iwop Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 wet-siostra jak na razie nie mamy i na szczęście nie potrzebujemy sponsorów:razz: Quote
Wet-siostra Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 iwop napisał(a):wet-siostra jak na razie nie mamy i na szczęście nie potrzebujemy sponsorów:razz: Do czasu...:cool3: :evil_lol: Jeśli Łatka się nie przekona do mniej kosztownego jedzenia-z pewnikiem zbankrutujesz...:roll: Mnie by w życiu nie było stać na tak drogą karmę...:oops: Teraz kupuję puffi i mieszam z chappi,więc jest ciut lepiej,ale RC...:shake: To karma dla bogaczy...:oops: Łateczko-zacznij jeść mniej kosztownie... Trochę się boję,że może być trudno o domek stały dla Ciebie,jeśli nie zmienisz swoich upodobań bo nie każdego stać na RC...:razz: Quote
emilia2280 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Wstyd sié przyznac, ale moje kochane suczysko (4 latka) do niedawna jadlo Pedigree Pal z supermarketu (na sniadanie tylko, bo obiad ma gotowany przeze mnie). Az mnie któras z ciotek z Dogo opieprzyla z góry na dól, ze psom pomagam a swojego byle czym faszerujé, to od razu polecialam do weta zamówic Hillsa dla mojej ksiézniczki :eviltong: Quote
Wet-siostra Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Pedigree-pal to już jest wyższa półka...Nie wiem,może w większych miastach jest inaczej,ale u nas wiele osób kupuje właśnie te najtańsze karmy z supermarketów i karmi tym swoje psiaki... Wiem,że może to,co im daję,nie jest najlepsze,ale ja też nie jem luksusów...Mając 800-900zł na miesiąc na dwie osoby trudno wyżyć...Większość kasy idzie na opłaty...Możecie mi nie wierzyć,ale mój TZ już drugi rok kupuje sobie nowe buty i jeszcze nie kupił,tylko klei stare...A ja ostatnio kupiłam kurtkę za 3 zł w ciucholandzie.I tak dużo dałam,bo raz mi się udało kupić za 1.50zł...Nie wstydzę się biedy,inni mają gorzej.I nie wydaje mi się,by moje psiaki były niedożywione czy też cierpiały...One są najważniejsze.Jak mam do wyboru kupić sobie ser czy karmę-wybieram karmę... Quote
iwop Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Wet siostra ale co ty się tłumaczysz...?:crazyeye: każdy kupuje taką karmę na jaką go stać i nie ma w tym nic złego...Trudno jednak żebym dawała swojej melce RC a łatce tańsza kupowała bo to byłby jakis obłęd... Najwięcej kosztują mnie jednak koty bo ich jedzenie jest jeszcze droższe, ale wet-siostro ja jestem sama i nie muszę dzielić się pieniędzmi z nikim ... Quote
Wet-siostra Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Bo czuję się winna,bo czuję się bezradna,bo czuję się wściekła... Byłam wczoraj w sklepie zoologicznym,chciałam kupić coś extra dla moich psiaków...Ale nie mogłam...A tak bym chciała...Oba uwielbiają wędzone świńskie uszy...Kupuję im je raz na miesiąc... Ale gdybym była sama nawet tej kasy bym nie miała... Quote
iwop Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Wet-siostra nie zawsze jest tak jakby się chciało albo jak byc powinno. Nic na to nie poradzimy...nie zadręczaj sie tym tak w kółko bo to bez sensu:shake: Łacia jest juz zaszczepiona na wszystkie paskudztwa. oczywiście była u lekarza super grzeczna. Mój weterynarz (Masza go poznała) powiedział, że łacia absolutnie mu nie wygląda na 13 lat:oops: i pochwalił jej charakter. Fakt - to pies CUDO! ŁACIA TO IDEAŁ PSA!!! Quote
Masza4 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Zgadzam się-Łatka zachowywała się u weta PERFEKT! Zrobił jej wtedy z 4 zastrzyki, a ona ani drgnęła! To ja tu pysk z całej siły trzymałam, co by lekarza w rękę nie dziabnęła, no i niezły szok :crazyeye: Łatka grzeczna jak aniołek (jak zwykle :loveu: ) Dobrze, że szczepienie ma już za sobą. Boże, pamiętam jak się bałam, że ma parwo...Całą pierwszą noc nie spałam, a następnego dnia chciałam do Was jechać, ale mój jak zwykle rozważny TZ zmienił moją decyzję mówiąc, że i tak nic nie pomogę. Quote
iwop Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 Niestety przy parwo to nic pomóc raczej nie można...:-( Dzisiaj miałyśmy zwizytę cioci Viris z dogo. przyszła ze swoją piekna buldożka Klarą, z która potem się obcałowywałam:eviltong: I wiecie co? Łatka na nią zawarczała!:evil_lol: Quote
emilia2280 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 iwop napisał(a): Łatka na nią zawarczała!:evil_lol: Idealny pies pokazuje rogi? :diabloti::evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 emilia2280 napisał(a):Idealny pies pokazuje rogi? :diabloti::evil_lol: Najwyraźniej tak...:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Zaraz się weźmie za przegryzanie siatki...:eviltong: Łatka po prostu była cicho,bo nie dowierzała swemu szczęściu...Teraz pomału"odtaja"...:cool3: Quote
iwop Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 kategorycznie zaprzeczam. nadal jest super grzeczna. Quote
Masza4 Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 A warczała, bo może przypomniała jej się była 'właścicielka'...:angryy: Stara miotła! Quote
iwop Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 Podejrzewam, że była zazdrosna o głaskanie i buziaki ... Bo ciocia Viris to baaardzo młoda osoba:p Quote
Margo05 Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Wet-siostra napisał(a):Choć,z drugiej strony-kobiety z nadwagą mają trudniejsze"wzięcie"...:evil_lol: Psie kobiety też...:eviltong: Cioteczko, ktoś Cię wrednie oszukał :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wiem, co mówię :) Jestem okrąglutka i na brak powodzenia nie mogłabym narzekać. Nawet wręcz przeciwnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A Łateczka to super sunieczka :loveu: Wygląda na tych zdjęciach prześlicznie. Naprawdę :loveu: Quote
Wet-siostra Posted June 1, 2008 Posted June 1, 2008 Jak się miewa idealny pies z różkami???:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Cioteczki,spać po nocach nie mogę...Łacia jest już w DT,szuka DS...Nie macie tam u Was innej biedy,leżącej Wam na sercu???Okazuje się,że psy,które miały iść do mnie na DT-idą oba do DS...Wiem,że jest problem z transportem z dużych odległości,ale akurat Lublin nie jest tak daleko...Więc gdyby jakaś jedna psia bieda potrzebowała DT(oferta bez zmian...)-dajcie mi znać... Quote
Masza4 Posted June 2, 2008 Posted June 2, 2008 Dogo nie działało mi przez weekend :mad: Co tam u naszej pieszczochy, iwop? Quote
iwop Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Wczoraj Lacia była cały dzień sama w domu.:shake: Byłam u lekarza w Kielcach i wróciłam dopiero o 22. Melka jest przez 2 dni u moich rodziców a z Łacią na spacerki dwa razy wychodziła moja siostra. Łacia oczywiście była bardzo grzeczna i nie sprawiła żadnego kłopotu... ja takiego psa jeszcze nie znałam:oops: Quote
Masza4 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 To dobrze, że Łacia była grzeczna i nie sprawiała problemów. Moje kochane psisko! :angel: :angel: :angel: Quote
iwop Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 Łaciucha jest super! Jest równiez bardzo towarzyska jezeli chodzi o niewielkie psy... Zaraz chce się bawić...:p Ponieważ niezabardzo chce jeść ryz z mięsem a tam dodawałam kwasy omegan (tran, ktory śmierdzi jak cholera!) to teraz daję jej surowe żóótko zmieszane z tym paskudztwem i bardzo jej smakuje:cool3: Quote
iwop Posted June 3, 2008 Author Posted June 3, 2008 W lipcu wyjeżdżam na tydzień, to pomysłałam, że skoro piesy są juz dorosłe to zostawię im karmę, troche kasy, mój numer komórki i niech sobie radzą co?:evil_lol: Tylko muszę je nauczyc jak się kotom żwirek zmienia bo persy to strasznie leniwe są niestety....:roll: Quote
Masza4 Posted June 3, 2008 Posted June 3, 2008 A to co persy cwaniaki będą miały w obowiązku? Przynajmniej niech myją po sobie michy :evil_lol: A Łata to na pewno już by imprezę niezłą zrobiła!!! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Zaprosiłaby małe psiaki, skoro takie lubi i parę kotów i...hulaj dusza-właścicielki nie ma :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.