Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 268
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

maggiejan napisał(a):
Jeśli pies będzie na obserwacji 2 tyg. (?), to może uda się znaleźć mu przynajmniej tymczas. Małemu pieskowi powinni być łatwiej...
Jak to trzeba uważać do kogo się zwracasz w sprawie psa :shake:, następnym razem trzeba ostrożniej z ludźmi, którzy pewnie znęcają się nad swoim zwierzakiem. Trzeba wziąć psa i nic im nie mówić poprostu...


nie ma obserwacji, oni go nie chcieli,jeśli znajdzie sie ktoś w porządku,to może go zaadoptować.Obawiam sie, że będzie tak jak ci ludzie mówili-podstawią kogoś i zabiorą, żeby zemścić sie na mnie i na psie.Ja sama nabrałabym sie, gdyby ktoś miło mówił do psa i sprawiał dobre wrażenie.

supergoga napisał(a):
MOże dałoby się fotkę machnąć jakąś, wtedy będzie łatwiej. Mały psiak, młody - znajdzie szybko domek. Tylko trzeba go pokazać.


Na razie nie ma jak, najszybciej jutro :(

Posted

kakadu napisał(a):
ale jest cos takiego jak kwarantanna przeciez; i to nie zalezy od chcenia czy niechcenia schorniska, zeby psu zapewnic dobry dom; znam przypadki osob, ktore koczowaly przed klatka pilnujac psa, ktorego chcialy adoptowac, a nie ogly bo byl na kwarantannie; to czy wlasciciel sie pozbyl czy nie nie powinno miec wplywu na procedury;


z tego co mi wiadomo to każde schronisko samo ustala sobie w regulaminie kwarantanne (ile ma dni), a jesli pies trafił od właściciela to może zostać wydany, ponieważ kwarantanna to okres czasu dla własciciela na odnalezienie swojego psa...

Czyli nie dobrze :shake:
Fotki napewno się przydadzą....

Posted

Asta17 napisał(a):
W naszym rudzkim schronie kwarantanna trwa 15 dni!


no i każde schronisko może miec inaczej, ale jesli psiak jest od własciciela to ta kwarantanna poprostu go nie obowiązuje....

Posted

israel napisał(a):
Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo?


To byłby najlepszy pomysł.....

Posted

maggiejan napisał(a):
Jeśli pies będzie na obserwacji 2 tyg. (?), to może uda się znaleźć mu przynajmniej tymczas. Małemu pieskowi powinni być łatwiej...
Jak to trzeba uważać do kogo się zwracasz w sprawie psa :shake:, następnym razem trzeba ostrożniej z ludźmi, którzy pewnie znęcają się nad swoim zwierzakiem. Trzeba wziąć psa i nic im nie mówić poprostu...


supergoga napisał(a):
MOże dałoby się fotkę machnąć jakąś, wtedy będzie łatwiej. Mały psiak, młody - znajdzie szybko domek. Tylko trzeba go pokazać.


israel napisał(a):
Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo?


W schronie jest masa psów,różni pracownicy,zdarzają sie zagryzienia jak wszędzie.To jest loteria-albo znajdzie sie ktoś prawdziwy,kto go pokocha i wtedy oddają,albo tak jak my wszyscy nabiorą sie na tego kogoś.

Posted

israel napisał(a):
Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo?

to chyba najlepszy pomysl taki 'na szybko'
dziewczyny wy pewnie znacie pracownikow schroniska, wiec moze mozna ponegocjowac? czy oni beda chcieli sluchac?

Posted

maggiejan napisał(a):

Jak to trzeba uważać do kogo się zwracasz w sprawie psa :shake:, następnym razem trzeba ostrożniej z ludźmi, którzy pewnie znęcają się nad swoim zwierzakiem. Trzeba wziąć psa i nic im nie mówić poprostu...

tez mi to przyszlo do glowy - zabrac ze smietnika i nic nie mowic, nie szukac winnego, ale justyna pewnie chciala dobrze; poszla zapytac co sie dzieje z psem; nie mogla przewidziec takiej absurdalnej reakcji; kto by przewidzial...

Posted

maggiejan napisał(a):
Jeśli schronowi zależy na dobru tego pieska to niech wymyslą dla niego kwarantannę, aby dać Wam czas na znalezienie mu bezpiecznego domu.


a jeśli w czasie kwarantanny zostanie zagryziony przez psy?

nie wiadomo na kogo sie trafi...

Prosze Was wszystkich o tymczas...to jedyna złota recepta na wszystko

Posted

ja niestety nie mogę pomóc, Justynko... też mam głupich sąsiadó, którym zaczyna przeszkadzać moja działąlność... i mam na tymczasie amstaffka ze schronu w Chorzowie, poza tym Platon nie akceptuje psó powyżej pół roku...

Posted

kakadu napisał(a):
tez mi to przyszlo do glowy - zabrac ze smietnika i nic nie mowic, nie szukac winnego, ale justyna pewnie chciala dobrze; poszla zapytac co sie dzieje z psem; nie mogla przewidziec takiej absurdalnej reakcji; kto by przewidzial...


U mnie często psy latają samopas,nie chciałam kolejnego skazywać na schronisko,bo to 2. pies w ciągu 1 tygodnia.Suczki mają cieczki,musiałam upewnić sie przed przyjazdem kierowcy ze schroniska.Ja mam sąsiadów,którzy mówią, że mam zoo w domu i wiem co opowiadają,dlatego nie wierze ludziom.

Posted

jusstyna85 napisał(a):
U mnie często psy latają samopas,nie chciałam kolejnego skazywać na schronisko,bo to 2. pies w ciągu 1 tygodnia.Suczki mają cieczki,musiałam upewnić sie przed przyjazdem kierowcy ze schroniska.Ja mam sąsiadów,którzy mówią, że mam zoo w domu i wiem co opowiadają,dlatego nie wierze ludziom.


ja akurat Cię doskonale rozumię... Teraz tyle tych psiaków biega, a wszystkie mają domy... Szkoda, że niektóre własnie takie :-(

Posted

Justyna moge pomoc tylko przy podnoszeniu.... w piatek wyjezdzam z kraju, nie bedzie mnie przez pewien okres czasu...

mam nadzieje ze włascicielom nie uda sie nikogo podstawic.. :roll:

Posted

zaba14 napisał(a):
Justyna moge pomoc tylko przy podnoszeniu.... w piatek wyjezdzam z kraju, nie bedzie mnie przez pewien okres czasu...

mam nadzieje ze włascicielom nie uda sie nikogo podstawic.. :roll:


Podnoszenie to też wiele...

jestem tak zdenerwowana, że mi całe ręce sie trzęsą :(

Ci ludzie to idoci,pobierają zasiłki z opieki ,nie pracują...
Szczególnie ten facet był mocno zdeterminowany, ja wierze w to,co oni chcą zrobić.

Posted

Ja wiem ze tymczas byłby najlepszy , ale dopóki nie uda sie go załatwić spróbujcie może zrobić tak jak pisze Israel ?

Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo?



Zawsze to daje czas na szukanie choćby tymczasu , o który ciężko:-( , bo zazwyczaj jak ktoś tu może to już zapsiony ( ja mam 5 psów + kot i gryzonie, w bloku) :-(

Posted

[quote name='agamika']Ja wiem ze tymczas byłby najlepszy , ale dopóki nie uda sie go załatwić spróbujcie może zrobić tak jak pisze Israel ?




Zawsze to daje czas na szukanie choćby tymczasu , o który ciężko:-( , bo zazwyczaj jak ktoś tu może to już zapsiony ( ja mam 5 psów + kot i gryzonie, w bloku) :-(

Ja nie chcę mieć wyrzutów sumienia,jeśli w tym czasie zostanie zagryziony przez jakiegoś psa.Boję się, że poprosimy o nie wydawanie go,a w tym czasie móglby trafić sie super dom.

To wszystko loteria

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Ja nie chcę mieć wyrzutów sumienia,jeśli w tym czasie zostanie zagryziony przez jakiegoś psa.Boję się, że poprosimy o nie wydawanie go,a w tym czasie móglby trafić sie super dom.

To wszystko loteria


to fakt... Z jednej strony czasem warto zaryzykować, a z drugiej..... :-( Trudna sytuacja.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...