zachary Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak takie psy cierpią... Quote
AMIGA Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 On był taki biedny jak się znalazł po smierci pierwszej pani w hotelu :-( Duzo czasu upłynęło zanim się ociupinkę otworzył, znalazł wspaniały dom, no i znowu !! :-( Quote
zachary Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 Może należałoby zmienić tytuł wątku, bo ten jest mylny i nie zachęca do pomocy...Trzeba wezwać jolę od jadzi-założycielkę wątku. Quote
rita60 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Jestem cioteczko...biedne psie,nawet nie chcę myśleć co czuje:-(jak pomóc,napiszcie gdzie przebywa,jak się czuje,czy jest pod opieką jakiejś znanej wolontariuszki ? Quote
malagos Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 a Joli dawno na dogo nie było, prawda? Bardzo kibicowałam psom z Jej wątków, i Natki. Quote
rita60 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Czy Jola powiadomiona,jeśli nie,to mogę do niej zadzwonić... Quote
AMIGA Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Gin przebywa w schronisku w Krakowie. Do niedawna był na kwarantannie, więc siedział sam, ale po kwarantannie zginie w tłumie innych psów. W schronisku pracuje agamika - ona tam go wypatrzyła, a znala go jeszcze z czasów hotelu w Lednicy. To ona z nim najwięcej pracowała, żeby go nieco "otworzyc". Ale wiadomo, w schronisku jest teraz koło 500 psów, więc dla niego jednego agamika nie ma zbyt wiele czasu. Agamika najbardziej się boi o to, że w każdej chwili moze przyjść ktoś "z ulicy" i zabierze go - może trafić na podwórko wiejskie :-( Quote
malawaszka Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 o rany :( nie wyobrażam sobie co on przeżywa... znowu :( najlepiej chyba do ogłoszeń wykorzystywać te zdjęcia piękne jakie miał robione wtedy jeszcze w hotelu Quote
zachary Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 AMIGA, masz rację...Nie może trafić na wiejskie podwórko, bo to oznaczałoby łańcuch do końca życia.... Rita60, zadzwoń cioteczko do joli jeśli masz taką możliwość. Ja do niej wysłałam pw... Ona była dzisiaj na dogo o 12,55. Powinna odebrać moje pw... Quote
AMIGA Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Na szczęście krakowskie schronisko nie wydaje psów na łańcuch. Ale mimo wszystko Gin był psem domowym, więc gdyby miał mieszkać na podwórku, to by to biedak mocno pewnie przezył. Tym bardziej, że on w ostatnim domu mieszkał podobno z kotem, więc może stanowić łakomy kąsek dla ludzi co mają też koty. Agamika proponuje, że jakby ktoś z ogłoszeń był zainteresowany Ginem, to żeby mu podać jej numer telefonu (881925622), to w schronisku ona postara się wyprowadzić Gina z boksu. Bo on bardzo szczeka jak sie koło jego boksu przechodzi. Albo zagadać do niego, bo podobno wtedy przestaje tak szczekać. Jeśli założycielka watku nie zmieni tytułu, to zawsze można uderzyc do moderatorów z prośbą o zmianę tytułu Quote
weszka Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Dobrze że jesteście. Mam nadzieję, że wspólnymi siłami znów uda nam się pomóc temu pechowcowi. Póki co zrobiłam tyle ogłoszeń. Proszę o pomoc w ogłaszaniu bo nie ogarniam czasowo :shake: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.559388347427315.1073741828.100000684636044&type=1 http://www.ogloszenia.krakow.pl/index.php?nr=379347&src=aktywacja http://alegratka.pl/ogloszenie/gin-stracil-ukochana-pania-i-znow-szuka-22025741.html http://krakow.lento.pl/gin-stracil-ukochana-pania-i-znow-szuka,954385.html tablica - czeka na akceptację http://www.morusek.pl/ogloszenie/160590/GIN-stracil-ukochana-pania-i-znow-szuka-domu/ http://www.anonse.pl/podglad_ogloszenia/5769522 Quote
AMIGA Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Oj własnie - ten czas stale płynie za szybko :-( Mam nadzieję, że ktoś wypatrzy rudzielca i się w nim zakocha Quote
EVA2406 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Liduś, po co mnie ściągasz na takie wątki.....znowu spać nie będę :placz: A może jakiś hotelik dobry, domowy......bo ten biedak nie odnajdzie się w schroniskowym boksie.....:placz: Quote
AMIGA Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 [quote name='EVA2406']A może jakiś hotelik dobry, domowy......bo ten biedak nie odnajdzie się w schroniskowym boksie.....:placz:[/QUOTE] Haa, byłoby super, tylko skąd wziąć na to srodki Quote
jola od jadzi Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 Jestem już, przepraszam, że późno ale ostatnio rzadko tu zaglądam. Co do Gina, paradoksalnie ale nieco ponad tydzień temu byłyśmy w schronisku w Krakowie odbierając naszą amstaffkę Zibi, która została porzucona właśnie w Krakowie. Gdybyśmy wtedy o nim wiedziały, wróciłby z nami do Łodzi. Oczywiście przejmiemy go, ale nie mamy możliwości by po raz kolejny jechać tak daleko. Czy możecie w tym jakoś pomóc? Quote
Lidan Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 [quote name='EVA2406']Liduś, po co mnie ściągasz na takie wątki.....znowu spać nie będę :placz: A może jakiś hotelik dobry, domowy......bo ten biedak nie odnajdzie się w schroniskowym boksie.....:placz: Ewciu, ja niespecjalnie :shake: Tak przypadkiem weszłam na wątek krakowski i akurat trafiłam na Gina :placz: [quote name='jola od jadzi']Jestem już, przepraszam, że późno ale ostatnio rzadko tu zaglądam. Co do Gina, paradoksalnie ale nieco ponad tydzień temu byłyśmy w schronisku w Krakowie odbierając naszą amstaffkę Zibi, która została porzucona właśnie w Krakowie. Gdybyśmy wtedy o nim wiedziały, wróciłby z nami do Łodzi. Oczywiście przejmiemy go, ale nie mamy możliwości by po raz kolejny jechać tak daleko. Czy możecie w tym jakoś pomóc? jola od jadzi czy to znaczy, że Gin nie będzie siedział za kratami schroniska? Nie czytałam całego wątku więc nie znam szczegółów z przeszłości psiaka. Quote
zachary Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 No właśnie, co jola od jadzi ma na myśli...że wróciłby z nimi do Łodzi? Ja do transportu się dokładam! Byle go zabrać ze schronu! Quote
AMIGA Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Tylko mam pytanie - gdzie by trafił? Bo poprzednio nie było dla niego miejsca tylko przecież z Tonikiem siedział w hotelu w Lednicy :-( Quote
Lidan Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Zaglądam z nadzieją, że jakieś plany już są, a tu nic konkretnego nie piszą :niewiem: Quote
zachary Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Ja też mu kibicuję!!! I czekam na dobre wieści... Quote
jola od jadzi Posted April 7, 2013 Author Posted April 7, 2013 [quote name='AMIGA']Tylko mam pytanie - gdzie by trafił? Bo poprzednio nie było dla niego miejsca tylko przecież z Tonikiem siedział w hotelu w Lednicy :-([/QUOTE] AMIGA, trafi do hotelu, nie mamy innej opcji, wszystkie DT są zajęte, tyle, że tak, jak napisałam wcześniej, teraz nie mamy możliwości przyjechania po niego. Quote
zachary Posted July 28, 2016 Posted July 28, 2016 AMIGA, czy wiesz coś o losie Gina?....Trafił do hoteliku?..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.