Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ines_Chorzów napisał(a):
U Fruzi dobrze, koopki robi sama, bez naszej pomocy, więc jest ok. Jak znajdę trochę czasu, to wkleję trochę zdjęć. Zobaczycie, jaka ona szczęśliwa :D


My też jesteśmy szczęśliwi po takiej relacji. :multi:
I czekamy na foteczki.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A oto Fruzia pościelowa, susząca się po kąpieli:




To wściekła Fruzia chowająca się pod komodę :D



A to klatka Fruzi :) bez Fruzi :D



P.S. A takiego kwiatuszka Fruzia kazała wysłać wszystkim, którzy o niej myślą i ją kochają :)

Posted

[quote name='Ines_Chorzów']A oto Fruzia pościelowa, susząca się po kąpieli:




Slicznie wygladacie razem :) Biedulinka zasłużyła na dobre życie. szkoda ze wcześniej nie zdazyła Was poznac

Posted

Fruzia była w piątek na ogródku na grillu. Bardzo jej się podobało, szczególnie u sąsiadów za płotem :D Nawet nie wiem kiedy przecisnęła się przez dziurę i już była u nich. Dobrze, że mają niski płot, to Sławek się przez niego przewiesił i ją wyciągnął :) Jak widać nawet smycz ją nie powstrzyma przed zwiedzaniem świata :D Teraz ta mała strzyga zjadła kolację i się myje, pewnie zaraz pójdzie spać :)

Posted

Ines_Chorzów napisał(a):
Fruzia była w piątek na ogródku na grillu. Bardzo jej się podobało, szczególnie u sąsiadów za płotem :D Nawet nie wiem kiedy przecisnęła się przez dziurę i już była u nich. Dobrze, że mają niski płot, to Sławek się przez niego przewiesił i ją wyciągnął :) Jak widać nawet smycz ją nie powstrzyma przed zwiedzaniem świata :D Teraz ta mała strzyga zjadła kolację i się myje, pewnie zaraz pójdzie spać :)


światowa panniczka;)

Posted

tomcug napisał(a):
Oj, Fruziu, pomimo wielu nieszczęść jakie cię spotkało to miałaś w życiu farta - masz wspaniałych Opiekunów. :multi:

szczera prawda

Posted

Dziś byliśmy z Fruzią u weta, ponieważ ostatnio jej brzuszek zrobił się jakby wzdęty :roll: Obawialiśmy się, że coś się złego dzieje, ale na szczęście okazało się, że wszystko jest w porządku (o ile stan Fruzi można tak nazwać). Po prostu zaniki mięśni postępują i niestety mięśnie stają się zflaczałe. U Fruzi można bez problemu wyczuć pod palcami poszczególne narządy wewnętrzne. Niestety to wszystko będzie postępwało, ale damy radę. Fruzik bardzo chce żyć, a my chcemy jej to umożliwić :)

Posted

Isabel napisał(a):
Fruzia tak bardzo chce żyć, bo teraz ma po co żyć!


i dla kogo:loveu:
proszę tam wycałować Fruziowy łepek.
A co z moim Bacikiem? (że tak spytam na tym wątku) Czekam na ocenę domku zgłoszonego w Kielcach ale coś nie bardzo mi się to widzi:shake:
Baciuszka, moje szczęście, też proszę wymiziać

Posted

U Bacika dobrze. Zrobił się z niego nie lada pieszczoch. Lubi ze mną spać i bardzo się do mnie przytula. Jest prześlicznym i żywiołowym koteczkiem. Z jego łapką też w miarę dobrze. Troszkę ją obtarł, ale to się nie pogłębia. Pogłębił się nieco przykurcz (nie chodzimy już na rehabilitację), ale to w niczym mu nie przeszkadza, bo nauczył się żyć z taką łapką. Jest najskoczniejszy ze wszystkich naszych futer, wszędzie wejdzie i wogóle doskonale sobie radzi. Potrafi świetnie łapać muchy i to niesprawną łapką :crazyeye: :D Teraz lata jak opętany za ping-pongiem :) Kochany jest :)

Posted

Ines_Chorzów napisał(a):
U Bacika dobrze. Zrobił się z niego nie lada pieszczoch. Lubi ze mną spać i bardzo się do mnie przytula. Jest prześlicznym i żywiołowym koteczkiem. Z jego łapką też w miarę dobrze. Troszkę ją obtarł, ale to się nie pogłębia. Pogłębił się nieco przykurcz (nie chodzimy już na rehabilitację), ale to w niczym mu nie przeszkadza, bo nauczył się żyć z taką łapką. Jest najskoczniejszy ze wszystkich naszych futer, wszędzie wejdzie i wogóle doskonale sobie radzi. Potrafi świetnie łapać muchy i to niesprawną łapką :crazyeye: :D Teraz lata jak opętany za ping-pongiem :) Kochany jest :)


moje Baciątko kochane:loveu: Dalej tak barankuje?

Posted

Pozostałe futerka ganiają się z Fruzią po całym domu :D Przeważnie to ona ucieka, a one biegają za nią :) Potem ona się chowa w budce i po zabawie :D Bawią się razem, nie dokuczają Fruzi, czasem nawet się buziają :D

Fruzia chciała się pochwalić, że wyjeżdża na długi weekend :) Jako jedyna z naszych futerek jedzie z nami do Nędzy :crazyeye: (nazwa mało atrakcyjna, ale miejsce super :D). Będziemy się byczyć :eviltong:

Posted

Ines_Chorzów napisał(a):
Pozostałe futerka ganiają się z Fruzią po całym domu :D Przeważnie to ona ucieka, a one biegają za nią :) Potem ona się chowa w budce i po zabawie :D Bawią się razem, nie dokuczają Fruzi, czasem nawet się buziają :D

Fruzia chciała się pochwalić, że wyjeżdża na długi weekend :) Jako jedyna z naszych futerek jedzie z nami do Nędzy :crazyeye: (nazwa mało atrakcyjna, ale miejsce super :D). Będziemy się byczyć :eviltong:

No to życzymy super wypoczynku

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...