Asta17 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Wiadomo, że takiego wirusa nie mozna całkowicie wytępić... Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 maggiejan napisał(a):Jeśli pies będzie na obserwacji 2 tyg. (?), to może uda się znaleźć mu przynajmniej tymczas. Małemu pieskowi powinni być łatwiej... Jak to trzeba uważać do kogo się zwracasz w sprawie psa :shake:, następnym razem trzeba ostrożniej z ludźmi, którzy pewnie znęcają się nad swoim zwierzakiem. Trzeba wziąć psa i nic im nie mówić poprostu... nie ma obserwacji, oni go nie chcieli,jeśli znajdzie sie ktoś w porządku,to może go zaadoptować.Obawiam sie, że będzie tak jak ci ludzie mówili-podstawią kogoś i zabiorą, żeby zemścić sie na mnie i na psie.Ja sama nabrałabym sie, gdyby ktoś miło mówił do psa i sprawiał dobre wrażenie. supergoga napisał(a):MOże dałoby się fotkę machnąć jakąś, wtedy będzie łatwiej. Mały psiak, młody - znajdzie szybko domek. Tylko trzeba go pokazać. Na razie nie ma jak, najszybciej jutro :( Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 kakadu napisał(a):ale jest cos takiego jak kwarantanna przeciez; i to nie zalezy od chcenia czy niechcenia schorniska, zeby psu zapewnic dobry dom; znam przypadki osob, ktore koczowaly przed klatka pilnujac psa, ktorego chcialy adoptowac, a nie ogly bo byl na kwarantannie; to czy wlasciciel sie pozbyl czy nie nie powinno miec wplywu na procedury; z tego co mi wiadomo to każde schronisko samo ustala sobie w regulaminie kwarantanne (ile ma dni), a jesli pies trafił od właściciela to może zostać wydany, ponieważ kwarantanna to okres czasu dla własciciela na odnalezienie swojego psa... Czyli nie dobrze :shake: Fotki napewno się przydadzą.... Quote
Asta17 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 W naszym rudzkim schronie kwarantanna trwa 15 dni! Quote
israel Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo? Quote
maggiejan Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Jeśli schronowi zależy na dobru tego pieska to niech wymyslą dla niego kwarantannę, aby dać Wam czas na znalezienie mu bezpiecznego domu. Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Asta17 napisał(a):W naszym rudzkim schronie kwarantanna trwa 15 dni! no i każde schronisko może miec inaczej, ale jesli psiak jest od własciciela to ta kwarantanna poprostu go nie obowiązuje.... Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 israel napisał(a):Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo? To byłby najlepszy pomysł..... Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 maggiejan napisał(a):Jeśli pies będzie na obserwacji 2 tyg. (?), to może uda się znaleźć mu przynajmniej tymczas. Małemu pieskowi powinni być łatwiej... Jak to trzeba uważać do kogo się zwracasz w sprawie psa :shake:, następnym razem trzeba ostrożniej z ludźmi, którzy pewnie znęcają się nad swoim zwierzakiem. Trzeba wziąć psa i nic im nie mówić poprostu... supergoga napisał(a):MOże dałoby się fotkę machnąć jakąś, wtedy będzie łatwiej. Mały psiak, młody - znajdzie szybko domek. Tylko trzeba go pokazać. israel napisał(a):Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo? W schronie jest masa psów,różni pracownicy,zdarzają sie zagryzienia jak wszędzie.To jest loteria-albo znajdzie sie ktoś prawdziwy,kto go pokocha i wtedy oddają,albo tak jak my wszyscy nabiorą sie na tego kogoś. Quote
kakadu Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 israel napisał(a):Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo? to chyba najlepszy pomysl taki 'na szybko' dziewczyny wy pewnie znacie pracownikow schroniska, wiec moze mozna ponegocjowac? czy oni beda chcieli sluchac? Quote
kakadu Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 maggiejan napisał(a): Jak to trzeba uważać do kogo się zwracasz w sprawie psa :shake:, następnym razem trzeba ostrożniej z ludźmi, którzy pewnie znęcają się nad swoim zwierzakiem. Trzeba wziąć psa i nic im nie mówić poprostu... tez mi to przyszlo do glowy - zabrac ze smietnika i nic nie mowic, nie szukac winnego, ale justyna pewnie chciala dobrze; poszla zapytac co sie dzieje z psem; nie mogla przewidziec takiej absurdalnej reakcji; kto by przewidzial... Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 maggiejan napisał(a):Jeśli schronowi zależy na dobru tego pieska to niech wymyslą dla niego kwarantannę, aby dać Wam czas na znalezienie mu bezpiecznego domu. a jeśli w czasie kwarantanny zostanie zagryziony przez psy? nie wiadomo na kogo sie trafi... Prosze Was wszystkich o tymczas...to jedyna złota recepta na wszystko Quote
halbina Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 ja niestety nie mogę pomóc, Justynko... też mam głupich sąsiadó, którym zaczyna przeszkadzać moja działąlność... i mam na tymczasie amstaffka ze schronu w Chorzowie, poza tym Platon nie akceptuje psó powyżej pół roku... Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 kakadu napisał(a):tez mi to przyszlo do glowy - zabrac ze smietnika i nic nie mowic, nie szukac winnego, ale justyna pewnie chciala dobrze; poszla zapytac co sie dzieje z psem; nie mogla przewidziec takiej absurdalnej reakcji; kto by przewidzial... U mnie często psy latają samopas,nie chciałam kolejnego skazywać na schronisko,bo to 2. pies w ciągu 1 tygodnia.Suczki mają cieczki,musiałam upewnić sie przed przyjazdem kierowcy ze schroniska.Ja mam sąsiadów,którzy mówią, że mam zoo w domu i wiem co opowiadają,dlatego nie wierze ludziom. Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 jusstyna85 napisał(a):U mnie często psy latają samopas,nie chciałam kolejnego skazywać na schronisko,bo to 2. pies w ciągu 1 tygodnia.Suczki mają cieczki,musiałam upewnić sie przed przyjazdem kierowcy ze schroniska.Ja mam sąsiadów,którzy mówią, że mam zoo w domu i wiem co opowiadają,dlatego nie wierze ludziom. ja akurat Cię doskonale rozumię... Teraz tyle tych psiaków biega, a wszystkie mają domy... Szkoda, że niektóre własnie takie :-( Quote
zaba14 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Justyna moge pomoc tylko przy podnoszeniu.... w piatek wyjezdzam z kraju, nie bedzie mnie przez pewien okres czasu... mam nadzieje ze włascicielom nie uda sie nikogo podstawic.. :roll: Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 zaba14 napisał(a):mam nadzieje ze włascicielom nie uda sie nikogo podstawic.. :roll: to chyba nic trudnego.... :shake: Jak tu ochronić psiaka... :-( Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 zaba14 napisał(a):Justyna moge pomoc tylko przy podnoszeniu.... w piatek wyjezdzam z kraju, nie bedzie mnie przez pewien okres czasu... mam nadzieje ze włascicielom nie uda sie nikogo podstawic.. :roll: Podnoszenie to też wiele... jestem tak zdenerwowana, że mi całe ręce sie trzęsą :( Ci ludzie to idoci,pobierają zasiłki z opieki ,nie pracują... Szczególnie ten facet był mocno zdeterminowany, ja wierze w to,co oni chcą zrobić. Quote
agamika Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Ja wiem ze tymczas byłby najlepszy , ale dopóki nie uda sie go załatwić spróbujcie może zrobić tak jak pisze Israel ? Czy nie można by poprosić w schronisku żeby nie wydawali psa komuś z "ulicy" tylko dali mu 2 - 3 tyg. na szukanie DS lub DT przez dogo? Zawsze to daje czas na szukanie choćby tymczasu , o który ciężko:-( , bo zazwyczaj jak ktoś tu może to już zapsiony ( ja mam 5 psów + kot i gryzonie, w bloku) :-( Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 [quote name='agamika']Ja wiem ze tymczas byłby najlepszy , ale dopóki nie uda sie go załatwić spróbujcie może zrobić tak jak pisze Israel ? Zawsze to daje czas na szukanie choćby tymczasu , o który ciężko:-( , bo zazwyczaj jak ktoś tu może to już zapsiony ( ja mam 5 psów + kot i gryzonie, w bloku) :-( Ja nie chcę mieć wyrzutów sumienia,jeśli w tym czasie zostanie zagryziony przez jakiegoś psa.Boję się, że poprosimy o nie wydawanie go,a w tym czasie móglby trafić sie super dom. To wszystko loteria Quote
Mysia_ Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 jusstyna85 napisał(a):Ja nie chcę mieć wyrzutów sumienia,jeśli w tym czasie zostanie zagryziony przez jakiegoś psa.Boję się, że poprosimy o nie wydawanie go,a w tym czasie móglby trafić sie super dom. To wszystko loteria to fakt... Z jednej strony czasem warto zaryzykować, a z drugiej..... :-( Trudna sytuacja..... Quote
jusstyna85 Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 Może ktoś ma wolny tymczas? :( zapewnie mu karme,będzie zaszczepiony... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.