jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Czarodziejka napisał(a):To na prawdę nie ma znaczenia, jak wygląda i jakie ma oczka ;) Jeśli jest nieduży, łagodny i młody, to ma dom i kropka. Jak ja Ci sie odwdzięcze? Kamień spadł mi z serca, to naprawde kosztuje mnie mnóstwo nerwów. Bardzo Ci dziękuje Quote
sara_rokitnica Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 no i super :D oczywiście zdjęcia wszyscy z radością zobaczymy ale myślę że psiulek może już pakować manatki i zmieniać adres zameldowania :D tylko teraz transport trzeba kombinować... ale to znowu nie jest tak daleko więc chyba nie będzie problemu ;) Quote
Czarodziejka Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Tak, i zrzuta też się niewielka przyda. Pytajcie Justyny, gdzie wpłacać. Może i uda się go wykastrować, bo tu raczej tego nie zrobią, a po co ma sobie łamać serce co jakiś czas, gdy go natura zmorze. Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Do mnie to jeszcze nie dochodzi...:) Zbyt piękne :) Dziękuje wszystkim za zwrócenie uwagi na niego i oczywiście najbardziej Wybawczyni-Czarodziejce.Może nie tylko on pojedzie do Czarodziejki :) ale na razie nic nie mówie :) Quote
Czarodziejka Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Moja znajoma już jakiś czas temu była u mnie w sprawie psa i szukałam przez nasze Dogo, ale mimo, iż piesek się znalazł nadobny, to ciotka dogomanka, nie pamiętam już która, przestała się interesować zamówieniem. Psiaków było na wątku dużo i faktycznie jeden mógłby już być drugi, czy trzeci miesiąc w domku. Ci ludzie nawet dzwonili do niej kilka razy...Może coś jej akurat wypadło, nie chcę posądzać, w każdym razie było mi bardzo głupio, że niby u mnie zawsze psów na pęczki, a tu niewypał... Dziś akurat - nomen omen - sąsiadka wpadła na kawę i rząda odemnie psa - ma być i już i mogą być dwa nawet. Sama przygarnęła bezdomną szczenną sukę, ale miot uśpi, bo tu wieś i każdy ma już swojego psa. Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Czarodziejka napisał(a):Moja znajoma już jakiś czas temu była u mnie w sprawie psa i szukałam przez nasze Dogo, ale mimo, iż piesek się znalazł nadobny, to ciotka dogomanka, nie pamiętam już która, przestała się interesować zamówieniem. Psiaków było na wątku dużo i faktycznie jeden mógłby już być drugi, czy trzeci miesiąc w domku. Ci ludzie nawet dzwonili do niej kilka razy...Może coś jej akurat wypadło, nie chcę posądzać, w każdym razie było mi bardzo głupio, że niby u mnie zawsze psów na pęczki, a tu niewypał... Dziś akurat - nomen omen - sąsiadka wpadła na kawę i rząda odemnie psa - ma być i już i mogą być dwa nawet. Sama przygarnęła bezdomną szczenną sukę, ale miot uśpi, bo tu wieś i każdy ma już swojego psa. Podziękuj jej... To chyba przeznaczenie...:) Quote
GameBoy Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 alekso napisał(a):miot uśpi? :( to najlepsze co mozna zrobic Quote
epe Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 "Miot uśpi?" A to złe rozwiązanie? Skoro tam wszyscy już psy mają? To co do schronu pójdą? Mało jeszcze w Polsce szczeniąt bezdomnych,cierpiących,zdychających? Co do pieska i propozycji Czarodziejki- tak się cieszę! To naprawde zrządzenie losu,bo smutno mi było,że nie mogłam pomóc Justynie w tak dramatycznej sytuacji! Czarodziejko-jesteś nią naprawdę:Rose: Quote
Czarodziejka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Tak, miot zostanie uśpiony zaraz po urodzeniu przez weta. Suczka jest chuda jak patyk i wysokoszczenna. Sąsiadka ma już dwa psy, sporo kotów i kilkadziesiąt krów, oraz 4 dzieci. Nie da rady pilnować wszystkiego. Nie ma serca przegnać suni. Dała jej dom i pełną michę. Nikt we wsi szczeniaka po małym kundelku nie weźmie, a jeszcze trzeba je wychować. Na gospodarstwie o wypadek nie trudno. Quote
Jaaga Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Wczoraj wieczorem odczytałam PW, że tymczas potrzebny. Właśnie miałam napisać, żeby pies do mnie przyjechał, a tu proszę, już ma dom zapewniony :multi:. Quote
Jaaga Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Czarodziejka, a może Twoja znajoma zostawiłaby suczce choć jednego szczeniaka? Gdyby był transport do Katowic, to mam chętnego na niewielkie szczenię. Quote
Czarodziejka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Jaaga napisał(a):Czarodziejka, a może Twoja znajoma zostawiłaby suczce choć jednego szczeniaka? Gdyby był transport do Katowic, to mam chętnego na niewielkie szczenię. Poszukaj wątków z już gotowymi szczeniakami. Jest ich tu mnóstwo i na pewno coś się znajdzie. Quote
zaba14 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Czarodziejka napisał(a):Poszukaj wątków z już gotowymi szczeniakami. Jest ich tu mnóstwo i na pewno coś się znajdzie. dokładnie, a z szczeniakami znow jest taka sprawa, ze ich sie nie sterylizuje i nie zawsze przyszły właściciel wie że robi zle kryjac suke.. wystarczy juz tych kundelkow, trzeba jechac do schroniska.. czasem jest i ich po 10.. 20 sztuk.. ludzie przynosza calymi miotami :angryy: Quote
jusstyna85 Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Jaaga napisał(a):Czarodziejka, a może Twoja znajoma zostawiłaby suczce choć jednego szczeniaka? Gdyby był transport do Katowic, to mam chętnego na niewielkie szczenię. Szukasz jeszcze sczeniaka? :) jeśli tak,to jakiego? w schronisku na pewno są... Quote
jusstyna85 Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Nasz bohater na 1. stronie wątku... Quote
Mysia_ Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 słodki maluch :loveu: Dokładnie, szczeniaczków wszędzie jest pełno :roll: Quote
Czarodziejka Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Śliczny jest :) Bardzo jest śliczny!!! Quote
jusstyna85 Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Wszyscy sie ucieszą...:) oprócz niego pojedzie jeszcze jeden psiak z tego samego schroniska :) 2 uratowane istnienia dzięki Czarodziejce :) Quote
jusstyna85 Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 Czy ktoś mógłby pomóc w transporcie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.