magdah31 Posted October 16, 2008 Posted October 16, 2008 A mam jeszcze pytanie. Czy w waszej fundacji są aktualnie jakieś szuczki owczarków niemieckich do adopcji bo szukam i nie mogę znaleść. Szczerze mówiąc okąd zdecydowaliśmy że ja zostaję w kraju z Morem zastanawiamy się nad towarzystewm dla niego. Ale najchętniej z takim charakterem jak on ma i w mniejwięcej podobnymw ieku. Czyli spokojny chodzący na smyczy nizwracający uwagi na inne psy i zwierzęta Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 magda mam dla ciebie dwie propozycje: lonli, była gwałcona. teraz jest już w dobrym stanie, czeka na dom. czeka, czeka, nie może się jakoś doczekac. a to bardzo ładna sunia: Dropiata, łaciata, trzykolorowa Lonli byla gwalcona :((Pilnie szukamy domu - Dogomania Forum ta sunia jest wyjątkowo piekna - porzucona przez właścicieli. tez szuka domu http://www.dogomania.pl/forum/f28/zostawili-pod-krzyzem-czekala-tydzien-nie-wrocili-zbieramy-na-sterylke-121074/ Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Niedawno fotografowałam w schronisku sunię ON długowłosą , starszą... Bardzoo źle znosi schronisko :( W dodatku jest wetknięta w szary koniec schroniska wiec raczej z niego nie wyjdzie... :( Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Tu mam przerażonego skrajnie, małego bardzo dziadka dla kogoś... ;) o ile jeszcze zyje... :( O tej suni pisałam w poscie wcześniej: Tutaj jest sunia i pies.. Oddane po wielu latach do schronu przez właściciela.. Pies sobie wyłamuje zęby o kraty próbując sie wydostac, a sunia nie chciała jesć... Psy były w domu zawsze... :( Ba są staruszkami.... Ta z tyłu to sunia z urwanym uchem, super łagodna, mało adopcyjna niestety... Jaśniejsza blizej krat to też sunia, ten wielki ciemny to pies ale agresywny do innych psów (samców).... Jak widać, schroniska pękaja w szwach...:( Quote
anetek100 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Tosiu doskonale wiesz jaka fotka rozwalila mnie na amen????;) nie no ten staruszek jest przeuroczy...kto mu pomoże??:(:(:(:(:( jednego juz mam na oku i teraz następny??matko za duzo tych staruszkow Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Tosia2 napisał(a):Tu mam przerażonego skrajnie, małego bardzo dziadka dla kogoś... ;) o ile jeszcze zyje... :( Tosia, oczywiście, ze ja jeszcze żyję :evil_lol:. a gdzie ten dziadek jest, w którym schronie? anetek, na którego dziadka sobie ostrzysz zęby? jak juz sobie wyostrzysz zęby, to może urządzimy wyscigi dziadków :razz::diabloti:? Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Te wszystkie psiaki są z Józefowa... Niesety z tym dziaduniem nie jest wesoło, bo regularnie psy wieksze sie nad nim pastwią, on ma puls kosmiczny, leży cały w sikach brudny i warczy ze strachu... Jest stary jak świat, mały bardzo i totalnie nie nadaje sie do schroniska.. Zdjecie robiłam miesiac temu dlatego nie mam pewnosci czy zyje...:( Na tych zdjęciach tego nie widać, ale w tym pokoju jest kilkanaście psów... Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Jest też taki starowinek, wyskubany strasznie, duze prześwity skóry, ślepy totalnie, rozbija sie o wszystko łącznie z psami które się na niego rzucają, a on nie wie nawet z której strony go ktoś przytnie.... :( To są jedyne dziadki w pomieszczeniu... Reszta to stosunkowo młode i silne psy... :( Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 trzeba do józefowa pojechać! w sobote nie mogę, bo jadę do krężla, ale w niedzielę mogę - odpadła mi jedna wizyta przedadopcyjna. natomiast w njabliższą środę wyjeżdżam całkiem out won i wracam dopiero w niedzielę, niby rano, ale będe padnięta i będę dopieszczać zosie po kilkudniowej nieobecności... Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Teraz nie umiem Ci dokładnie powiedzieć czy bede mogła jechać... Sob i nd bez zjazdów to jedyne 2 weekendy w miesiącu które mogę spędzic z rodziną... Mój mąż w najblizszym czasie wyjeżdża służbowo i wtedy nie ma sprawy, jednak muszę dopytać się go kiedy to ma byc dokładnie... Jedno jest pewne: w tygodniu.....niestety.. Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 ja wtygodniu tez nie mogę... tzn czasowo sie nie wyrobimy tak, żeby tam przed zmrokiem trafić... Quote
magdah31 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Dziękuje że odpisałaś na pierwszy rzut oka podoba mi się ta sunia z Józefowa ze schroniska. Mam tylko pytanie czy mogłabym np z tobą podjechać i ją zobaczyć? Ewentualnie ta sunia Dropiata, łaciata, trzykolorowa Lonli byla gwalcona :-((Pilnie szukamy domu - Dogomania Forum ale czy ona przebywa w wawie? Gdzie ją można zobaczyć bo nie znalazłam na forum. Quote
sleepingbyday Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 magda, te podkreslone zdania to były linki do watków - wystarczy kliknąć. co do transportu to wiesz, da radę - tylko wybuerz psa -no i przejdź egzamin u osoby za psa odpowiedzialnej :evil_lol:. Quote
magdah31 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 wiem wiem co to te linie. niechciało mi się ich usuwać. Ale zainteresował mnie ta suńka. Tylko niewiem do końca czy możliwa jest jej adopcja i czy ona przebywa w fundacji. A kto opiekuje się Lonli? Można dostać jakis namiar? Quote
magdah31 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Z wykształcenia i zawodu jestem grafikiem więc jak by jakieś ulotki trzeba by było zrobić to piszcie śmiało coś pomogę. Wogle jeśli mogłabym w czymś pomóc fundacji razem z Morkiem :) to będziemy szczęśliwi. I chciałam spytać jakie warunki trzeba spełniać żeby brać pieski na tymczas? Quote
sati Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 magdah31 napisał(a):wiem wiem co to te linie. niechciało mi się ich usuwać. Ale zainteresował mnie ta suńka. Tylko niewiem do końca czy możliwa jest jej adopcja i czy ona przebywa w fundacji. A kto opiekuje się Lonli? Można dostać jakis namiar? Lonli jest w schronisku, Milanowek pod Warszawa jasne ze adopcja jest mozliwa Quote
wiq Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Lonli przebywa w schronisku w Milanówku pod Wawą. To cudowna suczka, która bardzo potrzebuje domu! Jedna dziewczyna oferuje transport w razie potrzeby! Wolonatriuszka schroniska, która pilotuje jej sprawę to azzie5, zaraz poszukam do niej nr tel. Quote
wiq Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Aha, suńka jest wysterylizowana i super dogaduje się z innymi psami! Ich towarzystwo jest nawet dla niej wskazane :) Quote
wiq Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 taka jest śliczna :D a to nr do wolontariuszki, myślę, że się nie obrazi ;) tel: 600 887 907 Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Lonli bardzo potrzebuje dom, myslę, ze jej historia i brak happy endu przez tyle czasu spedza sen z powiek wielu osobom... ;) Nie wiem jaki ma stosunek do innych psów, wiem że nie lubi byc w kojcu, ale to u Ciebie jej nie grozi ;) Co do Józefowa to mozemy sie w wolnej chwili wybrać, od poniedziałku do czwartku w każdj chwili... Natomiast spróbuj kierować sie sercem póki co ze zdjeć które masz. Do Milanówka też mozemy jechać razem w razie czego... Te suńki w Jóefowie są szalenie smutne, a z racji wieku i lokalizacji schronu maja marne szanse... Jednak Lonli także bardzo leży mi na sercu. Każda Twoja decyzja bedzie dobra, bo pomożesz psu który tej pomocy potrzebuje na wczoraj....a w jeden dzień całe jego zycie sie zmieni...z mokrego, obskurnego boksu....na łóżko hihi ;) Aha... a z domu tymczasowego u Ciebie chętnie bym korzystała ;) Quote
wiq Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Wiadomo, że każdy pies zasługuje na dom i serce się kraje, gdy patrzę na pieski na poprzednich stronach, ale Lonli została tak podle skrzywdzona, że najbardziej mi na niej zależy...:oops: Quote
magdah31 Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 Interesuje mnie Lonli lub sunia o imieniu Kornelia która przebywa u gajowej. Tylko zastanawiam się szczerze mówiąc która lepiej by się dogadywała z Morkiem. I jedba i druga są cudowne i napewno by mogły korzystać z łóżka albo Morka materaca który niedawno przejął dla siebie. A w nowym domku będzie miał swój ciepły kątek i napewnow nim kytórąs z nich przyjmie Quote
wiq Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 jak pisałam, azzie mówiła, że Lonli nie ma żadnego problemu z psami i dobrze się z nimi dogaduje. Zadzwoń do niej koniecznie i pogadajcie ;) Myślę, że jakaś próba zapoznawcza też się może odbyć. Bardzo mocno kibicuję Lonli! i trzymam kciuki za dobry wybór :) Quote
Tosia2 Posted October 17, 2008 Author Posted October 17, 2008 Ja też jestem za Lonli... Jest cudna, niezwykle oryginalna, a poniważ przeżyła taką traumę, tymbardziej należy jej się teraz dobre, stabilne życie... Życzę udanego wyboru, ale Lonli ma mniejsze szanse na dom niz Kornelia, do tego jest w schronisku a Kornelia w hotelu..... Ja bym pomogła tej biedniejszej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.