Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 557
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie, mam wieeeeeeeeelki dylemat. Nawiązałam kontakt z przecudowną osobą z Rybnika, która jest zakochana w Cezarze, bo widzi że w jego oczach jest potrzeba miłości. Sama ma 4 mieś spanielkę. pracuje w domu i ma wielkie serce.
Cioteczka z Rybnika mi tu potrzebna do sprawdzenia Pani, bo jakoś tak intuicyjnie czuję że to ta kobieta:)
Tamtemu domkowi podeslę inną pięknotkę? Domek w Tarnowskich sprawdzony:) Ten do sprawdzenia.Ale jestem wybredna:roll:

Posted

Nie jesteś wybredna! To, że szukasz domku naj...naj...świadczy o Twoim wielkim sercu!!! Może na potrzeby tego sprawdzenia domku zmień tytuł i umieść w nim prośbę skierowaną do dogomaniaczek z tego rejonu!

Posted

majqa napisał(a):
Nie jesteś wybredna! To, że szukasz domku naj...naj...świadczy o Twoim wielkim sercu!!! Może na potrzeby tego sprawdzenia domku zmień tytuł i umieść w nim prośbę skierowaną do dogomaniaczek z tego rejonu!

Zaraz poszukam jais cioteczek na dogo z Rybnika:) Pani jest chętna na jutro po południu.Gdyby wypadło dobrze, to w niedzielę Go zawiozę:) Osobiście, jak zwykle:evil_lol:

Posted

majqa napisał(a):
Musisz zrobić to dla Pani Magdy!!!

Zrobię to dopiero w Niedzielę bo Cezar u Elzy:loveu:
Wogle, Pani Magda wydaje się być osobą kochającą zwierzęta.Opowiedziała mi o rannym potrąconym psie, którego niosła zakrwawionego na rękach by go ratować. Uratowała i pies znalazł dom:loveu:To, że siostra ma kocika przygarniętego bez języczka:( To że pracuje w domu i może każdą wolną chwilkę poświęcić Psiaczkom i to że ma suńkę z wadą wzroku i leczy u okulisty, codziennie kropi oczka. Takie argumenty do mnie przemawiają najbardziej.
Zobaczymy:)

Posted

Edi100 napisał(a):
Zrobię to dopiero w Niedzielę bo Cezar u Elzy:loveu:
Wogle, Pani Magda wydaje się być osobą kochającą zwierzęta.Opowiedziała mi o rannym potrąconym psie, którego niosła zakrwawionego na rękach by go ratować. Uratowała i pies znalazł dom:loveu:To, że siostra ma kocika przygarniętego bez języczka:( To że pracuje w domu i może każdą wolną chwilkę poświęcić Psiaczkom i to że ma suńkę z wadą wzroku i leczy u okulisty, codziennie kropi oczka. Takie argumenty do mnie przemawiają najbardziej.
Zobaczymy:)


No to trzymam kciuki. Dom (niedoszły) który wybrałam dla collaczki tez mi się wydawał super - pani zaangażowana w pomoc okolicznym, bezdomnym psom, pracująca w różnych godzinach, w domu zawsze by ktoś był. I w momencie, gdy okazało się, ze sunia zostaje na stałe w DT, pani dzwoni do mnie z pretensją i żalem, bo niby im psa obiecałam a teraz dziecko wpadło im w histerię, bo to dziecko własnie wymysliło sobie Lassie w domu i stąd własnie poszukiwania psa tej rasy a tu rozczarowanie ...Obuchem w łeb mnie trafiła!!!!!

mam nadzieję, że ten domek jest inny...

Posted

Reno2001 napisał(a):
No to trzymam kciuki. Dom (niedoszły) który wybrałam dla collaczki tez mi się wydawał super - pani zaangażowana w pomoc okolicznym, bezdomnym psom, pracująca w różnych godzinach, w domu zawsze by ktoś był. I w momencie, gdy okazało się, ze sunia zostaje na stałe w DT, pani dzwoni do mnie z pretensją i żalem, bo niby im psa obiecałam a teraz dziecko wpadło im w histerię, bo to dziecko własnie wymysliło sobie Lassie w domu i stąd własnie poszukiwania psa tej rasy a tu rozczarowanie ...Obuchem w łeb mnie trafiła!!!!!

mam nadzieję, że ten domek jest inny...

Kochani, to nie jest tak, że obiecuję na 100%. Moje rozmowy są raczej konkretne, w sensie ile są w stanie dać Psiakowi i ta dycyzja musi być bardzo mądra i przmyślana. Zaznaczam zawsze że rozważam różne ewentualności i jesli domek mi sie podoba to mówię że było by miło żeby to byli Oni, ale to się okaże i domki cierpliwie czekają na moją ostateczną decyzję. A może jestem za bardzo drobiazgowa? W każdym razie warto sprawdzić dom w Rybniku, bo jesli zadecyduję że jednak to będzie dom w Tarnowskich Górach) to jestem pewna że owa Pani Magda nie zostawi w potrzebie innego Colie bo myślała o drugim piesiu i dlatego zajrzała na allego. Na plus dla Tarnowskich Gór jest to że mieszkają w ciszy i nawet ucieczka ( tłu tfu) Cezara, to będzie obwąchanie krzaczków obok czy lasu. W Rybniku jak zwieje to są auta:( I w zasadzie to chyba mnie najbardziej gryzie:( Nie przezyłabym ucieczki i zaginięcia Cezara. Żuczka szukam zbyt długo i nie mogę sobie wybaczyć tej adopcji:(

Posted

Oto kilka zdjęć z DT.
Oto co napisała Pani Iwona o psiaku:
CEZAR TO KOCHANY PSIAK, DOBRZE UŁOŻONY, ŻYWY,
PIERWSZEGO DNIA NA TYMCZASIE NIE MÓGŁ SOBIE ZNALEZĆ MIEJCSA,NAJLEPIEJ CZUŁ SIĘ NA DWORZE
KOLEJNE DWA DNI TO ZAPOZNAWANIE SIĘ Z OTOCZENIEM, DŁUGIE SPACERY, ZABAWY Z PIŁKĄ (ULUBIONA ZABAWKA CEZARA) ,UWIELBIA JAK SIE GO GŁASZCZE LUB CZESZE, MÓGŁ BY PRZY TYM LEŻEĆ GODZINAMI
NASTAWIENIE DO ZWIERZĄT I LUDZI PRZYJACIELSKIE , BARDZO LUBI DZIECI
NA PISKLIWY GŁOS DZIECKA PODNOSI USZY, OGON I JEST GOTOWY DO TULENIA SIĘ
COŚ MI SIE WYDAJE ŻE BEDZIE NAM SIĘ CIĘŻKO ROZSTAĆ Z NASZYM KUDŁATYM PRZYJACIELEM, TYLKO NASZ SZCZUR SAJMON ODETCHNIE Z ULGĄ, GDYŻ BARDZO BYŁ ZAZDROSNY ŻE WIECEJ CZASU POŚWIĘCAMY CEZAROWI

















Posted

Ostateczną decyzję w sprawie Cezarowego domku, podejmę jutro:p
Cezarek odstąpił prawo do domku w Rzeszowie Bondzikowi:)z Rzeszowa:evil_lol: I oby wszystko było dobrze:)

Posted

Edi100 napisał(a):
Dobranoc Cezarku:loveu:Czacha mi dymi od tego myślenia o twoim domku:roll:



Dasz rade Cioteczko :thumbs:

a Cezar jest przepiekny i widać ze bije od niego spokój i dobre psie maniery :loveu:

Posted

Kochani poradzcie bo oszaleję:( Jeden domek chętny to ten w Tarnowskich Górach, wiem że tam będzie mu dobrze bo dostanie jeść, pobryka po ogrodzie, wyczeszą Go. Mam niestety wrażenie że są chętni bo jest piekny i pasuje do ich suczki. Domek w Rybniku, cudowna kobieta z ogromnym czułym sercem, która da mu duzo miłości której nigdy nie miał. Spacery, dobre jedzonko, duzo głaskania. Pani pracuje w domu i jest tam suczka 4 miesiące. Serce mówi że pani z Rybnika, choć boję się ucieczki np: z balkonu ( choć pani wyczulona i pilnująca) no i od pierwszego momentu pokochała Cezarka.
Ale z ogrodu tez można zwiać:( A z drugiej strony Cezar tak lubi byc na kanapie.Jak zadecydować?

Posted

Edi,
ja bym byla za tym domkiem w Rybniku. Uroda u kolakow to nie wszystko, dla tych psow wazna jest milosc i obecnosc czlowieka. Na ucieczki i niespuszczanie ze smyczy przez 2-3 miesiace trzeba uczulic ta pania i bedzie w porzadku. Samo brykanie w ogrodzie bez czlowieka kolakow nie bawi i nie satysfakcjonuje. Gdy sa same w ogrodzie, to najczesciej leżą lub spia. Ogród jako miejsce kolakom nie wystarcza, musi byc jeszcze czlowiek w tym ogrodzie.
Dlatego wybralabym dom w Rybniku.

Domek w Rybniku, cudowna kobieta z ogromnym czułym sercem, która da mu duzo miłości której nigdy nie miał. Spacery, dobre jedzonko, duzo głaskania. Pani pracuje w domu i jest tam suczka 4 miesiące. Serce mówi że pani z Rybnika, choć boję się ucieczki np: z balkonu ( choć pani wyczulona i pilnująca) no i od pierwszego momentu pokochała Cezarka.

Posted

Ulka, dzięki za rady:) Ja kompletnie nie wiem, co jest dla tej rasy najważniejsze. Tak, Cezar uwielbia obecność człowieka. Żeby choć przy nogach poleżeć.
Pani z Rybnika zdaje sobie sprawę że to nowe miejsce i że musi być czujna. Cezar nie jest typem uciekiniera, ale wszystko Go interesuje bo przez swoje życie widził tylko buty swego oprawcy:(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...