GoskaGoska Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Koperku dalam do Pani numer ponownie, i zachęcialam do kontaktu z tobą, bo ponoc wczoraj nie mogla się ta Pani do Ciebie dodzwonic. gdzies Pani znalazla jego ogloszenie, a jej corka dzisiaj pojechala do schroniska i się zaprzyjazniala z psiakiem. Jutro chcą po niego przyjechac, dzis byli juz w sklepie i szykowali na niego wyprawkę. Pani ma parę pytan. Nie wiem tez gdzie i jak. Mam nadzieję, ze to dobry domek, wiem , ze są koty w domu. Kurcze nie wiem czy wypade mi tu list tej Pani wam zacytowac? mam nadzieję, ze dzis Pani z tobą porozmawia to będziesz ty wiedziala wiecej, bo się podpytasz. Napisalam rowniez ze znasz dobrego weta to mozesz dac na niego namiary Quote
Koperek Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 GoskaGoska napisał(a):Koperku dalam do Pani numer ponownie, i zachęcialam do kontaktu z tobą, bo ponoc wczoraj nie mogla się ta Pani do Ciebie dodzwonic. gdzies Pani znalazla jego ogloszenie, a jej corka dzisiaj pojechala do schroniska i się zaprzyjazniala z psiakiem. Jutro chcą po niego przyjechac, dzis byli juz w sklepie i szykowali na niego wyprawkę. Pani ma parę pytan. Nie wiem tez gdzie i jak. Mam nadzieję, ze to dobry domek, wiem , ze są koty w domu. Kurcze nie wiem czy wypade mi tu list tej Pani wam zacytowac? mam nadzieję, ze dzis Pani z tobą porozmawia to będziesz ty wiedziala wiecej, bo się podpytasz. Napisalam rowniez ze znasz dobrego weta to mozesz dac na niego namiary ok, super- tylko znowu kom. mam schowaną w torebcę i mogłam nie slyszeć! juz lecę wyciągnąć telefon! Quote
GoskaGoska Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Mogę dodac, ze w schronisku byla corka ok 14, ktora się w nim zakochala, rozmawiala z kims na jego temat, Byla tam sama z kolezanką, więc wnioskuję , ze juz podrośnieta. Quote
GoskaGoska Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 haha Koperku widzę, ze nie wytrzymalas i do Pani zadzownilas sama:) . I jak twoje wrazenia po rozmowie? Quote
Koperek Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 [quote name='GoskaGoska']haha Koperku widzę, ze nie wytrzymalas i do Pani zadzownilas sama:) . I jak twoje wrazenia po rozmowie? Nooooooooooooooooo- nie wytrzymalam :lol: Super mi sie rozmawiało! Trochę mamy kłopotu, ale myślę, że się uda jutro paniom zdążyć do schronu przed zamknięciem. Jedyne nad czym się zastanawiamy (zarówno ja, jak i pani adoptująca), czy wystarczy kilka dni na zadomowienie i aklimatyzację małego w nowym domu. Pani jest przygotowana na coopy na podłodze, czy zniszczone meble, ale bardziej chodzi o jego psychikę. A ponieważ od poniedziałku jej córka wyjeżdża na tydzień, to od poniedziałku musiałby siedzieć 9 godzin sam w domu- dopóki jej mama (czyt. pani, z którą rozmawiałam) nie wróciłaby z pracy. Czy nie lepiej wziąć go za tydzień- wtedy wszyscy będa w domu i tym samym mniej stresu dla małego...:roll: Oficjalna właścicielka ma 16 lat, więc pannica jak najbardziej zna już obowiązki dot. posiadania psa, jak i radości z nich płynące. Myślę, że to wymarzony dom dla FLIKA!;) Quote
GoskaGoska Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Ta Pani juz do mnie tez napisala ) wydaje mi się, ze naprawdę to będzie fajny domek dla niego. Poprostu super. Moze pieske od jutro do niedzieli się zakliamatyzuje. Fakt , ze moze nieidealnie, ze będzie sam do 16, ja się najbardziej boję, ze kotki mu zrobią krzywdę. Ale Pani pisala, ze tylko jeden jest bardziej przywodczy. Nie wiem czy dobrze doradzialam, ale ze w razie czego moze na czas nieobecnosci koty z psem rozdzielic, a takze zostawic pieskowi swoje rzeczy do jego poslania swetry itd gdzie będzie zapach czlowieka. Coz mimo wszytsko moze lepiej, zeby czekala na kanapie, te parę godzin a pozniej mial mega mizionko, niz bląkał się po schronie. Sama nie wiem, ja jestem taka niecierpliwa, ze ja bym się nie mogla doczekac:). Ale nie ma co gdybyc, bo Pani napisala, ze się zdecydowali jutro jednak go zabrac. Myslę , ze będzie dobrze. Pani pozniej weznie od Ciebie namiary na weta. Jestem optymistycznie nastawiona. No i jeszcze jedna maila dostalam, ze jakaś Pani jest zainteresowana moim ulubiencem - czyli mix owczarka z huskym z nr 666/08 , dziewczyny jak będziecie w schronie mozecie sprawdzic czy on jeszcze jest. Mam nadzieję, ze Pani go zabierze. No wtedy to juz byl by super hiper dzien. NO I JAK TU NIE SIEDZIEC CALY DZIEN I NIE ROBIC OGLOSZEN JAK NAWET W WAKACJE SIĘ UDAJE ZNALESC DOMKI . WIERZCIE CZY NIE , ALE JA PRAKTYCZNIE CALY DZIEN TO ROBIĘ, MOZE PRZEZ 4G NIE SIEDZĘ PRZED KOMPIE. NIE PRACUJE TO MA TROCHĘ CZASU, ALE DOM JUZ WYGLADA TRAGICZNIE. NAPRAWDĘ SIĘ UZALEZNILAM:razz: OD PSICH OGLOSZEN. Quote
kikou Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 mnie sie tez wydaje, ze wszystko jest lepsze niz blakanie sie po schronie... Quote
Poker Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 On jest naprawdę przesłodki,łazi sobie po terenie schronu,podchodzi do ludzi i postawia się do głaskania.:lol: Świetnie,że taki domek będzie miał.:multi: Quote
Edi100 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Isadora7 napisał(a):Jakie miłe wieści na dobranoc :) Oj tak! Kciuki zaciskamy!!!!!!!!!!! Quote
GoskaGoska Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Ja jeszcze nic nie wiem, ale z tego co zrozumialam, to Pani miala jechac tuz przed zamknięciem biura. Jabym dostala maila z info to dam znac Quote
Flik Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Cześć ciotki. To ja Flik. jeżeli chcecie obejrzeć moje nowe zdjęcia to zgłoście się do Gośki bo moja nowa Pani trochę niegramotna i nie umie ich wstawić do tego wątku. A może ktoś podpowie jej jak to zrobić to zdjęć będzie więcej. No. Jestem szczęśliwy mam rodzinę. PS. Dlaczego koty nie mają ochoty na skoki i merdanie ogonem? Quote
GoskaGoska Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 No to dziewczyny zdjęcia Flikusia z nowego domku :multi: . FLikuś juz sam będzie pisał jak mu w nowym domku. Witam na wątku:loveu: nową rodzinkę :multi: A to foto: Quote
Isadora7 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Fikuś dużo dobrego na nowej drodze życia. Idź swoją drogą szczęśliwości i oby to trwało już zawsze, a nawet o jeden dzień dłużej. Quote
Poker Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Flikuś,Ty szczęściarzu,ale masz farta :loveu::loveu:taką super rodzinkę sobie znalazłeś . Witamy nowe dogomanki :multi:,mam nadzieję,że będą pomagać nie tylko Flikusiowi :evil_lol: Quote
Poker Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 I znowu zdarzył się CUD ,aż mi sie łezka zakręciła :-( :loveu: Quote
kikou Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Poker napisał(a):I znowu zdarzył się CUD ,aż mi sie łezka zakręciła :-( :loveu: to chyba Twoj koszulowy bazarek jest jakis zaczarowany... przeznaczasz go na ****ka i ....... fru znajduje go dobry domek.. Quote
Edi100 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Flik napisał(a):Cześć ciotki. To ja Flik. jeżeli chcecie obejrzeć moje nowe zdjęcia to zgłoście się do Gośki bo moja nowa Pani trochę niegramotna i nie umie ich wstawić do tego wątku. A może ktoś podpowie jej jak to zrobić to zdjęć będzie więcej. No. Jestem szczęśliwy mam rodzinę. PS. Dlaczego koty nie mają ochoty na skoki i merdanie ogonem? :multi::multi::multi: samych szczęśliwych dni mały pycholku:loveu::loveu: przepraszam, że pytam ale co z łapką? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 dziekujemy, wszystkiego dobrego Fliczku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.