Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

majqa napisał(a):
A nawet nie próbuj, bo wytwarzasz "złą energię" ;)!!! Nie zapeszaj!!! Jedźcie ostrożnie!!!

Z tym buczenieniem to tak mam;) jechac będę wiadomo ostroznie:) Na szczęście Cezarowi jazda pasuje:)

  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to pojechali Edyta, TZ i Jej córcia Kamila. Oczywiście obie buczały.

Pani Iwona, która będzie opiekować się Cezarem (na mój gust na CEZARA to on ma za mało kilogramów :lol:) na jego widok oniemiała i tylko te słowa przeszły jej przez gardło :Jaki on piękny !!!

Posted

[quote name='ElzaMilicz']No to pojechali Edyta, TZ i Jej córcia Kamila. Oczywiście obie buczały.

Pani Iwona, która będzie opiekować się Cezarem (na mój gust na CEZARA to on ma za mało kilogramów :lol:) na jego widok oniemiała i tylko te słowa przeszły jej przez gardło :Jaki on piękny !!!
Cieszę się że Pani Iwonie spodobał się tymczasowicz:loveu: Prawda, buczałyśmy ale my tak mamy, ech. Teraz Cezar poszukuje intensywnie super domku:cool3:
Elza, jestesmy pod ogromnym wrażeniem dla Waszej pracy z Psami, serca i ogromnej wiedzy na psie tematy. Nie ukrywam szczęka mi opadła:evil_lol: I jeszcze raz serdecznie dziękuję za pomoc:loveu:
Ps- na spacer dłuuuugi z Cezarem się piszemy, szczególnie KropkaKropka:loveu:

Posted

KropkaKropka, wstawi foteczki Cezarka jak był u Nas i z jazdy, zeby cioteczki nacieszyły oczy:loveu:
Ciociu, Kasiu-podaj emaila to wyslemy jego też przystojne fotki żeby dodać na allegro:)

Posted

majqa napisał(a):
Teraz już z górki Collaczku będzie! Edi odetchnęłaś???

W sumie chyba tak:) Mam jakąś traume przed ucieczkami, bo Żmigrodzki Żuczek uciekł, a ja szukam Go juz ponad wa lata. jedyna własnie obawa jest taka że Cezar da nogę, bo teraz uwolniony z metrowej smyczy jest wszystkim zainteresowany. Wiem, że Cioteczki nie pozwolą mu zwiać:diabloti:
Podjadę dziś na to ranczo zawioze wodę i jedzonko tym psiakom co tam są. No i żeby wiedzili że mam na ich "ranczo oko"
Zobacze tez w jakiś warunkach na działce obok jest Husky, bo niestety Biedak tam trafił. Ciekawe czego ma pilnować?:roll:

Posted

Nie wiecie kochani jakdac ogłoszenie do wyborczej (Wrocławskiej) ze zdjęciem jak się ma daleko? Jest jakaś faxowa możliwość?
Poogłaszam Cezarkach Gdzieś w Okolicy ( Wrocław, Rawicz, Milicz:diabloti:)

Posted

[quote name='Edi100']
KropkaKropka, wstawi foteczki Cezarka jak był u Nas i z jazdy, zeby cioteczki nacieszyły oczy:loveu:
Ciociu, Kasiu-podaj emaila to wyslemy jego też przystojne fotki żeby dodać na allegro:)


mój mail: [email protected]
chciaż równie dobrze mogę wstawić fotki z watku jak już tu będą. tak jest nawet lepiej ;)

Posted

Kasia napisał(a):
A na tym ranczu ile jest psów i w jakim stanie?

Z Fotkami, racja:)
Na Ranczu są dwa: mały czarny Kundelek na łańcuchu ( po mojej prośbie ma dłuższy łańcuch) i duży wilkowaty pies w kojcu. Nawet już na mnie nie szczekają a czarnego nawet głaskałam. One nie są do oddania:shake: Będę miała na nie oko, będe je karmić co dwa dni i wozić wodę ( chude nie są i dostają niby jeść) Myslę, że po moich i KropkiKropki zachowaniach wobec Cezara jak tam był i tego malucha na łańcuchu, chłopak troszkę bardziej się nimi przejmie. W kazdym razie "nakładę mu do głowy" czego pies potrzebuje, choć w minimalnym stopniu:diabloti:

Posted

Bonsai napisał(a):
A może udałoby się też tego huskyego wyciągnąć z tego "ranczo"? Przecież on czeka tam chyba tylko na śmierć.

To Hm, "ranczo" obok tego gdzie był Cezar. Husky nalezy do tutejszego doktora ( więcej na pw) Myślę sobie, że powinien porozmawiać z Nim ktoś Kto się zna na Husky:roll: Ale będzie cięzko...
Jak zawioze żarełko na "ranczo", to postaram się popstrykac fotki Haskyemu.

Posted

Hm, a są jakieś szanse aby oddał tego psa, bądź zapewnił mu lepsze warunki (w to drugie szczerze wątpię)? Myślisz, ze udałoby się go przekonać?

No i czekamy na zaległe jeszcze fotki Cezarka! :)

Posted

Bonsai napisał(a):
Hm, a są jakieś szanse aby oddał tego psa, bądź zapewnił mu lepsze warunki (w to drugie szczerze wątpię)? Myślisz, ze udałoby się go przekonać?

No i czekamy na zaległe jeszcze fotki Cezarka! :)

Fotki, niedługo jak Kropkakropka wróci ze szkoły.
Co do Hasky, to mnie raczej nie posłucha.:shake: ( więcej na pw, dlaczego)
Musiała by jakaś ciotka z Organizacji Go przekonać lub postraszyć, a ja mogę "czuwać" czy psu jest lepiej.
Husky trafił tam w niedzielę i powiedział mi o tym ten koleś gdzie był Cezar.
Wiem, że ten Hasky jest brązowy (?)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...