sleepingbyday Posted October 10, 2008 Posted October 10, 2008 podpisze pani umowę z hotelikiem, dopóki nie znajdzie się dom dla moro? Quote
Tosia2 Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Dostałam taką wiadomosć od Pani Moro...i zgłupiałam... ...przepraszam za zamieszanie ale zdecydowałam z mężem że MOro jednak u nas zostanie. Niechcemy go oddawać. J a zostaje razem z nim w Polsce a wyjeżdza tylko mój mąz. Tak więc chce go dalej zatrzymać. Bardzos ię do niego przywiązałąm i żąl mi go oddawać i z niego rezygnować. Quote
majqa Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 News dnia! Oby ta decyzja była ostateczna! Quote
magdah31 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Decyzja jest ostateczna. Teraz tylko szukamy domku z ogródkiem gdzie Moro będzie mógł biegać. Bo w sumie mieszkanie mamy spore i możemy tam z nim mieszkać, ale on potrzebuje ruchu i to dużo więcej niż miał do tek pory. Wczoraj zabraliśmy go na cały dzień do lasu i nad wodę biegał cały dzień ciesząc się i bawiąc z nami. Jak uda mi się zrobić fotki Mora jak śpi w naszym łóżku w swoich fajnych pozycjach lub na fotelu to podeśle pani ani żeby umieściła na forum... Quote
sleepingbyday Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 nic nie rozumiem.... prosze jaśniej... zrezygnowała pani z wyjazdu z agranicę, zostaje w warszawie i szuka nowego domu - żeby się do niego pzreprowadzić z moro? wygląda bajkowo, ale troche sie boję.... Quote
majqa Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Cieszę się, że sprawa przybrała pozytywny obrót dla Moro. Na fotki oczywiście czekamy z niecierpliwością. Quote
sati Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 sleepingbyday napisał(a):nic nie rozumiem.... wygląda bajkowo, ale troche sie boję.... niestety ja tez Quote
magdah31 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Zrezygnowałam z wyjazdu za granicę wyjeżdza tylko mój mąż na kilka miesięcy. A domku szukamy ze względu na Moro żeby się z nim przenieść żeby mógł chodzić po podwórku bawić się a nie wychodził na 30 min czy godzine na łąkę. Morko to już jak członek naszej rodziny. A fotki będą ale złapać Mora na rozrabianiu jest naprawdę ciężko bo jak słyszy że ktoś z domowników idzie to zaraz się zrywa i udaje że leżał na ziemi. Quote
sleepingbyday Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 trzymamy kciuki, żeby to była ostateczna decyzja... aż się boje odetchnąć... Quote
*Gajowa* Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Mam nadzieję, że juz nic sie nie zmieni... Quote
magdah31 Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Stronka o Moro. Sukcesywnie będę tu dodawać jego zdjęcia. http://moro.cooldog.pl/ Quote
Tosia2 Posted October 13, 2008 Author Posted October 13, 2008 Ależ Moro wypiękniał :loveu::loveu::loveu: Widać, że jest baaardzo szczęśliwy... Pani Magdo, trzymam kciuki ze wszystkich sił żeby Moro był już z Wami na zawsze, bo patrząc na te zdjęcia, jestem pewna, że serce by mu pękło gdyby Was stracił.... Jeśłi jednak cokolwiek miałoby się w przyszłosci zdarzyć (odpukać) bardzo proszę zgodnie z umową nie przekazywać psa nigdzie dalej, tylko kontaktować sie z nami koniecznie... Patrzę na te zdjecia i naprawdę jestem w szoku... To inny pies po prostu... Wygląda ślicznie !!! :loveu::loveu::loveu: Quote
majqa Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 Fotki dech zapierają. :loveu: Widać, że serce Moro jest w okowach uczucia do Państwa! Niech ta bajeczna rzeczywistość trwa nadal !!! Quote
sati Posted October 13, 2008 Posted October 13, 2008 widać usmiechniety pysk az sie serce raduje...a zdjecia na łóżku rewelacja!!! Quote
mru Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 ojej ależ się tu dzieje! Moro, trzymam kciuki! :):):) Quote
sleepingbyday Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 miło zacząć dzień od takich rzeczy... to prawda, moro jest Wasz już cały z kośćmi, miłość mu wychodzi porami wręcz, wszyscy jesteśmy szczęśliwi, że ominęło go siedzenie w boksie i szok po utracie domu. Quote
hankag Posted October 14, 2008 Posted October 14, 2008 oby rzeczywiscie ta historia miała takie zakończenie ...:loveu: Quote
magdah31 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Moro dziękuje wszystkim i szykuje się do przeprowadzki i nowych warunków zyciowych.... Quote
Tosia2 Posted October 16, 2008 Author Posted October 16, 2008 To trzymamy kciuki i życzymy wszystkiego najlepszego! Postaramy sie Was za jakiś czas odwiedzic więc jak juz sie przeprowadzicie, to poproszę o nowy adres :) Quote
magdah31 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 Witam Przeprowadzka w okolicach 1 listopada. Oczywiście zapraszamy w odwiedziny. Moro będzi emógł teraz całe dnie biegać po dworze i hasać do woli Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.