlatego BBeta jesli moge prosze na PW numer konta. Reszte twojego postu Alu jak i wiele innych tu pomijam milczeniem....:shake:
maggie1971 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Alicja napisał(a):[FONT=Arial] BBeta jeśli zdobędziesz surowicę ....bierz .....zapłacimy [SIZE=2]z tych pieniązkow które są pozbierane na schronisko , bo skoro nie możemy psów karmić bo je trujemy i mamy sobie karme wsadzić :roll: to będą spożytkowane inaczej [/FONT] Załatwiłam karmę dla schroniska, i miałam ja przywieźć w tym tygodniu, czy to znaczy ze Oni jej nie beda podawać psom:crazyeye:
emilia2280 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ale dziewczyny, czy wetka onka wydania odmówila? Chcialam zaplacic i nie tylko ja, zeby byl zabrany do kliniki- tej co Czekoladek biedak. Co nawalilo?
maggie1971 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 emilia2280 napisał(a):Ale dziewczyny, czy wetka onka wydania odmówila? Chcialam zaplacic i nie tylko ja, zeby byl zabrany do kliniki- tej co Czekoladek biedak. Co nawalilo? Nie chcieli wydać Onka , stwierdzili ze ma niestrawnośc i ze będa go leczyć sami
ATLANTYDA Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 No tak naturalna selekcja szybko i bez kosztów:shake::shake: . A miało być tak pięknie :roll:.
emilia2280 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 To ja juz nie wiem, jak pomagac jesli nawet psa nie wydadzá na leczenie...
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 emilia2280 napisał(a):To ja juz nie wiem, jak pomagac jesli nawet psa nie wydadzá na leczenie... [FONT=Arial]nie wydadzą ...leczyć będzie schroniskowa czy jak kto woli stowarzyszeniowa wetka żaden chory pies nie zostanie wydany [/FONT]
Rinuś Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Czyli wychodzi na to ,m że według "wetki" (tej baby weterynbarzem nie można nazwać!!!!) przeterminowane mleko jest korzystniejsze niż zwykłe jedzenie!!! płakać mi się chce :-( czy miasto zareaguje na to ?:shake:
Julia07 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 włosy na głowie stają jak to czytam...i to wszystko dla dobra tych psiaków...szkoda ,że one nie moga zabrać głosu....a może nawet dobrze...bo za duzo by powiedziały i znowu ktos mogłby sie obrazić, poczuć znieważony.ktos tu zapomniał po co tak naprawdę tu wszycy jesteśmy i jaki nas cel powinien łączyć. przykre.
Rinuś Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 . Dziewczyny powinniście wziąć zwłoki ONKa i iść na sekcję...jest taka możliwość?czy zwłoki już zostały zutylizowane? przez wetke!
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Rinuś napisał(a):i vice versa... Dziewczyny powinniście wziąć zwłoki ONKa i iść na sekcję...jest taka możliwość?czy zwłoki już zostały zutylizowane? przez wetke! Alicja napisał(a):[FONT=Arial] Od dziś Wszelkich informacji dotyczących PSÓW , ich bytu , zdrowia etc etc udzielać Wam będzie telefonicznie wetka, kierownik , ARKA ... [/FONT] my już w tym temacie nie mamy nic do powiedzenia
BBeta Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 agbar napisał(a):BBeta czy to Twoje malenstwo ma jakis watek???? Nie, piesek nie ma jeszcze swojego wątku na dogo ;) Alicja napisał(a):[FONT=Arial]BBeta jeśli zdobędziesz surowicę ....bierz .....zapłacimy z tych pieniązkow które są pozbierane na schronisko , bo skoro nie możemy psów karmić bo je trujemy i mamy sobie karme wsadzić :roll: to będą spożytkowane inaczej [/FONT] Niestety nigdzie w Bielsku nie ma surowicy :shake: agbar napisał(a):Alu dlatego pytalam czy maluch ma jakis watek..nie chcialam tu zasmiecac,a chcialam powiedziec BBecie,ze pokryje koszt surowicy. EDIT: Ja pokryje...bo tak to zabrzmialo bez tych moich ogonkow... Dlatego BBeta jesli moge prosze na PW numer konta. Tak jak napisałam wyżej, surowicy nie ma, obdzwoniłam wszystkie większe kliniki i lecznice w Bielsku, weterynarzowi też się jej nie udało zdobyć :shake: Jeżeli chodzi o szczeniaka, który jest u mnie - z własnej kieszeni pokryłam cały koszt dotychczasowych wizyt u weta i z własnej kieszeni pokryje koszt późniejszych szczepień
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 BBeta napisał(a):Nie, piesek nie ma jeszcze swojego wątku na dogo ;) Niestety nigdzie w Bielsku nie ma surowicy :shake: [FONT=Arial]skontaktuj się proszę z Maggie1971 lub Halbinką ...może ich wetki zamówily by dla Ciebie [/FONT] Tak jak napisałam wyżej, surowicy nie ma, obdzwoniłam wszystkie większe kliniki i lecznice w Bielsku, weterynarzowi też się jej nie udało zdobyć :shake: Jeżeli chodzi o szczeniaka, który jest u mnie - z własnej kieszeni pokryłam cały koszt dotychczasowych wizyt u weta i z własnej kieszeni pokryje koszt późniejszych szczepień [FONT=Arial] Beata .....miałaś dużo wydatków więc naprawde to nie ujma przyjąć pieniążki za leczenie ....zrobilas dla Nas bardzo dużo [/FONT]
zulugula Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Muszę przyznać, że dawno tutaj nie zaglądałam, ale szlag mnie trafia jak to czytam. SUROWICA POTRZEBNA? To dlaczego nikt nie pomyślał o szpitalu w Dąbrowie Górniczej? Ja rozumiem, że jest tam dawka zaledwie dla 3 szczeniaków i jednocześnie aż dla 3!!!! Co jest grane????
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 maggie1971 napisał(a):Załatwiłam karmę dla schroniska, i miałam ja przywieźć w tym tygodniu, czy to znaczy ze Oni jej nie beda podawać psom:crazyeye: [FONT=Arial] Madziu jak można podawać psom takie świństwo :shake:one mają rarytasy i tyle że w niedziele muszą pościć bo by im sie sadełko odłożyło :roll: wiem że to przykre ale jeśli nam zabronią dokarmiania to bedziemy Cię prosić o zawiezienie do innego schroniska ....wszędzie mamy potrzebujące i głodne psy ... tylko serce mnie boli że te będą miały puste brzuszki :-(....poczekajmy z decyzją do jutra czy nawet do końca miesiąca [/FONT]
Alicja Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 zulugula napisał(a):Muszę przyznać, że dawno tutaj nie zaglądałam, ale szlag mnie trafia jak to czytam. SUROWICA POTRZEBNA? To dlaczego nikt nie pomyślał o szpitalu w Dąbrowie Górniczej? Ja rozumiem, że jest tam dawka zaledwie dla 3 szczeniaków i jednocześnie aż dla 3!!!! Co jest grane???? [FONT=Arial]zulugula ....wetka twierdzi że nie jest potrzebna PSOM w Schronisku :shake:...przecież to nie parwo ....musialabyś wczytać się w temat [/FONT]
BBeta Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Alicja napisał(a):[FONT=Arial] Beata .....miałaś dużo wydatków więc naprawde to nie ujma przyjąć pieniążki za leczenie ....zrobilas dla Nas bardzo dużo [/FONT] Przeznaczcie te pieniądze na coś innego, nie zapłaciłam dużo, więc dla mnie to nie problem Zobaczcie jak pięknie śpiewa, wystarczy jedno uderzenie łyżką o garnek :cool3:
ULKA12 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ale ma oczyska i zębiska:evil_lol: Szkoda, że jego braciszkowie i siostrzyczki nie miały takiego szczęścia
MARCHEWA Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Śliczny śpiewak:evil_lol:,wklej więcej fotek,aż miło popatrzeć na ten szczęśliwy pychol:loveu:
Recommended Posts