erka Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 No to dobrze, że Czarna w hotelu, taka fajna sunia:) Ja jutro jadę po tego ON-ka do Woli Kopcowej,żeby tylko dał sie złapać.
Od-Nowa Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 przeklejam z działu "psy zaginione" Zaginął szaro-bury kundelek w Kielcach W nocy z piątku na sobotę ( 25 grudnia ) w rejonie ulic Piekoszowska/ Malików w Kielcach zaginął szary, podpalany kundelek średniej wielkości ( tak mniej więcej do kolan dorosłej osoby ), kudłaty, z długą sierścią i ciemnym pyskiem. Piesek wabi się SKUTER jest bardzo łagodny, lgnie do ludzi. Wystraszył się petard i uciekł. Piesek nie zna tego terenu - mieszkał tu dopiero kilka dni, przeprowadziliśmy się z miejscowości oddalonej o ponad 100 km. Na swojego przyjaciela czeka zrozpaczony, 3-letni chłopczyk. Ktokolwiek widział Skuterka proszony jest o kontakt: Daria 506 099 261 Marcin 506 099 262, 601 301 600
beka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Erko wysłąłam zdjęcia onka i Twoje namiary panu z Grójca. Może się odezwie..
Kashdog Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Od-Nowa napisał(a):przeklejam z działu "psy zaginione" Zaginął szaro-bury kundelek w Kielcach W nocy z piątku na sobotę ( 25 grudnia ) w rejonie ulic Piekoszowska/ Malików w Kielcach zaginął szary, podpalany kundelek średniej wielkości ( tak mniej więcej do kolan dorosłej osoby ), kudłaty, z długą sierścią i ciemnym pyskiem. Piesek wabi się SKUTER jest bardzo łagodny, lgnie do ludzi. Wystraszył się petard i uciekł. Piesek nie zna tego terenu - mieszkał tu dopiero kilka dni, przeprowadziliśmy się z miejscowości oddalonej o ponad 100 km. Na swojego przyjaciela czeka zrozpaczony, 3-letni chłopczyk. Ktokolwiek widział Skuterka proszony jest o kontakt: Daria 506 099 261 Marcin 506 099 262, 601 301 600 Widziałam to ogłoszenie na przystanku autobusowym. Będę się rozglądać.
erka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Ja mieszkam na Piekoszowskiej. ale to jest b.długa ulica. Malików , to juz jest trochę za miastem. Szkoda psiaka , jak poleciał w te pola, to nie wiem,czy go się znajdzie. Beka, ten ON-ek długowłosy już pojechał do swojego domu:lol:. Właśnie dopiero co wróciłam z akcji łapania go. Obyło sie bez problemów, troszke tylko protestował przy wsiadaniu do samochodu, ale udało się go wepchnąć . Super psiak , łagodny, zero agresji, taki misiu.:p Widac , ze taki nieporadny, leżał cału czas w polu, nawet nie potrafił znaleźć sobie jakiegos lepszego schronienia. Dookoła sporo nowych chałup, albo takie w budowie i nikogo on nie obchodził, nawet nic jeść nie dali. Tylko taka starsza pani , mieszkająca na drugim końcu wsi, chodziła go tam karmić, gdyby nie ona pewnie by nie przeżył. Jak stałysmy z nim juz zapietym na smyczy szedł jakiś miejscowy pijany stary chłop i mówi do nas,że "po co go zabieramy, on nie jest nic wart!'. :angryy: Powiedziłam mu,że to raczej on nie jest nic wart, bo mnie ju z nerwy ponoszą:diabloti: Bardzo się cieszę ,że udało sie go uratować:lol: Byłam tam ze znajomym panem, który przywiózł Gajankę znad tych stawów. Opowiedził ,że ostatnio mieli jakąś pracę w terenie za Lublinem,blisko jakichś działek i tam tez przyplatał sie do nich duży owczarkowaty pies, którego on karmił przez cały czas pobytu tam. Pies nie odchodził na krok, tak sie przymilał, łapał tego pana łapami za noge i trzymał. Niestety , skończyli tam pracę , a pies został. Ten pan zosatwił mu tylko duży worek karmy, zrobił jakies prowizoryczne schronienie, ale czy biedak przetrwa zimę.:-(:roll:
erka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Beka, ale jest jeszcze taka sunia ON-kowata z firmy, która ma trafic do schronu. Może jej by się udało coś znaleźć.
Linssi Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Erko, super, ze ON dal sie zlapac!! Jestem totalnie zakochana w niemieckich :D Napisz cos wiecej o domku do ktorego trwafil! Co do Woli Kopcowej, to tak jak mowilam. Nowobogacka holota widzi tylko koniec swojego nosa
erka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Bardzo proszę pamietajcie o Hani, mówcie znajomym, może ktos ja namierzy. Pewnie jutro po tych strzałach całkiem przepadnie:(
Linssi Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Pamietam...rozgladam sie za nia codziennie... A jak ona z charakteru? Lgnie do ludzi, czy raczej unika?
Basia1968 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 dziewczyny mam taką wiadomość na emailu: witam jestem z woj. świętokrzyskiego gmina sędziszów. potrzebuję pieska obojętny wiek i płeć.do pilnowania podwórka zapewnie mu bardzo dobre warunki i miłość!!chcę pieska dużego może być bardzo duży ale nie musi podobają mi się owczarki niemieckie albo podobne do nich ale niekoniecznie zależy mi najbardziej by robił dużo hałasu chcę się wybrać do jakiegoś schroniska ale nie znam adresów schronisk proszę o jakąś podpowiedz jakieś adresy czy jakieś zdjęcia piesków!!!!!!!!!!! z góry dziękuję Mirka oto adres email "tomek0000-1976" <[email protected]>
Basia1968 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 [email protected] to jest zapewne ten adres
Basia1968 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 pomyślałam o LUsi i Czarnym - oni to rewelacyjni stróże i lubią przestrzeń, sami zdecydujecie / najpierw to trzeba zapewne w ogole porozmawiac z Panią/
divia_gg Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Oni pisali chyba w dziale Przygarne psa. Tam andzia polecila Luske, Barego i psy ze stadionu. Chyba ze to cos innego, ale nie wydaje mi sie.
ewelinka_m Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 idealnie pasowałby też pies ze stadionu..onkowaty, wcześniej też pilnował posesji.
Jaaga Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Też o nim pomyślałam. Dom spadłby mu z nieba.
divia_gg Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Dzis Luska i Czarny byli szczepieni. Co sie bali to ich. Takie odwazne, a tu jednak strach. Zostaly zaszczepione przeciw wsciekliznie jak i chorobom zakaznym. No i Czarny ma już swoją książeczkę. Zeby je zaszczepic musialam je "zaprosic do siebie", moje agresory pochowac. No i okazalo sie ze czarny umie - choc podgryzajaco chodzic na smyczy. Dodatkowo zamknac je na chwile musialam w takim domku na podworku - tam jest miedzy innymi wersalka. No i Czarny bezbłednie zlokalizował wersalke i sie na niej w kłębuszek ułożył. Wiec jestem przekonana, ze mimo, ze to pies wolny i od lat bezdomny to jednak doskonale by sie odnalazl w domu na kanapie
Jo37 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Czy możecie się dowiedzieć gdzie dokładnie jest ten pies za Lublinem . Niestety schroniska okoliczne to mordownie . Może uda się zorganizować akcję ratunkowa.
Jaaga Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 divia_gg, czym Ty karmisz tego psa, że tak się błyszczy :crazyeye:. Może naprawdę dałoby się tamtego zlokalizować i mu pomóc :roll:.
divia_gg Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Jaaga napisał(a):divia_gg, czym Ty karmisz tego psa, że tak się błyszczy :crazyeye:. Wstyd sie przyznac ale niczym szczegolnym:oops: Makaron dla psow plus czasem sucha, taka raczej zwyklejsza. I on jeszcze nie jest jakims zjadaczem zawodowym, bo nie zawsze wszystko wciagnie. Zaczal tak po odrobaczeniu, chyba go zarly te robale rowno. No i oczywiscie jego osobisty urok :cool3: A poza tym - musze wtracic - -on jest po prostu NIESAMOWITY pieszczoch, no mowie Wam uwielbia sie przylulac i nawet na rekach byc. No taki stary kon :evil_lol:
erka Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Jo37, pytałam, ale ten pan mówi, ze to juz takie pustkowie,że trudno wytłumaczyć. Ale jeżeli by była jakas szansa na pomoc, to oczywiście zapytam. Jo37, znasz kogos z Lublina, kto mógłby pomóc? Ja tez dostałam tego maila o psie do stróżowania i myslałam o tym psie z firmy. Ten facet od psów ma dzwonic do mnie, bo pośrednicząca pani mówiła,że prowadzi jakies rozmowy z włąścicielem terenu, czy te psy nie mogłyby jeszce troche tam zostac, póki nie rozbiora ogrodzenia. Ale podobno najpilniejsza jest ta 4 mies. sunieczka, bo ta starsza jest o nia zazdrosna.
ewelinka_m Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Ta pani, która pytała o psa do stróżowania założyła też wątek na dogo.. http://www.dogomania.pl/threads/176460-przygarnAE-pieska
Basia1968 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 z Lublina jest teresz super kobieta, znam ją i naprawdę bardzo bardzo dużo potrafi pomóc. PaulinaMickey ale ona jest teraz tutaj moim mieście, ale do niej tez można napisa zna luzi z Lublina
bico Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 ja jestem z Lublina...ale nie wiem o co chodzi:oops: domyślam się, że o wizytę:evil_lol: może mogę pomóc? w razie co, piszcie na pw... A ja też tu po prośbie przyszłam:oops: - pilnie potrzeba kogoś do zrobienia wizyty w Skarżysku Kamiennej - pomożecie? dla szczeniaka, Lilith27 zna szczegóły, podrzucam wątek: http://www.dogomania.pl/threads/172063-SkarA-ysko-kam-pomocy-wizyta-6-szczeniAE-t-SUCZKA-PO-STERYLCE-NIE-MA-DT/page48
Recommended Posts