Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Osobom zainteresowanym losem Alana pisałam informacje na pw. Czekałam na potwierdzenie informacji z UM. Prosilam o nie ujawnianie faktu, ze informacja dotycząca miejsca zamieszkania Alana wyszla ode mnie.Wiadomo, ze nie otrzymalam ja w UM. Kazdy czytajacy (wiemy o kogo chodzi) te forum moze sobie teraz do pieciu policzyc skad wyszla ta informacja. To nie ulatwia dalszej dzialalnosci w tym miejscu.

Ciesze sie natomiast bardzo dla Alana. Ciesze sie ze jego wlasciciel zobaczyl allegro i pojechal odebrac tego psa. Az niewiarygodne, ze ten pies, ktory mial tak ciezki poczatek tak dobrze trafił.

Ale mogl trafic inaczej. Kazdy mogl go sobie odebrac. Allegro powieksza tą "szanse" jeszcze. Tym razem podanie miasta w moim profilu skonczylo sie tym, ze odpowiedni czlowiek po prostu pojechal sobie po Alanka. Ale mogl to byc takze mniej odpowiedni czlowiek.
Jednak nie umialam zmienic miejscowosci na inną. caly czas wskakuje mi miasto, pod ktorym jestem zarejstrowana. Wiec allegra na nasze psy wystawiac juz nie bede- lub poprosze kogos innego. Albo mozna to jakos zmienic a ja nie wiem jak..(?)

  • Replies 599
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aby wszystkich uspokoić , proszę osoby, ktore mają te konkretne informacje o psie przeprowadzily wizytę poadopcyjną , ewentualnie porobily fotki. Bo ja gdy tylko czegoś się dowiem, sprawdze to !
Taki mam już wredny charakter , że nikomu nie wierzę, nawet dogomaniakom.

Posted

no to ja sie teraz pocieszę:lol: uwaga..i...

:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: :angel::angel: :bigcool::bigcool::bigcool: :Cool!::Cool!::Cool!::cunao::cunao::cunao: :laola: :chlup::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:

Posted

basia0607 napisał(a):
Aby wszystkich uspokoić , proszę osoby, ktore mają te konkretne informacje o psie przeprowadzily wizytę poadopcyjną , ewentualnie porobily fotki. Bo ja gdy tylko czegoś się dowiem, sprawdze to !
Taki mam już wredny charakter , że nikomu nie wierzę, nawet dogomaniakom.


acha-- to ja sie troche pospieszylam z tym cieszeniem

Posted

basia0607 napisał(a):
Aby wszystkich uspokoić , proszę osoby, ktore mają te konkretne informacje o psie przeprowadzily wizytę poadopcyjną , ewentualnie porobily fotki. Bo ja gdy tylko czegoś się dowiem, sprawdze to !
Taki mam już wredny charakter , że nikomu nie wierzę, nawet dogomaniakom.


Basiu - jakie konkretne informacje, które Osoby i jaką "adopcję" masz na myśli ?
Czytałaś może to, co napisałam ?

Posted

Tak, tak czytalam i chyba żle się wyrazilam. Ponawiam prośbe, jeżeli ktoś może to niech nam wyśle fotki szczęsliwego Alana w swoim domku.
Za dużo wiem o praktykach tego schroniska , za dużo mam dowodów na to, że psy problemowe znikały .Slędze to od roku ! i wiem co mówię .
Uspokójcie mnie i wyslijcie prosze jakąś maleńką foteczke Alanka . To nic nie wadzi a ja jego sprawę pozostawie szczęsliwie zamknietą.
Też przejmowalam sie tym psem i też szukalam mu domu chociaz nie na dogo.

Posted

Teraz rozumiem Twoją prośbę.
Już wspominałam, że będziemy się starali zrobić co się tylko da w celu uzyskania wiadomości o Alanie (w tym również zdjęć).
Jak napisałam wcześniej - Czysty przypadek zdecydował, że wiemy co się z Alanem stało. Mamy więc zero podstaw do stawiania Panu żądań...

Wiesz Basiu, że my staramy się nadzorować "nasze" psy. Tu niestety sytuacja jest bardziej skomplikowana ze względu na odbiór psa prosto ze schroniska. Dlatego wyciągnięcie jakichkolwiek wieści wymaga nieco dyplomacji ...
Wierz mi, że obecna sytuacja Alana również nam leży na sercu. I tak (jak widać) już sporo wiemy...
Z góry jednak uprzedzamy - Niestety nie będziemy jednak w stanie sami sprawdzić wszystkiego na miejscu nawet, jeśli uda nam się otrzymać dokładne namiary.
Tu decyduje odległość, nasze uwarunkowania czasowe, transportowe...
Nie jest to w pobliżu Warszawy.

Jak tylko czegokolwiek nowego się dowiemy - natychmiast napiszemy na wątku.

Posted

Iława nie jest tak dalego od Elblaga. Jesli beda dane adresowe podajcie je na pw. Pojade tam:) W zaleznosci od Waszej oceny komunikatywnosci i checi wlasciciela Alanka bedzie mozna grzecznie tam sie udac..Jesli nie bardzo to moge lukac zza sosny..spadac ze spadochronu na podworko...udawac kominiarza...No mam 1000 pomyslow. Tylko ja koniecznie musze go zobaczyc na wlasne oczy.Potrafie takze byc grzeczna i ulozona i na pewno nie bede policjantowac i kontrolowac sypialni pana.

A powaznie: Bardzo dziekuje za pomoc i dodam, ze dla mnie od poczatku bylo wazne byc osobiscie w kontakcie z nowym domkiem Alana. Podalam namiary kontaktowe nie moje ze wzgledu na zerowe znajomosci rasy. Jednak mailam zamiar byc dalej jedna ze stron.Wyszlo niestety jak wyszlo. Sprawa sie pokomplikowala. dobrze ze Wy macie dojscie do tego pana...Ale tak czy siak ja sama chce zobaczyc miejsce, w ktorym jest Alan.

Posted

basia0607 napisał(a):
Charly ja mam obiecne troche informacji od zródla. Nigdy mnie nie zawiedli, nie bój żaby- dziewczyno !


nie boje absolutnie. Pozwalam sobie zauwazyc, ze zrobiłam skok do radosci kilka postow wstecz:)

Posted

Dziekuje za telefon. Chce wytlumaczyc o co chodzi, bo nie chce produkowac pozoru tejemnicy i niepotrzebnych domyslów. Wiec moge otrzymac telefon tego pana. Za co bardzo dziekuje. Jednak nie chce dzwonic. Wolalabym miec adres mailowy tego pana i napisac. No, ale zycie to nie koncert zyczen.....lecz twarda szkola, ale jaka pouczajaca przyszlosciowo.

Predzej czy pozniej jednak bedzie wspólna mozliwosc odwiedzenia pana! Prosze mnie tylko nie pominąć i nie zapomnieć o tym!

Ciesze się niezmiernie,że nie bede musiala skakac ze spadochronu i przypadkowo lądowac na posesji tego czlowieka...prosto przed paszcza baaaaardzo agresywnego kaukza...grrr grrr

Posted

Charly jest moją wolontariuszką do trudnych adopcji. Dopiero zaczyna i uczy sie na błędach. Wie już gdzie popelnila błąd i ile nerwów ją to kosztowalo. Następna adopcja pójdzie łatwiej, to mądra i odpowiedzialna osoba. O nie których sprawach nie miala po prostu pojęcia.
Olu, mniej emocji bo sie szybko wypalisz !

Posted

cholera a ja myslalam ze jak juz wystawiam aukcje to tak automatycznie mi sie to zapisywalo...masakra jakas ja sciemnialam ze pies zszedl nawet przedstawilam zaswiadczenie i mogli mnie cmoknac;)

Posted

tak a propos... Dowiedzialam sie od p.k ( moze Wy juz wiecie- ja nie wiedzialam), ze allegro usuneło opcje ktora podawala Kostek, a mianowicie, mozliwosc wyboru/ograniczenia kupca. Teraz tej opcji nie ma. Warunek z naszej strony, ze zastrzegamy sobie "nabywce" oraz podanie charakteru aukcji jako grzecznosciowa z prosba o zaniechanie licytowania nie ma mocy prawnej. Takze jesli wystawicie psa, a ktos zalicytuje i "wygra", staje się prawnym nabywcą psiaka... hm...


a nie mozna powiedziec np. ze pies zdechl czy cus..:diabloti:. choc to tez tylko dorazne rozwiazanie. Juz sama nie wiem. Nie moze znajomy zalicytowac na realna ale dosc wysoka sume np? To wszystko takie miękkie chwyty. Ale allegro to duza szansa. Szkoda trochę. A na przyszlosc nie ma jeszcze zadnego pomyslunku. To tylko tak dla informacji. Mnie sie ta opcja z wyborem/ograniczeniem bardzo podobała. no coz..

ps. przepraszam chcialam napisac umarł oczywiscie;)

Posted

Kostek napisał(a):
cholera a ja myslalam ze jak juz wystawiam aukcje to tak automatycznie mi sie to zapisywalo...masakra jakas ja sciemnialam ze pies zszedl nawet przedstawilam zaswiadczenie i mogli mnie cmoknac;)



no własnie z Alanem jeszcze to było. Ale potem allegro, ktore robiłam w maju juz tej opcji nie mialy. myslalam ,ze to ja jakas slepa i nie widze. chcialam sie Ciebie pytac, potem mi to z głowy wylecialo. No, a teraz sie dowiedzialam, ze tej opcji rzeczywiscie nie ma od maja.:placz:

Posted

Ja zawsze wystawiam koty na Allegreo w ten sposób, ze sama kończę aukcję przed czasem, tzn. ostatniego dnia. Jęłsi jakiś cymbał, mimo próśb zalicytuje, to odwołuję jego ofertę (jest taka możliwośc).

Posted

odwolujesz tzn. konczysz przed czasem? czy to jeszcze cos innego?
ale jak mozna zakonczyc czy odwolac jesli ktos juz zalicytowal. to tak prawnie "poprawnie" jest?:roll:

Posted

Charly, jak już ktos zalicytuje, to przy kazdym nicku jest opcja "odwołaj ofertę". Wpisuje sie przyczynę odwołania- można wpisac: "allegrowicz nie dopełnił warunków licytacji", albo coiś innego w tym rodzaju.
A kończę przed czasem własnie po to, żeby jakiś młot nie zalicytował w ostatniej minucie. Unikam w ten sposób niepotrzebnych przepychanek./

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...