luka1 Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 Trzymaj sie Dosieńka, będzie dobrze tylko bądż grzeczna. Nie wiem czy Kinga wiesz ale w gdańsku jest nasz pies Nelson? Quote
luka1 Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 a tu Dosieńka jeszcze na moich kolanach w drodze do Warszawy. Quote
Ziutka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 luka1 napisał(a):Trzymaj sie Dosieńka, będzie dobrze tylko bądż grzeczna. Jest bardzo grzeczna :multi: nie siusia w domku ale za to kradnie kanapki z talerza :evil_lol: szkoła cioci Zyty :diabloti: Quote
Lionees Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Kinga prosiła,żeby zawiadomić,że nie może wejść od wczoraj na dogo.Odezwie się jak tylko będzie mogła. Quote
Ziutka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Renata5 napisał(a):Kinga prosiła,żeby zawiadomić,że nie może wejść od wczoraj na dogo.Odezwie się jak tylko będzie mogła. Teraz już będzie mogła, nikt z nas nie mógł od wczoraj wejść na dogo :angryy:...na szczęście już jest OK!!! Quote
kinga-kinia Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 no w końcu mi się udało tu wleźć ;) już myślałam że :mad: na szczęście nie musiałam sięgać po broń ;) moderatorzy jednak będą cali :evil_lol: Dosieńka jest bardzo grzeczna na razie :eviltong: mogę powiedzieć ze tak grzecznego psa jeszcze nie miałam .....wyszkolona jeżeli chodzi o kanapki :cool3:załatwia się na dworze....na dworek zabieram ja bez smyczy bo jest bardzo grzeczna słucha się i idzie przy mojej nodze .....strasznie lubi jak ja sie głaszcze a jak przestaje to albo powarkuje pod nosem albo zaczepia mnie łapką :evil_lol: jeżeli chodzi o kota to nic mu nie robi ale miłością też do niego nie pała a znowu Benio ciągle ją wącha zaczepia chce się z nią zaprzyjaźnić ;) Dosia razem ze mna chodzi karmić bezpańska kotkę na dworze ;) najczęściej leży na wyrku ale jak jest jej za gorąco to woli dywan ;) aha puszki i suchą karmę mogę sobie wsadzić w cztery litery ona woli mięsko z indyka lub kanapeczki :evil_lol: Dosia upodobała sobie mnie oczywiście najmniej idzie do mojej córci która się o to wkurza ;) mieszkam na drugim piętrze wiec Dosia woli jak ją na rączkach noszę -hrabianka :lol: Dziękuje cioteczce Ziutce za wstawienie fotek mam kolejne dwie ale zostawie je na jutro bo zwierzaki zbytnio nie lubią błysku fleszu i chyba będe mniej fotek im robić .....Dosia jest jeszcze troszkę lękliwa reaguje nasze szybkie ruchy na hałasy itp ale myślę że szybko jej to minie .....zastanawiał się czy nie zafundować jej wizyty u fryzjera ale to już nie w tym miesiącu ........Nelson w Gdańsku ? nie kojarze tego psa .....Dosia uwielbia spać -śpioch nie z tej ziemi :evil_lol: Quote
luka1 Posted October 5, 2008 Author Posted October 5, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104233&highlight=nelson to watek Nelsona Quote
kinga-kinia Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 śliczny ten Nelson i biedny tamten konik chce przyjaźni z Nelsonem a Nelson ma zlewkę i tak samo jest u mnie mój kot się podlizuje Dosi a ona ma go gdzieś ;) Quote
kinga-kinia Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 skoro na pomorzu waszym pieskom jest tak dobrze to proponuje poogłaszać je na trójmiejskiej stronce ;) http://www.trojmiasto.pl/ogloszenia/ Dosia śpi z moja córką na wyrku ;) Quote
Ziutka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 kinga-kinia napisał(a): Dosia śpi z moja córką na wyrku ;) No proszę....super, to córa się nareszcie cieszy, że Dosieńka śpi z nią :loveu: Quote
kinga-kinia Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 hmmm no tak tylko ze Dosia w nogach się położyła ;) ale jak tylko ja wstanę to pewnie za mną poleci pieszczocha ;) Quote
Ziutka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Kinia...a czy Dosia ma adresówkę założoną ??? Hmm, nie radziłabym jej puszczać narazie luzem, to psiak ze schroniska i może uciec w każdej chwili np. zobaczy jakiegoś psa i za nim pobiegnie a Ona nie zna jeszcze dobrze tego terenu :shake: Quote
Lionees Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 Ziutka napisał(a):Kinia...a czy Dosia ma adresówkę założoną ??? Hmm, nie radziłabym jej puszczać narazie luzem, to psiak ze schroniska i może uciec w każdej chwili np. zobaczy jakiegoś psa i za nim pobiegnie a Ona nie zna jeszcze dobrze tego terenu :shake: Albo wystraszy się czegoś... Quote
kinga-kinia Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 już dzisiaj miała spotkanie z psem warczała na niego ale on był taki nachalny że biedna do mnie na ręce chciała ....nawet na mnie skoczył by do Dosi się dostać powąchać .....na razie spacerowała w koło mojego bloku nigdzie daleko nie odchodzimy na dalsze spacery to smycz obowiązkowo jej założę ...Dosia dziś widziała psa z mojej klatki o połowę od niej mniejszego i tez się go bała ......na razie zakładam jej szelki po mojej Tosi jak Pati wyzdrowieje to wtedy na spokojnie kupię jej inną chyba.....Dosia się ode mnie nie oddala cały czas przy nodze chodzi ale masz racje lepiej być ostrożnym ... Ja i Dosia mówimy wam DOBRANOC :) Quote
Ziutka Posted October 5, 2008 Posted October 5, 2008 I bardzo dobrze :lol: już za dużo znam takich przypadków, że psiak zwiewa z nowego domu, sporo tego na dogo więc lepiej narazie dmuchać na zimne ;) Dobranoc :buzi: Quote
morisowa Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 miałam okazję poznać Dośkę :lol: większą część podróży z Wawy do Gdyni przespała na moich kolanach :eviltong: Na początku się denerwowała, ziajała, ale potem wyluzowała i spała w różnych fajnych pozycjach - Apsa ma fotki. Bardzo grzeczny pies. Pozdrowienia dla Kingi i głaski dla Dosi! Quote
asiamm Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Do szelek też jakoś można przypiąć adresówkę. Nie bagatelizujcie tego! Różne są sytuacje, pies może się wystraszyć czegoś i uciec na oślep. Super że Dosia już w docelowym domku :) Quote
j3nny Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 ja tez ze swojej strony bardzo prosze o adresowke i o wyprowadzanie suni mimo wszystko na smyczy, serce mi sie potem kraje jak slysze, ze ledwo co adoptowany psiak uciekl i przepadl bez wiesci Quote
Lionees Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 No to luka,wio z tym wątkiem do działu "już w nowym domu":multi: Quote
kinga-kinia Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Dziękujmy za pozdrowienia -wzajemnie pozdrawiamy :) Dosia się już chyba u nas zaklimatyzowała bo powoli zaczyna się bawić ;) na kota szczeka a on biedny tak by chciał się z nią zaprzyjaźnić ;) .... księżniczka wybredna jest z jedzeniem :evil_lol: Tomek zadowolony że Dosia taka grzeczna i jak wychodzi do pracy to ona się z nim żegna ;) żebyście mogły spać spokojnie to tymczasowo wymyśliłam takie rozwiązanie że do breloczka wsadziłam moje dane i nr tel i ten breloczek przyczepiłam do szelek Dosi .....jak córcia wyzdrowieje to wtedy kupimy adresówkę ......Dosieńka cwaniara chce by ją znosić i wnościć bo leniuch po schodach nie chce zbytnio chodzić :evil_lol: Quote
Ziutka Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 kinga-kinia napisał(a): do breloczka wsadziłam moje dane i nr tel i ten breloczek przyczepiłam do szelek Dosi No i bardzo dobrze :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.