Alpina Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Ale fajny...:loveu: Widać po minie, że rozrabiaka...:) Quote
BIANKA1 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 [quote name='Alpina']Ale fajny...:loveu: Widać po minie, że rozrabiaka...:) Mało , że rozrabia , to jeszcze szczeka :lol: Zapraszam na mój nowy bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9624156#post9624156 Quote
halbina Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 No fakt... to może go będziemy reklamować jako minibernardynka? Quote
Alpina Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 BIANKA1 napisał(a):Mikuś wygląda jak mały bernardyn :cool3: Do czasu jak mu sierść nie podrośnie...:evil_lol: Quote
Daria_13 Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Ten piesek zapadł mi w pamięć dosłownie po nocach mi się śni jest cudownyyyy naprawdę Quote
Alpina Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 Daria_13 napisał(a):Ten piesek zapadł mi w pamięć dosłownie po nocach mi się śni jest cudownyyyy naprawdę :cool3::cool3::cool3::cool3: Quote
invictus hilaritas Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 domki gdzie jestescie? takie fajne kluski czekaja.. Quote
BIANKA1 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Może on jest śliczny maluszek , ale z charakterkiem . Zaanektował wszystkie zabawki i dokucza psom i kotom . Biega wokoło Kobiego jak satetelita , co Kobusia strasznie irytuje :evil_lol: Wszyscy uciekają przed diablętami :evil_lol: Quote
figa33 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Nadrabiam zaległości na dogo , a tu kolejny uratowany maluszek przez Ciebie Bianko , znowu pseudohodowla :shake:, a maluszek charakterny?:cool3:, a taki śliczny ! Quote
Alpina Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 BIANKA1 napisał(a):Może on jest śliczny maluszek , ale z charakterkiem . Zaanektował wszystkie zabawki i dokucza psom i kotom . Biega wokoło Kobiego jak satetelita , co Kobusia strasznie irytuje :evil_lol: Wszyscy uciekają przed diablętami :evil_lol: Patrzcie no...Irytuje a sam jak był mały to co??? Pewnie też latał w koło mamy i rodzeństwa jak satelita...:evil_lol: A teraz się już zapomniało wszystkim jak sami szczeniętami byli...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 figa33 napisał(a):Nadrabiam zaległości na dogo , a tu kolejny uratowany maluszek przez Ciebie Bianko , znowu pseudohodowla :shake:, a maluszek charakterny?:cool3:, a taki śliczny ! Taki czupurny skubaniec . Trzeba psy pochować , żeby go wypyścić . Warknięcia go nie powstrzymują , a boję się , żeby nie oberwał . Alpina napisał(a):Patrzcie no...Irytuje a sam jak był mały to co??? Pewnie też latał w koło mamy i rodzeństwa jak satelita...:evil_lol: A teraz się już zapomniało wszystkim jak sami szczeniętami byli...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pierwszy raz widzę takie zachowanie u malca . Kobiemu az się w głowie kręci . A ten smrodek krąży wokoło i powarkuje . Niedobry jest . I to jego szczekanie :cool3: . Jak wszyscy , to on też :evil_lol: Obrońca domu się znalazł :lol: Quote
wtatara Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 byłabym chętna gdybym nie uratowała przed schronem 8 letniej Pixi Quote
BIANKA1 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 wtatara napisał(a):byłabym chętna gdybym nie uratowała przed schronem 8 letniej Pixi Wiem , o Kajuni też :cool1: Quote
wtatara Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 szkoda że tkasiek moja córka ma kotkę , która nie akceptuje żadnych zwierząt. Quote
wanda szostek Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 U nas na osiedlu jedna z sąsiadek kupiła na wiosnę shih-tzu. Jesienią jak z nią rozmawiałam, to chciała go oddać. Powiedziała, że tak daje jej w kość iż ma go dość. Dzwoniła nawet do hodowcy, żeby go zabrał, ale nie był zainteresowany Quote
BIANKA1 Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 wanda szostek napisał(a):U nas na osiedlu jedna z sąsiadek kupiła na wiosnę shih-tzu. Jesienią jak z nią rozmawiałam, to chciała go oddać. Powiedziała, że tak daje jej w kość iż ma go dość. Dzwoniła nawet do hodowcy, żeby go zabrał, ale nie był zainteresowany Ja mam jednego ze schronu , który miał być uśpiony . Też daje w kość , Gryzie skubaniec i nie daje się dotknąć . Ten mały też kawał łobuza :evil_lol: Mam 8 letniego dobka , z którym nie mam tylu problemów co z tymi konusami :roll:Pomijam już czesanie i wszelkie zabiegi pielęgnacyjne . Ale w własnej woli i dla przyjemności , nigdy bym nie kupiła takiego psa . Małe , wredne mikrusy :oops: Quote
halbina Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 wtatara napisał(a):dlaczego , moja jest bardzo kochana. Wtatarko, ta z avatarku niby? :roll: :eviltong: Quote
Alpina Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 Tak Bianeczko... Jak rodzice mają uprawnienia hodowlane, to jest jakaś gwarancja, że psyhicznie szczenię też będzie "w typie rasy"... Shih- tzu to nie pluszowe misie...To psy z temperamentem i charakterem, które dobrze wiedzą czego chcą i nie chcą.Potrafią postawić na swoim, są uparte i zawsze traktują człowieka z odrobiną wyższości... To ludzie im przez wieki usługiwali - to właśnie shih -tzu (czyli lwi piesek)leży u nóg Buddy. Rasowe shih- tzu są na ogół bardzo pogodne -przyjazne do całego świata, ale przy tym są niezależne i nie jest w ich naturze służalcze nastawienie do człowieka.Nie spodziewajmy się, że aby nas zadowolić będą wykonywać nasze polecenia lub będą starały się nam przypodobać... Tę rasę albo się kocha albo nie... Można też "głupio" wybrać - bo taki śliczny i miły z wyglądu ... Przyszłym właścicielom polecam lekturę Pana Spaltensteina i Pana Redlickiego. Quote
invictus hilaritas Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 [quote name='Alpina']Tak Bianeczko... Jak rodzice mają uprawnienia hodowlane, to jest jakaś gwarancja, że psyhicznie szczenię też będzie "w typie rasy"... Shih- tzu to nie pluszowe misie...To psy z temperamentem i charakterem, które dobrze wiedzą czego chcą i nie chcą.Potrafią postawić na swoim, są uparte i zawsze traktują człowieka z odrobiną wyższości... To ludzie im przez wieki usługiwali - to właśnie shih -tzu (czyli lwi piesek)leży u nóg Buddy. Rasowe shih- tzu są na ogół bardzo pogodne -przyjazne do całego świata, ale przy tym są niezależne i nie jest w ich naturze służalcze nastawienie do człowieka.Nie spodziewajmy się, że aby nas zadowolić będą wykonywać nasze polecenia lub będą starały się nam przypodobać... Tę rasę albo się kocha albo nie... Można też "głupio" wybrać - bo taki śliczny i miły z wyglądu ... Przyszłym właścicielom polecam lekturę Pana Spaltensteina i Pana Redlickiego. to bardzo podobnie jak buliki :) Quote
wtatara Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 [quote name='halbina']Wtatarko, ta z avatarku niby? :roll: :eviltong:[/quote proszę jasniej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.