Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Masza na razie nie ma takiej potrzeby. Dopiero jej się skończyła cieczka. A zresztą trochę się boję :oops:

no wlasnie.....wszyscy mowia ze kazdy zabieg w tym wieku jest bardzo ryzykowny....a po wziewnej narkozie tez bywa, ze pieski sie nie budza....

a jak to jest z terapia hormonalna u starszej sunki, czy ktos ma doswiadczenie?

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie będę jej dawać, żadnych hormonów :shake:

Dzisiaj mam obu panienek dosyć. :angryy:obie zawzięły się i łapały osy, czy tam pszczoły.

  • 4 weeks later...
Posted

Dzisiaj obie z Melką dały super popis! Obskoczyły pitbulla na smyczy i tak się awanturowały jakby go pożreć chciały:crazyeye: Dobrze, że to młody chłopczyk więc był raczej zdziwiony i chciał się bawić. Takie mam ważne i odważne staruszki :p

Posted

A dziękuję, dziękuję za zaproszenie, może kiedyś jak będę gdzieś w okolicy...
Bardzo chciałabym Łacinę zobaczyć. To taki pies, który leży na sercu...

Posted

Wczoraj byłam z Rudzia u weta (poznałas go) i wiesz, że zapytał - a co tam u tej starczej suczki, która ma taki IDEALNY charakter? :p

Łatka jest rzeczywiście idealnym psem. Jej właścicielka musi byc albo kompletnie głupia albo zupełnie p[ozbawiona serca:angryy: Tym gorzej dla niej!

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Masza, moja przyjaciólka (pisałam ci o niej) przeprowadza się do nowego domu i koniecznie chce zaadoptowac Łacię :p

Ale dzieci się przecież nie oddaję, prawda?:cool3:

Posted

Czyli Łaciata na 100% zostaje u Ciebie?!
Myślałam sobie ostatnio o tej pani i stwierdziłam, że szkoda byłoby Łaci, gdyby na nowo musiała przyzwyczaić się do domowników, domu...
CIESZĘ SIĘ!!! Dzięki iwop! :loveu:

Posted

Gdyby chciała Łacię po 2 miesiącach pobytu u mnie to tak... Teraz Łacia jest juz 5 miesięcy:oops: Wczoraj zabierałam ją od siostry (była od czwartku) i tak się cieszyła, że aż się wzruszyłam:oops: Teraz mam troche "piekiełko" bo Rudzia jest zazdrosna i podskauje do Łaci

  • 2 weeks later...
Posted

Moja Łacia gremlisia bardzo się zmieniła... Teraz razem z Melka musze rano wygłaskać obie i oczywiście drapać dwie doopki, bo inaczej tragedia...:evil_lol:
Łacia na spacerkach podkicuje i kwiczy nadal jak prosiaczek. Muszę przyznać, że nie spotkałam jeszcze nikogo kto nie zachwycałby się łacią - "jaka śliczna i grzeczna..."
Chciałam cioci Maszy zrobić niespodzianke i wymienić łacię na fooksterierkę:razz:, ale doszłam do wniosku, że jednak na zimę strzyc jej nie będę bo jej tłusta dupinka zmarznie.:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...