SZPiLKA23 Posted April 3, 2008 Author Posted April 3, 2008 Kudłata dziekuje ze jedziesz:loveu: a jamnisia łapie za serce szczegolnie płaczem;):evil_lol: Quote
danka1234 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Amiśka cwaniara, tym płaczem tak szybko sobie domek załatwiła. Quote
Isadora7 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 danka1234 napisał(a):Amiśka cwaniara, tym płaczem tak szybko sobie domek załatwiła. No wiadomo JAMNICZKA :). Cwane bestie są z natury. Quote
Becia66 Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Amisia już bezpieczna....:lol: To piesek iście kanapowy, foteliki, pościel, wszystko co mięciutkie....Przekochana, spokojna sunieczka, tęsknie za kimś popiskuje.....chyba miała dobry dom i przykro bardzo że go straciła...:-( Quote
malagos Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Ja jednak kocham jamniczki :cool3: I ratlerki. Quote
Bożka Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 :multi:Ale ślicznota, dobrze że w końcu jej się poszczęściło. Dziewczyny jesteście wspaniałe.:multi::multi: Quote
Isadora7 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 No tutaj to jamnik w swoim naturalnym środowisku :) http://img90.imageshack.us/img90/3410/dscn7273rm2.jpg :loveu: Quote
danka1234 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Na taki widok serce rośnie. Zyczę Amisi aby nigdy tego nie utraciła. Quote
SZPiLKA23 Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Jamnisia juz jedzie do swojego nowego domku. Dzwoniła Pani Anna i mowiła ze rozpacz Amisiowa jest ogromna (ciagłe zmiany miejsca + cieczka) jedzie odrazu z Amisia do weta na ogledziny ;) Quote
Isadora7 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Jamnisia juz jedzie do swojego nowego domku. Dzwoniła Pani Anna i mowiła ze rozpacz Amisiowa jest ogromna (ciagłe zmiany miejsca + cieczka) jedzie odrazu z Amisia do weta na ogledziny ;) Amisiu kochana teraz będzie już tylko lepiej. :loveu: Quote
danka1234 Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 No tak, ale najważniejsze że ma domek ,przyzwyczai się,zaakceptuje,poczuje sie pewnie i wreszcie bedzie szczęśliwa. Quote
Becia66 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Jamnisia to perełka wśród perełek...:loveu: Nie dość że śliczna to jeszcze strasznie kochana. I taka pieszczocha, że można zagłaskać się na śmierć.. Widac było że bardzo za kimś tęskni i jest mi przykro z tego powodu że domek jej nie odnalazł bo widać że była kochana, zadbana....Myślę że ktoś jej tam gdzieś szuka ale mimo ogłoszeń Szpilki nikt się nie odezwał...W schronisku kwiliła cały czas, tak zawodziła że żal serce ściskał, a w Rzeszowie nie odstępowała mnie na krok. W nocy spała we mnie wtulona, pysio w szyje i tak miało być. Strasznie czuły pies, jeśli poprzedni właściciel też taki był to nie chcę myśleć co sie tam dzieje.... Bardzo mi było przykro rozstać się z jamnisią chociaż była u mnie tylko 2 noce ale ona też za mną zawodzila w drodze do Krakowa....Przekochana sunia...... Quote
Kudłata Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Jamnisia jest przekochana. Droga do Chrzanowa i tak była w porządku, jamnisia większą część przespała, była bardzo grzeczna, cały czas podtykała Albiemu nos pod rękę do głaskania i życzyła sobie odpowiednie mizianie :loveu:. Jest przecudowna. Gdyby nie moje psy to pewnie bym jej nie chciała oddać ;). Quote
Neczka Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 a wie ktoś co tam u suni w nowym domku? :) / Szpileczko, zmień nazwę wątku :D Quote
SZPiLKA23 Posted April 6, 2008 Author Posted April 6, 2008 Spokojnie powoli.... Z Pania Anna rozmawiała wczoraj becia i moze ona opisze co i jak... Quote
Fortuna Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Amisiu , zyczymy ci szczescia i duzo milosci w nowym domku. Quote
Becia66 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Pani Ania niebawem napisze coś o nasze Amisi....nie ma to jak info z pierwszej ręki...:razz: Quote
SZPiLKA23 Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 Z Amisia nie jest za dobrze tzn. z nia jest ok ale niestety jest bardzo agresywna w stosunku do 2 suni Pani Anny, narazie ma cieczke moze przejdzie jej to razem z nia... oby. Quote
Isadora7 Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Z Amisia nie jest za dobrze tzn. z nia jest ok ale niestety jest bardzo agresywna w stosunku do 2 suni Pani Anny, narazie ma cieczke moze przejdzie jej to razem z nia... oby. O kurczątko oby jej to przeszło. Quote
SZPiLKA23 Posted April 7, 2008 Author Posted April 7, 2008 To strasznie dziwne bo w boksie była z 3 suniami i był spokój u beci z 3 i tez w miare ok, a teraz..... bardzo broni dostepu do Pani Ani i o to jest głowny problem.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.