nika28 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 W Łodzi błąka się bezdomny Owczarek podhalański. Pies jest stary, ma ok 10 lat, jeżeli nie więcej :(. Dla takiego psa bardzo trudno jest znaleść dom tym bardziej że boi się ludzi :placz:. Podobno zmarł właściciel kilka lat temu i psiak błąka się od tamtego czasu. Nie wiem dokładnie gdzie przebywa, ale jak go widzę (bo co tydzień przychodzi szukać jedzenia na moje osiedle), to mu daje jeść. Nie mam jeszcze zdjęć psa, ale postaram mu je zrobić. Potrzebny dom tymczasowy, lub stały !!! Kontakt : 502 626 117 więcej zdjęć na stronie 6 Quote
karolina1 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Prosze jak najszybciej zobić zdjęcia. A pies błąka się, a nie da się go wziąść choć na chwile do domu ale np. coś go nie potrąciło albo nie miał by innego wypadku?? Quote
karolina1 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Rafka ty jestes z dogtora?? Bo wiem że jedna dpani przywiozła z Elbląskiego schroniska do Tczewa Podhalana... to ty? Quote
nika28 Posted March 22, 2008 Author Posted March 22, 2008 karolina1, pies błąka się, ale raczej nic mu nie jest, tylko troche chudy...Zdjęcia będą kiedy pies się pokaże na osiedlu. Postaram się namówić mamę żebyśmy go na trochę wzieły, ale raczej nie bo mieszkam w bloku, a mam psa i kota... Ale jakby ktoś chętny do adopcji lub chętny żeby psiaka wziąść na tymczas to bym sprubowała złapać, bo wtedy mama by się zgodziła. Quote
karolina1 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 nie nie nika ale mi chodzi o innego podhalana nie tego co się błąka tylko o innego ;D Quote
karolina1 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 spoko ;) Okeej no to czekamy na zdjęcia, miejmy nadzjeje że uda nam się coś mu znaleść. Quote
majqa Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Niko w jakiej części Łodzi jest ten biedak? Boi się ludzi ale jak go karmisz miałaś szansę go pogłaskać? Próbowałaś, bałaś się? Czym objawia się jego strach. Boże, tragedia jeśli tak długo się błąka.:-( Quote
nika28 Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Pies kręci się w okolicach osiedla matki polki, koło schroniska dla ludzi św. Alberta, na szczęśćie nie tylko ja go karmie, bo ci z Alberta też. Boje się go pogłaskać, bo jak tylko próbuję psiak ucieka :-(.Podchodzi tylko do ludzi któży niosą mu jedzenie, a takto woli się nie zbliżać. Quote
karolina1 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Kurcze, to to strasznie przerażony jest... trzeba próbować go złapać i wziąść do domu...aby się troche przyzwyczaił. Bo tak, to cieszko będzie znaleść mu dom. Może Ci ktoś tam pomóc go złapać?? Wiesz najlepiej abyś go wzieła na troche, aby troche do wykarmić i przyzwyczaić do domu i ludzi.. Dało by rade dziś zdjęcia? Quote
nika28 Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Dziś raczej nie bo nie ma mnie w domu, wracam dopiero wieczorem, ale jutro go poszukam z koleżanką. Quote
nika28 Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 A jeszcze zapomniałam wcześniej dodać że piesek Nazywa się Bary, i jak go wołam po imieniu to się odwraca i do mnie idzie, to chyba znaczy że reaguje na to imię. Quote
majqa Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Niko, skoro chcesz mu pomóc i masz lokalizacyjną okazją, bo mieszkasz blisko, spróbuj go obłaskawić tak by Ci zaufał i dał się dotykać. To raczej jedyny sposób warunkujący dalszą pomoc (jasne oczywiście, że można psu coś podać by zasnął i wtedy go transportować ale...reakcje psów na sedalin bywają różne). Jeśli trzeba będzie pomóc w przewiezieniu psa służę pomocą. Quote
nika28 Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Mogę, ale tylko wtedy kiedy znajdzie się dla pieska tymczas, bo mam w domu nieszczepionego szczeniaka.:oops: Quote
nika28 Posted March 23, 2008 Author Posted March 23, 2008 Szukam też domu dla czarno białej kici. jej zdjęcia na stronie : www.koty.org.pl/pupile/kicia1.htm Quote
karolina1 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 To trzeba znaleść kogoś kto będzie mógł mu zapewnić choć by DT. To ja wsadzam go na molosowe. Quote
karolina1 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Tu link: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=496321#post496321 Quote
karolina1 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 Oj tam, nie ma za co ;) Jesteśmy tu po to aby pomóc Baremu znaleść domek. Teraz jestem troche zabiegana ale jutro po dostanu zdjęć poogłaszam go na różnych innych forach. Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Eh Bary, musi Ci się udać, tyle lat przemykałeś samotnie i bezdomnie...czas już na odmianę! Quote
nika28 Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 A tak wogóle ja nie wiem ile on ma lat. Nie wygląda na starego, ale pewna pani mi powiedziała że on ma 10 lat. Quote
karolina1 Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Może okaże się młodszy...a skąd niby ta pewna pani wie? zagląda mu w zęby ?? Czy tak z wyglądu..czasami w schroniskach zdarza się że przyjdzie pies np. b. chudy, chory i wygląda przynajmiej na 6 lat, a jak wet sprawdzi mu zęby to okazuje się że jest 2 letni.... Więc wszystko jest możliwe. Quote
majqa Posted March 24, 2008 Posted March 24, 2008 Daj się obłaskawić podhalanku...to może być przepustką do domku... Niech ten domuś się pojawi...bez tego ani rusz. Quote
nika28 Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 Rozmawiałam z panią która zna całą historie Barego. Bary jest (tak mówi ta pani) młodym jeszcze psem (chociaż wszystko jest możliwe) pies mieszka u jakiejś pani która go nie chce. Jutro idziemy się czegoś dowiedzieć od tej pani. Postaramy się o zdjęcia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.