tomcug Posted December 19, 2008 Posted December 19, 2008 Dziękujemy za wieści o koteczce. :lol: Quote
przyjaciel_koni Posted December 20, 2008 Posted December 20, 2008 Fruzieńko - nie choruj... Ines - wyrazy uznania dla Twojej ciągłej walki i ... dzięki za miłość daną Fruzince ! Quote
tomcug Posted December 23, 2008 Posted December 23, 2008 Najserdeczniejsze życzenia: Cudownych Świąt Bożego Narodzenia Rodzinnego ciepła i wielkiej radości, Pod żywą choinką zaś dużo prezentów, A w Waszych pięknych duszach wiele sentymentów. Świąt dających radość i odpoczynek, oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten, co właśnie mija. Quote
Ines_Chorzów Posted December 25, 2008 Posted December 25, 2008 My również życzymy zdrowych i pogodnych świąt, spędzonych w gronie najbliższych oraz wszystkiego co najlepsze w nadchodzącym roku. Życzenia są również od naszych futerek, a w szczególności od naszej kochanej Fruzilli :D Quote
tomcug Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Nowy Rok to nie tylko okres radości, ale również zadumy nad tym, co minęło i nad tym, co nas czeka. Tak więc dużo optymizmu i wiary w pogodne jutro, pomyślności, potęgi miłości, samych spokojnych, pogodnych dni, mnóstwa cudownych chwil oraz wielu udanych, wspaniałych adopcji. Quote
Ines_Chorzów Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Fruzia przesyła całuski dla wszystkich, którzy o niej myślą i ją kochają :) Właśnie się wykąpała i zaraz będzie oglądała "Gotowe na wszystko" :D To jej ulubione zajęcie (zaraz po jedzeniu i spaniu oczywiście :D). Quote
Tweety Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 Ines_Chorzów napisał(a):Fruzia przesyła całuski dla wszystkich, którzy o niej myślą i ją kochają :) Właśnie się wykąpała i zaraz będzie oglądała "Gotowe na wszystko" :D To jej ulubione zajęcie (zaraz po jedzeniu i spaniu oczywiście :D). wycałuj Fruzieńkowy pycholek, o Sherisiu nie zapominając oczywiście;) Quote
black_cat Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 Ech Fruzia trafić lepiej nie mogła :) Quote
tomcug Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Ucałuj Fruzinkę od ciotki tomcugowej, która będzie zawsze pamiętać o kochanej koteczce. Quote
Ines_Chorzów Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Koty wycałowane i wyściskane :) Fruzia wyleguje się na fotelu (w towarzystwie takiego jednego burego przystojniaka :D, chwila ... własnie dołączył do nich Morfuś :D, Fruzia go paca po mordce, a on siedzi i na nią patrzy :diabloti:), a Sheriś ... no ba, oczywiście, że na moich kolanach :D Pozdrawiamy Quote
Tweety Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 a gdzie może siedzieć Sheriś :evil_lol: Quote
tomcug Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 Nieustanne mizianka i całuski dla kochanej Fruzinki. :lol: Quote
Ines_Chorzów Posted February 18, 2009 Posted February 18, 2009 A dziękujemy, dziękujemy :) Jak tylko wrócę do domu, to wymiziam Fruzika :D Na pewno się ucieszy :) Quote
Tweety Posted February 18, 2009 Author Posted February 18, 2009 Ines_Chorzów napisał(a):A dziękujemy, dziękujemy :) Jak tylko wrócę do domu, to wymiziam Fruzika :D Na pewno się ucieszy :) i Sherisia, i Sherisia! Quote
BeataSabra Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Tweety napisał(a):i Sherisia, i Sherisia! I wszystkie kotki po równo proszę wygłaskać Quote
Ines_Chorzów Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 Wszystkie kotki, tj. Fruzia, Sheriś, Śliniuś, Morfeuszek i Ramzesik wymiziane i wycałowane :D Najbardziej jednak Śliniaczek, jest teraz na specjalnych warunkach, bo biedak przeszedł tydzień temu poważną operację :roll: Biedak wyrwał ze ściany sznurek, na którym miały przywieszoną zabawkę i połknął go - razem z gwoździem :crazyeye: Ledwo uszedł z życiem, teraz jest z niego jeszcze większy miziak niż wcześniej. Nie wspomnę już nawet o tym, jak bardzo sobie wyrzucamy to, co się stało :roll: Biedny Ślinio. Quote
BeataSabra Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Ines_Chorzów napisał(a):Wszystkie kotki, tj. Fruzia, Sheriś, Śliniuś, Morfeuszek i Ramzesik wymiziane i wycałowane :D Najbardziej jednak Śliniaczek, jest teraz na specjalnych warunkach, bo biedak przeszedł tydzień temu poważną operację :roll: Biedak wyrwał ze ściany sznurek, na którym miały przywieszoną zabawkę i połknął go - razem z gwoździem :crazyeye: Ledwo uszedł z życiem, teraz jest z niego jeszcze większy miziak niż wcześniej. Nie wspomnę już nawet o tym, jak bardzo sobie wyrzucamy to, co się stało :roll: Biedny Ślinio. Śliniaczku pieszczoszku zdrowiej i nie połykaj więcej gwoździ. Quote
Ines_Chorzów Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 U Fruzi wszystko po staremu, a to bardzo dobry znak Stan zdrowia się nie pogarsza, z czego niezmiernie się cieszymy. Faktem jest, że na każdą zmianę jej zachowania reagujemy błyskawicznie, więc nie dopuszczamy do sytuacji zagrażających zdrowiu czy życiu. Fruzia lubi w nocy szaleć po klatce z piłeczkami, nie muszę wspominać, że nie można przez to spać No ale ona jest niezwykle mądra i sprytna, robi to, żebyśmy wstali i się z nią pobawili, pomiziali Jak w nocy zabraknie jej jedzonka, to tak długo przesuwa miseczkę po klatce, aż wstaniemy i ją nakarmimy To cudowna kotka. Teraz leży na fotelu z naszym Morfeuszkiem i oglądają telewizję Fruzia nie wybrzydza jeśli chodzi o program telewizyjny Najbardziej jednak lubi patrzeć do "ślepej wsi" A tak poważnie, to ona i tak zwykle zamiast patrzeć na TV, to patrzy na mnie Kocha mnie i tyle Dziękujemy za pamięć, to bardzo miłe, że są osoby, które nadal pamiętają o Fruzince, nawet wtedy, gdy ma już kochający dom. Teraz Fruzia śpi z Morfeuszkiem na jej ulubionym fotelu Tnie komara pod swoim nowym różowym kocykiem, który dostała z Komitetu Pomocy dla Zwierząt To kochana koteczka, która mruczy, zanim się ją jeszcze dotknie Moja kochana strzyga Pozdrawiamy wszystkich serdecznie P.S. Fruzia dziś w nocy pierwszy raz spała z nami w łóżku Prawie całą noc Wcześniej brałam ją do wyrka na oglądanie filmów, czy na małą poobiednią drzemkę, ale zawsze bałam się ją brać na noc. Ona się wierci i jak wypnie się z pampersa, to ... nie muszę chyba kończyć Wczoraj mnie jakoś tak natchnęło i Fruzia spała z nami. Mój TŻ powiedział, że jak Fruzia wyskoczy z pieluszki, to ... kołdra na ziemię i będzie spać pod kocem Nad ranem Fruzik mnie obudził, bo chciał pić i jeść, więc "poszła" do swojej posiadłości i tam - po posiłku - spała dalej Kochana moja Fruzilla Quote
Tweety Posted February 27, 2009 Author Posted February 27, 2009 a kogo ma kochać, kocinka malusia?:loveu: Quote
tomcug Posted February 27, 2009 Posted February 27, 2009 Ines, nie zapominamy i ogromnie się cieszymy z tak wspaniałych wieści. :loveu::loveu::loveu: Quote
Ines_Chorzów Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Mała niespodzianka :) Najświeższa sesyjka zdjęciowa - taka z przypadku :D Koledzy Fruzika :oops: Hobby Fruzilli :D Znaczy się stepowanie :evil_lol: No i na koniec coś z serii "bezcenne chwile" :D Quote
agastaffbull Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Wspaniałe wieści, nawet nie wiesz, jak się cieszę! Ogromne buziaki dla Was, a dla Fruzinki wielkie głaskanko i mizianko za uszkiem! P.S. Już wiem, komu przekażę swój 1%-oczywiście Wam! Quote
Ines_Chorzów Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 :) My też się cieszymy, że mamy takie małe cudo w domu :) Quote
tomcug Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Cudne kociaki, wspaniałe zdjęcia. Pięknie dziękujemy. :loveu: Quote
Tweety Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 Baciuszek mój kochany :loveu: Jak to wielki i dostojny kot :crazyeye: :loveu:Wszystkie zresztą są super ale do tego myszora mam szczególny sentyment :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.