Lionees Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 kinga-kinia napisał(a):o kurcze :bluepaw: dostałam :cool3: :bluepaw: dostałaś za 100 postów,czyli już jakiś czas temu:eviltong: Quote
Ola164 Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Śliczniutka panienka Dosia :loveu: Tylko troszkę zgubiona biedulka... :( Quote
luka1 Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 Dosi juz nie ma w schronisku, to znalazłam podobną do niej http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121980 Quote
kinga-kinia Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Dosieńko moja kochana miłej nocki ci życzę :loveu: na ciebie jeszcze też czeka Beniuś :kociak: Quote
Ziutka Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 kinga-kinia napisał(a):Dosieńko moja kochana miłej nocki ci życzę :loveu: na ciebie jeszcze też czeka Beniuś :kociak: Jeszcze tylko jutro i sobota :multi: Quote
luka1 Posted October 2, 2008 Author Posted October 2, 2008 ciekawe jak ona u APsy sie zachowuje Quote
Ziutka Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 Może nam cosik napisze :cool3:luka1 napisał(a):ciekawe jak ona u APsy sie zachowuje Quote
kinga-kinia Posted October 2, 2008 Posted October 2, 2008 ja też jestem ciekawa jak Dosia u APSY się zachowuje ...wiem jeszcze troszkę tyle wytrzymałam to i te 1,5 dnia wytrzymam ;) Quote
kinga-kinia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 APSA co u Dosi jesteśmy ciekawi ? ......tak się zastanawiam jak Dosia będzie już u mnie czy założyć jej nowy wątek czy tu mogę wklejać fotki ? Quote
asiamm Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 tuuuutaj, tylko przeniesiemy wątek do inego działu -> Już w nowym domu ;) Quote
kinga-kinia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 Dzwoniłam do APSY i jutro o godz 16:30 Dosieńka będzie w Gdyni :multi::multi::multi: ....pytałam się jak Dosia się zachowuje to APSA mówiła że Dosia wymusza pieszczoty :evil_lol: rany w końcu prawie koniec czekania :cool3: Quote
luka1 Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 kinga- mówiłam że ona ciagle na kolankach chce siedziec. Przygotuj sie na to. Najpiew stęka, szczeka i wreszcie łapka zaczepia - żeby ja na kolana wsadzić. Quote
kinga-kinia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 to super ja mam problemy ze stawami więc grzanie kolan mi pomaga ;) ....wiecie co mój kot zrobił rozwinął mi szpulkę z nicią i najgorsze to że nitke połykał ....część daliśmy rade mu wyjąć ale nie wiem czy coś nie zostało w żołądku :( Quote
luka1 Posted October 3, 2008 Author Posted October 3, 2008 to głupie kocisko - mój też żre nici Quote
kinga-kinia Posted October 3, 2008 Posted October 3, 2008 luka1 napisał(a):to głupie kocisko - mój też żre nici i twojemu nic nie jest jak sie nici na je ??? hmmm ja chyba jednak na wszelki wypadek pójdę do weta ....zaraz pójdę mu trawę zerwę niech sie nażre to może wyrzyga te nici .....tyle myszek mu nakupowałam a on nićmi się bawi ...heh inteligent .....mam nadziej że Dosia takich pomysłów nie będzie miała ;) Quote
luka1 Posted October 4, 2008 Author Posted October 4, 2008 prawdę mowiąc to zwykle wyciagałam mu te nitki z pyska. Ostatnio był u wetki kot który zjadł kawałek siatki z szynki. Nie przeżył. Ale nić? moze przeleci. No dzis dojedzie Dosia - ciekawa jestem ....................................wszystkiego. Quote
asiamm Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 wetka, z którą pracuję opowiadała jak raz operowała kota, który jakiś sznurek zjadł i musiała mu jelito w kilku miejscach ciąć, prawie na całej długości żeby go usunąć Quote
kinga-kinia Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 o rany nie straszcie mnie :crazyeye: nie byłam z kotem u weteryniarza bo kot zachowuje się normalnie bawi się jak zawsze ....... o 16:30 odbieram z dworca Dosie więc o 17 powinnam być już w domu :) jak wrócimy odezwe się i zrobie jakies foteczki ;) Quote
Lionees Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 luka1 napisał(a):to głupie kocisko - mój też żre nici Dajta im lepiej coś do jedzonka,bo na niciach długo nie pociągną:eviltong: Quote
kinga-kinia Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Renata5 napisał(a):Dajta im lepiej coś do jedzonka,bo na niciach długo nie pociągną:eviltong: Renata ja mojemu daje tuńczyka i to nie takiego dla kota przerobionego skubany żadnych puszek i saszetek nie chce jeść .......ciekawe czy Dosia też taka wybredna będzie ;) Quote
kinga-kinia Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 cioteczki ja już nie mam siły moja córka przez 2 tyg chorowała na zapalenie oskrzeli tydzień pochodziła do przedszkola i teraz na nowo coś smarka :sadCyber: Quote
Lionees Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Kto ma ule-ten ma miód.Kto ma dzieci-ten ma...też zmartwienia Znam ten ból-mój młodszy też po chorobie pochodził kilka dni i znowu chory,a ja razem z nim Quote
bogusika1 Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 przepraszam ze sie wtracam ale jezeli twoje dziecko,znowu zaczyna chorowac zrob test na chlamydie.Moj syn przez pol roku z przerwami 1-tygodniowymi chorowal na zapalenie oskrzeli,wszyscy lekarze go leczyli i nic ,:angryy:dopiero pojechalam do Wroclawia i trafilam na wspanialego lekarza :lol:ktory leczenie zaczal od wynikow,i okazalo sie ze maly ma chlamydie a one sa odpowiedzialne za zapalenie oskrzeli i trzeba podac odpowiednie leki aby je usunac z organizmu dziecka.Po tej kuracji mam od kilku lat spokoj z chorobami,pozdrawiam i zycze zdrowia maluchowi i Dosi:loveu: Quote
Lionees Posted October 4, 2008 Posted October 4, 2008 Dzięki:loveu:,wszystko trzeba sprawdzić.W poniedziałek polecę do lekarza,Kinga pewnie tez poleci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.