Masza4 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Ten dom to byłoby wybawienie dla Łaci! Dam sobie rękę uciąć, że ta starsza dama byłaby bardzo grzeczna, spałaby na swoim posłanku i chodziła na spacerach tak jak ze mną-spokojnie, nie ciągnąć, tylko gapiąc się ciągle czy człowiek na 100% za nią idzie. To skarbek kochany!!!! GoWa poproszę więc tz aby zrobił mniejszy bannerek, jeśli chcesz. Quote
Masza4 Posted April 14, 2008 Posted April 14, 2008 Bannerek już jest, ale wstawię go jutro, bo teraz nie mamy żadnego dostępu do serwera. Quote
Masza4 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Boże dlaczego nie ma dla niej ratunku?! 13 lat wiernej służby, miłości i oddania. A teraz?! Łatka umiera powoli i po cichu w schronisku! Jakie to nieprawiedliwe!!!!!!!!!!! Quote
Masza4 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Miałam nadzieję na tymczas u mojej znajomej, mieszkającej na stancji, ale dała mi dziś ostateczną odpowiedź, że nic tego :-( Quote
malagos Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Nie mozliwe, zeby jej nikt nie chciał.... :shake: Quote
kikou Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 na te porozklejane plakaty tez nikt nie zareagowal??? Quote
Masza4 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Nie...nie miałam ŻADNEGO telefonu! Mnie też to dziwi. Przecież Łatka nie jest nie wiadomo jak brzydka. Prawdę mówiąc liczyłam, że coś się znajdzie dla tej biduli, choćby tymczas. Cholera! Mało czasu, mało czasu! Quote
kikou Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 a moze by jeszcze jakies rozwiesić, może w okolicy jakiejs dużej uczelni... mimo, że to psiak wymarzony dla starszej osoby to jednak młodzi ludzie reagują chyba mniej zachowawczo... bez lęku o wypielęgnowany ogródek czy nową sofę... Quote
Masza4 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Moje ogłoszenie nie powisiało długo na weterynarii, na AR. Komuś przeszkadzało i zerwali je. :angryy: Wybiorę się do samorządu, poproszę o pieczątkę, wtedy może powisi dłużej... Quote
GrubbaRybba Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Bidulka się przypomina!!! Kto zaopiekuje się staruszką? Quote
kikou Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 oglosilam Latke w niemieckim Kijiji i wlasnie dzwonil do mnie pan z berlina, ktory szuka dla mamy starszej suni, i Latka spodobala sie im z wygladu, pytal mnie tylko czy piesek jest przyzwyczajony do mieszkania w miescie (nie w centrum), czy utrzymuje czystosc, czy nie wykazuje agresji. Obiecalam jutro oddzwonic... Co sadzicie? Co mam mu odpowiedziec? Quote
BasiaD Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Łateczko wskakuj do góry - kto wie może niedługo i dla Ciebie zaświeci słoneczko i wykroi się domeczek??? Trzymam mocno kciuki! Quote
outsi Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 kikou napisał(a):oglosilam Latke w niemieckim Kijiji i wlasnie dzwonil do mnie pan z berlina, ktory szuka dla mamy starszej suni, i Latka spodobala sie im z wygladu, pytal mnie tylko czy piesek jest przyzwyczajony do mieszkania w miescie (nie w centrum), czy utrzymuje czystosc, czy nie wykazuje agresji. Obiecalam jutro oddzwonic... Co sadzicie? Co mam mu odpowiedziec? A jak technicznie to byłoby do przeprowadzenia? Pan przyjechałby z Berlina po Łatkę? Quote
Masza4 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Właśnie...Problem znowu z odległością, a poza tym kto zaufany mógłby zbadać domek tam? Quote
kikou Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 ja jezdze czesto do do niemiec, rozmawialam z nim, ze odebralby psa ode mnie... problemem bylaby tylko podroz do wrocka.... ze sprawdzeniem byloby oczywiscie trudno ale nie wydaje mi sie, ze nalezy sie czegos obawiac, przeciez to nie jest piesek rasowy do hodowli czy walk ani nawet mlody... wydaje mi sie, ze to raczej odruch serca kazal im zareagowac na apel, ze psinka umiera z tesknoty...hmn.. Quote
Masza4 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 kikou napisał(a):ja jezdze czesto do do niemiec, rozmawialam z nim, ze odebralby psa ode mnie... problemem bylaby tylko podroz do wrocka.... ze sprawdzeniem byloby oczywiscie trudno ale nie wydaje mi sie, ze nalezy sie czegos obawiac, przeciez to nie jest piesek rasowy do hodowli czy walk ani nawet mlody... wydaje mi sie, ze to raczej odruch serca kazal im zareagowac na apel, ze psinka umiera z tesknoty...hmn.. kikou wizyta przedadopcyjna jest konieczna i nie ukrywam, że nie oddam suki, gdy nie będę miała 100% pewności, że to odpowiedni dom. Zgadza się-Łacia nie jest rasowa, ani silna (walki) ale świrów na świecie nie brakuje. Takie jest moje zdanie. Co sądzicie? Quote
kikou Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 ...no coz to wycofam te ogloszenia... myslalam, ze to jakas szansa... Quote
kikou Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 czy mam naprawde zadzwonic i powiedziec tym ludziom, ze Latka zostaje w schronisku? ....tak sie wczoraj nad tym zastanawialam, przeciez jesli ktos chce psa by uzyc go w jakims niecnym celu, nigdy nie odsloni sie z takim zamiarem podczas wizyty przedadopcyjnej, w trakcie wizyty pokaze sie z najlepszej strony...to zagrozenie istnieje tak czy tak. Ale chociaz swiat pelen jest zla zdazaja sie mimo wszystko dobrzy ludzie... Quote
GrubbaRybba Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 Myślę, że trzeba solidnie rozważyć propozycję Niemiec. Szczególnie, że nie ma innej propozycji, a Łatka ma niewiele czasu. W Polsce ciężko jest znaleźć dom dla szczeniaka ze schroniska, a co dopiero dla starego psa. Ostateczna decyzja jednak zależy od ciebie Masza. Pomyśl jednak o tym, że jeśli ten domek przepadnie, a inny się nie pojawi, skażesz Łatkę na dożywocie w schronisku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.