kikou Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Masza na razie nie ma takiej potrzeby. Dopiero jej się skończyła cieczka. A zresztą trochę się boję :oops: no wlasnie.....wszyscy mowia ze kazdy zabieg w tym wieku jest bardzo ryzykowny....a po wziewnej narkozie tez bywa, ze pieski sie nie budza.... a jak to jest z terapia hormonalna u starszej sunki, czy ktos ma doswiadczenie? Quote
EVA2406 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Hormony, też nie jest to najlepszy pomysł. Spróbuj jakieś delikatne środki uspakajające, nawt homeopatyczne, powinno pomóc. To tylko dwa razy w roku ;) Quote
Masza4 Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Ja również mówię hormonom stanowcze NIE! Guzy listew mlecznych, ropomacicze itd... Quote
kikou Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 ale to chyba jest różnica jakaś jak stosuje sie hormony u młodych suczek, a jak u starszych... opowiedzcie prosze jak to dokladnie jest? Quote
iwop Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 Nie będę jej dawać, żadnych hormonów :shake: Dzisiaj mam obu panienek dosyć. :angryy:obie zawzięły się i łapały osy, czy tam pszczoły. Quote
Masza4 Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Jak użądlą je w nochala, to będą miały nauczkę, gorzej w gardło... Quote
iwop Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Łacinka, mój aniołeczek, powarkuje na suczki blokowe:roll: Nie lubia się szczególnie z jedną:evil_lol: Quote
Masza4 Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 A taka pierdoła saska była :evil_lol: Wyrobił się panience charakterek. Pamiętam jak chowała się za mną, gdy podchodził do niej nasz pies...:roll: Quote
iwop Posted August 23, 2008 Author Posted August 23, 2008 Dzisiaj obie z Melką dały super popis! Obskoczyły pitbulla na smyczy i tak się awanturowały jakby go pożreć chciały:crazyeye: Dobrze, że to młody chłopczyk więc był raczej zdziwiony i chciał się bawić. Takie mam ważne i odważne staruszki :p Quote
Masza4 Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 Iwop, a może jakieś fotki? Wiem, że masz duużo na głowie, ale tak mi się tęskni na Łacią :-( Quote
iwop Posted August 26, 2008 Author Posted August 26, 2008 Masza obiecuje, że porobię łaciatej zdjęcia w sobotę... Ale zawsze przeciez możesz przyjechać w odwiedziny!:cool3: Quote
Masza4 Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 A dziękuję, dziękuję za zaproszenie, może kiedyś jak będę gdzieś w okolicy... Bardzo chciałabym Łacinę zobaczyć. To taki pies, który leży na sercu... Quote
iwop Posted August 28, 2008 Author Posted August 28, 2008 Wczoraj byłam z Rudzia u weta (poznałas go) i wiesz, że zapytał - a co tam u tej starczej suczki, która ma taki IDEALNY charakter? :p Łatka jest rzeczywiście idealnym psem. Jej właścicielka musi byc albo kompletnie głupia albo zupełnie p[ozbawiona serca:angryy: Tym gorzej dla niej! Quote
Masza4 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 Iwop, obiecałaś mi zdjęcia :cool3: I co? Jakoś ich tu nie widzę :mad: Quote
iwop Posted September 16, 2008 Author Posted September 16, 2008 Bo pada deszcz:roll: Usiłowałam filmik zrobic jak łaciatka chrapie jak niedźwiedź ale bateria padła! To było takie komiczne:p Quote
Masza4 Posted September 16, 2008 Posted September 16, 2008 O tak, tak! Chcemy zobaczyc niedzwiedzia!!!! :evil_lol: I możesz jeszcze powiesz, że biega przez sen? Tak zwany maraton :cool3: Quote
iwop Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 Rozespana Łatka pozdrawia ciocię Maszę :p http://pl.youtube.com/watch?v=BC6IyJ6ofRg Quote
Masza4 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Iwop, jaka ona jest piękna!!! Jestem w szoku, że ma taką bujną sierść! To jakieś ET!:loveu: i z kotem śpi. KOMEDIA! Filmik mi niestety nie chodzi :-( Quote
EVA2406 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 A mi filmik chodzi:lol:. Łacia jest śliczna i taka puchata :lol:. Super, że wreszcie ma wspaniały domek i jest szczęśliwa. Quote
Masza4 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Chodzi, chodzi!!!! Dzięki iwop, nawet nie wiesz jaką radość mi to sprawiło. Dla takich chwil warto żyć! Muszę Was odwiedzić, koniecznie! Quote
iwop Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 Masza, moja przyjaciólka (pisałam ci o niej) przeprowadza się do nowego domu i koniecznie chce zaadoptowac Łacię :p Ale dzieci się przecież nie oddaję, prawda?:cool3: Quote
Masza4 Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Czyli Łaciata na 100% zostaje u Ciebie?! Myślałam sobie ostatnio o tej pani i stwierdziłam, że szkoda byłoby Łaci, gdyby na nowo musiała przyzwyczaić się do domowników, domu... CIESZĘ SIĘ!!! Dzięki iwop! :loveu: Quote
iwop Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Gdyby chciała Łacię po 2 miesiącach pobytu u mnie to tak... Teraz Łacia jest juz 5 miesięcy:oops: Wczoraj zabierałam ją od siostry (była od czwartku) i tak się cieszyła, że aż się wzruszyłam:oops: Teraz mam troche "piekiełko" bo Rudzia jest zazdrosna i podskauje do Łaci Quote
iwop Posted October 9, 2008 Author Posted October 9, 2008 Moja Łacia gremlisia bardzo się zmieniła... Teraz razem z Melka musze rano wygłaskać obie i oczywiście drapać dwie doopki, bo inaczej tragedia...:evil_lol: Łacia na spacerkach podkicuje i kwiczy nadal jak prosiaczek. Muszę przyznać, że nie spotkałam jeszcze nikogo kto nie zachwycałby się łacią - "jaka śliczna i grzeczna..." Chciałam cioci Maszy zrobić niespodzianke i wymienić łacię na fooksterierkę:razz:, ale doszłam do wniosku, że jednak na zimę strzyc jej nie będę bo jej tłusta dupinka zmarznie.:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.