Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Już posypałam głowę popiołem...:ices_bla:
Hm...na lekcjach katechezy to mnie uczono, że cnota obroni się sama ale świat się zmienia...:roll:
Kto mi teraz uwierzy, że w rozmowie Matka Camara od Podhalanów pytała, czy wybrać dla Barego opakowanie w niebieskie, czy czerwone paseczki.
Nkt, no jak bune dune nikt. :shake:

  • Replies 357
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mar.gajko napisał(a):
I w jakie wybrałąś???
W niebieskie czy czerwone??

Wahała się grając na moich uczuciach, bo niby co jej miałam powiedzieć???
Nie wybierze koloru to właduje w słoik i będzie miała dylemat z wzorkiem na zakrętkach.

Posted

majqa napisał(a):
To i nikogo nie powinno dziwić, że chcę odzyskać Barunia i zaadoptować do bloku, bo...qrczę, tak mi się widzi, że te psy typowo mieszkaniowe są,
tylko ta fama, fama, fama. :roll:


Ale, wiesz.
Do bloku, to nawet wygodniej będzie w tych słoikach:p

Posted

samoglow napisał(a):
Ja to nawet mysle, ze jak rozpowszechnimy wiesci o smalcu i maselku od Camarry, to wiecej osob zechce podhalany wyrwac z jej przestepczych rak i adoptowac :diabloti:

To i nikogo nie powinno dziwić, że chcę odzyskać Barunia i zaadoptować do bloku, bo...qrczę, tak mi się widzi, że te psy typowo mieszkaniowe są,
tylko ta fama, fama, fama. :roll:

Posted

mar.gajko napisał(a):
Ale, wiesz.
Do bloku, to nawet wygodniej będzie w tych słoikach:p

No i się popłakałam ze śmiechu. :evil_lol: Zgarniałam Barego z TZ, który bardzo psinką się przejął. Już wyobrażam sobie jego minę, pomyślcie. Wraca do domu, rzucam mu się na szyję z okrzykiem: "Kochanie, Bary wrócił !!!" i...otwieram szafkę kuchenną z półkami całymi w słoikach. :cool1:

Posted

majqa napisał(a):
Wraca do domu, rzucam mu się na szyję z okrzykiem: "Kochanie, Bary wrócił !!!" i...otwieram szafkę kuchenną z półkami całymi w słoikach. :cool1:


Etamm,
z niego nie było by: tyle pólek pełnych słoików, ot ze trzy najwyżej... (litrowe?)

Posted

nika28 napisał(a):
Camara, a możesz porobić jeszcze trochę zdjęć ??:roll:
Tak mi się przyjemnie na Barego patrzy :loveu:

Jak nam wszystkim Nikuś. Przyłączam się do prośby!!!

Posted

Dziś rano zawieźliśmy Baruszka do swojego domu. Zamieszka tam ze starszym małżeństwem, ich synem i małym Ciapkiem.
Będzie mieszkał w domu i korzystał z ogródka. Bary nie jest młodzieniaszkiem i raczej nie przepada za długimi spacerami (dość się naspacerował po Łodzi ) więc taki spokojny dom jest w sam raz dla niego.
Pani bardzo serdeczna, wgłaskała Barego a ja wyoglądałam albumy z fotkami porzedniego psiaka (collie).
Powinno być OK.

Zapoznanie:


Powitanie:


Zwiedzanie:


Pożegnanie


Za parę dni pojadę do Barego w odwiedziny, porobię parę fotek. Dzis był zestresowany sytuacją i nie chciałam go dodatkowo niepokoić.


Ufff... tym się zajmuje camara, nie pstrykaniem fotek :diabloti:

:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...