Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie wiem czy pamietacie, jakie czas temu szukałam domku Colie, którego pijaczyna miał w Żmigrodzie. Pies głodował i dostawał ciengi lachą...:Codziennie ów pijaczyna wystawał z Nim na metrowej smyczy w bramie gdzie tacy jak on popijali wynalazki.Wiem że pies dostawał suchy chleb:( Po rozmowach z owym "włascicielem" jedyne co wyegzekwowałam to dokarmianie go i nic więcej. Za Boga na świecie nie chciał oddać psa, bo jak twierdził jest samotny i go kocha...:mad:
Wczoraj sie dowiedziałam, ze pijaczyna umarł a pies jest "rezydentem" lichej budy i łańcucha na działce:(
Cóz, po takich przezyciach, głodzie i cięgach, zasłuzył sobie na inny los niż łańcuch i buda:(
Cioliaczek to chłopak, bardzo przyjazny dla ludzi i psów ale bardzo chudy:(
Kochani, błagam pomóżcie mi szukać dla Niego domku:placz:

  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasia napisał(a):
Jak będą zdjęcia to zrobię mu wyróżnione allegro.

Dziekuję Ci:)
Właśnie staram sie umówic na foty, bo info o Nim otrzymałam od innych ludzi. Nie od tych co go "zaadoptowali" do budy:(
Ten Coliak miał juz kiedys wątek i nawet Dt chętny był ale pijak nie oddał:(
Mam nadzieję, że On ma jeszcze szansę:(

Posted

Nie dodzwoniłam się:( Znam Nazwisko tej osoby i mam numer z ksiązki telefonicznej. Wiem, że Cezar jest na "ranczu" koło ogródków działkowych. Jutro jestem w pracy do 14.00, ale potem pojade poszukać tego miejsca, zobacze co i jak. Może tam ktoś będzie to pogadam i porobię zdjęcia.
Dziękuję lavinia, ale na razie stoje w miejscu. Ustaliłam tylko gdzie pies jest .Najbardziej boli to że buda i łańcuch a On taki chudy i pewnie strasznie tęskni, mimo że był bity:(

Posted

majqa napisał(a):
Edi napisz do bonsai, ona się udziela właśnie na wątku innego kolaczka,
a tam są niemal same miłośniczki tej rasy.

Dzieki cioteczko, zaraz piszę!

Posted

Aż ciarki przechodzą, gdy się o tym słyszy. Ja tam żadną specjalistką od collie nie jestem, jedynie co teraz mamy na tymczasie jedną sunię, również z okrutną przeszłością...
Napisałam do Ulka18, ona działa prężnie w pomocy psom w typie tej rasy.

Rozumiem, że potrzebny tymczas? Jak założyłam wątek naszej collie, to otrzymałam kilka propozycji - ale DT znalazł się w Kaliszu, więc podziękowałam za pomoc. Napisać do osób, które proponowały pomoc w formie tymczasu i ściągnąć je tu na wątek?

Posted

Bonsai napisał(a):
Aż ciarki przechodzą, gdy się o tym słyszy. Ja tam żadną specjalistką od collie nie jestem, jedynie co teraz mamy na tymczasie jedną sunię, również z okrutną przeszłością...
Napisałam do Ulka18, ona działa prężnie w pomocy psom w typie tej rasy.

Rozumiem, że potrzebny tymczas? Jak założyłam wątek naszej collie, to otrzymałam kilka propozycji - ale DT znalazł się w Kaliszu, więc podziękowałam za pomoc. Napisać do osób, które proponowały pomoc w formie tymczasu i ściągnąć je tu na wątek?

Jak byś mogła, to super.
Jutro będeę wiedziała więcej i oby Ci ludzie zechcieli Go oddać bo On się nie nadaje do pilowania na łańcuchu.
Zresztą, błagać będę i poproszę o czas. Szkoda ze nie mam możliwości odizolowania moich bestii:(

Posted

Bonsai napisał(a):
Ja jedynie rozesłałam dalej wieści. :) Teraz czekamy aż się pojawią colliemaniaczki, one z pewnością poradzą więcej jak ja. :)

Jeszcze raz dziękuję. To prawdziwy Colie, łagodny jak baranek.
Ja się kompletnie nie znam na tej rasie:shake:
Mogę Wam tylkonapisac, ze codzinnie go widywałam i serce krwawiło. Jedyne co mogłam to Go nakarmić i na to facet zawsze mi pozwalał. Czasami pijak miał pretensję że dla Niego nic nie mam( o zmarłych chyba źle nie powinno się mówić...)

Posted

Trzymamy kciuki w takim razie, aby udało Ci się psiaka odzyskać. Collie to niezwykłe łagodne i delikatne zwierzęta, one na łańcuch się zupełnie nie nadają... :shake: Biedaczek. Na szczęście ma dobrą duszę Edi100, która od zawsze była jego aniołem stróżem. Wierzę, że się uda mu pomóc.
Ma jakieś imię?

Posted

Bonsai napisał(a):
Trzymamy kciuki w takim razie, aby udało Ci się psiaka odzyskać. Collie to niezwykłe łagodne i delikatne zwierzęta, one na łańcuch się zupełnie nie nadają... :shake: Biedaczek. Na szczęście ma dobrą duszę Edi100, która od zawsze była jego aniołem stróżem. Wierzę, że się uda mu pomóc.
Ma jakieś imię?

Tak ma na Imię Cezar i na nie reaguje. Jest też karny .Nawet kiedy szczeknął ( a ma gruby głosik), to dostawał cięgi laską:(On szczekal kiedy mnie widział bo wiedział że mam dla Niego jedzenie. Umie prosić o przysmak. Ma same kosteczki i brudną sterczącą sierść. Co tu duzo mówic on ledwo chodził na tej 1-metrowej smyczce swego Pana...:mad:
On jest taki kruchy:( Zrobię co w mojej mocy żeby Go uratować, ale nie ukrywam że bez waszej pomocy się nie uda:placz:

Posted

Edi100 napisał(a):
Kochani nie wiecie kto jest od Coliaczków? Chciałabym Go na coliakowym forum umiescić:(

Edi, daj prosze jakies namiary na siebie.
Zadzwonie jutro, musze ustalic z Lucynka W. wspaniala osoba, dzieki ktorej uratowalismy juz kilka-kilkanascie kolakow. Moze wzielibysmy tego kolaka do hoteliku u Murki, gdyby bylo miejsce? Mamy jutro zlot w mieleckim schronisku, bedzie Murka, Reno2001, Halcia i cioteczki z Rzeszowa. pogadam z Murka nt. hoteliku. Koszt za dobe bylby pewnie max. 15 zl.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Edi, daj prosze jakies namiary na siebie.
Zadzwonie jutro, musze ustalic z Lucynka W. wspaniala osoba, dzieki ktorej uratowalismy juz kilka-kilkanascie kolakow. Moze wzielibysmy tego kolaka do hoteliku u Murki, gdyby bylo miejsce? Mamy jutro zlot w mieleckim schronisku, bedzie Murka, Reno2001, Halcia i cioteczki z Rzeszowa. pogadam z Murka nt. hoteliku. Koszt za dobe bylby pewnie max. 15 zl.

Już wysyłam pw ze swoimi namiarami.
Nie będzie mnie stać na opłacenie hotelu w całości:oops:

Posted

Blizej niz do hoteliku u Murki mialby ten kolaczek do Gaju. Tutaj przeklejam wiadomosc nt. tego schroniska prowadzonego przez Fundacje Dr Lucy. Schronisko ma swoj watek na pwp.

Lucynka W. juz powiadomiona. Bo o DT bedzie chyba trudno. Ale to jeszcze wszystko do przedyskutowania.

Lucyna W
Dołączył: 26 Lip 2005
Posty: 277
Skąd: Śrem
Wysłany: Pią Mar 07, 2008 0:10

Kochani,
Jak zapewne wiecie Fundacja Dr Lucy ma pod swoim zarzadem Miedzygminne schronisko w Gaju.Schronisko jest dotowane przez 5 Gmin ,zatrudniamy wspanialych Ludzi/Witka Pauline i oczywiscie nieocenionego Kajetana W,ktory tez dal sie poznac ze skutecznosci adoopcyjnej na naszym Forum.Jest jeszcze kilka Wolontariuszek i wszystko to jest potwierdzeniem zasady:ze "TO CZLOWIEK CZYNI MIEJSCE A NIE MIEJSCE CZYNI CZLOWIEKA"
W naszym schronisku Psiaki sa zadbane,kochane odkarmione zaszczepione rowniez na inne choroby nie tylko wscieklizne.Szczepionki przekazal nam MEDIVET-Pan PIOTR TROJANEK -WIELKIE DZIEKI!!!!
Budujemy 12 nowych duzych kojcow uzyskalam zgode Pana Burmistrza SREMU na to,ze sfinansuję budowe 3 kojcow,w ktorych beda mogly byc na "tymczasie" nasze Collaki.Opieke weterynaryjna i zywienie"
na naszej "glowie".Mysle,ze bedzie to dobre rozwiazanie,bo szansa na Ich adopcje bedzie wieksza.W styczniu i lutym znalazly dom 30 Psiaki z naszego schroniska a i tak stan mamy ok.40 -50 Psiakow.To oczywiscie zasluga TYCH Osob o ktorych pisalam powyzej.
Budowe kojcow sfinansuje ja bedzie to koszt ok. 10000 zl ale licze,ze budy
cieple,przestronne ,sfinansuja pozostali Forumowicze Kojce beda duze z wybiegiem w kazdej beda 2 budy ,czyli 6 bud po ok. 600,0 zl czyli 3600,00 zl.
To i tak duzo taniej anizeli placimy za hotele,moze znajde czas to podsumuje dla Waszej informacji jak to wygladalo w poprzednim roku.
Podjelam taka decyzje rowniez a moze przede wszystkim dlatego,ze to schronisko jest jak Hotel.W wiekszosci Psiaki codziennie sa wyprowadazane na spacer przez Wolontariuszy i Pracownikow schroniska. Psiaki sa zadbane,maja ciagly kontakt z czlowiekiem-dobrym czlowiekiem Opieke weterynaryjna sprawuje Przychodnia Weterynaryjna Veticus Panowie doktorzy Ciborowscy i Przychodnia Weterynaryjna doktora Majorczyka.Jestesmy z opieki bardzo zadowoleni . Co o tym myslicie?

[ : Pią Mar 07, 2008 0:10 ]
Acha i jeszcze jedna informacja .Dziekuje,ze odpowiedzieli za mnie moi Przyjaciele Forumowicze /bo niestety sama nie moglam/Fundacja nie ma jeszcze statusu "Organizacji Pozytku Publicznego",to niestety trwa Ale na pewno bedziemy juz w tym roku, mieli ten status o czym Was poinformuje.
_________________
Serdecznie pozdrawiam.
Lucy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...