Daria_13 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Ten piesek bardzoooo mi się podoba, jest cudownyy i nikt go nie chce ?? Quote
Mona4 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Obydaw sa sliczne i dziwie sie ze jescze nie w nowych domach. Quote
BIANKA1 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 [quote name='Mona4']Obydaw sa sliczne i dziwie sie ze jescze nie w nowych domach. Ja to już się niczemu nie dziwię http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9645930#post9645930 Quote
Hala Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Ja to nie łapię kto tu co wywozi... nie jestem nigdy na bieżaco :razz: Quote
BIANKA1 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Hala napisał(a):Ja to nie łapię kto tu co wywozi... nie jestem nigdy na bieżaco :razz: Ja nie wywożę :evil_lol: Quote
Daria_13 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Oczywiście że tamten piesek/suczka tez jest również piękny i obydwa szukają odpowiedzialnych domków Quote
Mona4 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 bianko tak jest na dogo bylo i bedzie,wszyscy o tym wiemy i nieraz bylo to na dogo pisane,ale zaraz obronczynie tej osoby zazarcie bronily i bronią.najsmutniejsze jest to ze schroniska i wolantariuszki o tym wiedza ale nic nierobia ,jescze atakuja dogomaniaczki ktore odwzyly sie otym otwarcie pisac. Arka doskonale wie kto to:angryy: Quote
BIANKA1 Posted March 8, 2008 Posted March 8, 2008 Mona4 napisał(a):bianko tak jest na dogo bylo i bedzie,wszyscy o tym wiemy i nieraz bylo to na dogo pisane,ale zaraz obronczynie tej osoby zazarcie bronily i bronią.najsmutniejsze jest to ze schroniska i wolantariuszki o tym wiedza ale nic nierobia ,jescze atakuja dogomaniaczki ktore odwzyly sie otym otwarcie pisac. Arka doskonale wie kto to:angryy: Ja nie śledzę dogo tak gruntownie , bo nie mam czasu . Czasem ktoś podeśle mi wątek , czasem wpadnę gdzieś przypadkiem . Ale w moim wieku do pewnych spraw podchodzi się już z umiarkowanym entuzjazmem i pewną dozą podejrzliwości . Jeśli dostaję pw od osób , których nie znam to z zasady nie odpisuję . Wiem , że to beeeee , ale zwykle są to osoby nowe , które coś mi tam proponują , albo są zainteresowane kociakami lub szczeniakami . Jesli potrzebuję jakiejś pomocy przy adopcjach , to sama zwracam się o taką pomoc do pewnego kręgu osób . Domowe szczenię czy kocię wcześniej czy póżniej znajdzie dom . Nie ma się co spieszyć :roll: Propozycja " przejęcia " kilku sztuk , jest dla mnie podejrzana . Ale to nie znaczy , że wszyscy mają złe intencje . Niech sobie robią zgodnie z własnym sumieniem . Ale ja się na takie coś nie godzę . Jestem z każdym tymczasowiczem mocno związana emocjonalnie i chcę dla niego jak najlepiej , ale nie za wszelką cenę . Co mi za różnica , czy mam w domu te , czy inne szczeniaki czy kociaki , skoro i tak zawsze jakieś mam :roll: Chodzi wyłącznie o to , że wydając te , robię miejsce innym . Dla mojej wygody nie ma znaczenia ile potrwa tymczas , bo zaraz dziewczyny wynajdą mi innego zasrańca . Moim podłogom jest zupełnie obojętne , kto na nie sika . Dlatego nie szukam im domu w pośpiechu , choć wiem , że dla innych ten kawałek podłogi może być kwestią przeżycia . Całego świata nie zbawię . Quote
BIANKA1 Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 halbina napisał(a): Odpoczywacie?Staramy się . Sprzątam tylko po łepkach , bo jak TZ przyjedzie mam mieć drobny remont . Nie wiem jak to będzie , bo w strategicznym miejscu stoi ogromny kojec :cool1:Ani go obejść , ani przeskoczyć :cool3: Szczeniaki wynalazły drogę ucieczki i co parę godzin łapię je w całym domu . Trochę zabezpieczyłam szczeble , ale maluchy są nad podziw pomysłowe . Domków ni widu , ni słychu :roll: Quote
halbina Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Spróbuj odpocząć, Bianko, przed tym remontem... I trzymamy kciuki za Wasze i Nasze Najwspanialsze na świecie Domki!!! Quote
Ancienta Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Shihtzak nie znalazł jeszcze domku??? A jest taki śliczny:loveu::loveu: Ja bym bardzo chętnie zabrała malucha do siebie tylko mieszkam daleko :( Posiadam już dwa shihtzaki i znam sie ogólnie na tej rasie i psiakach Tybetańskich. Gdyby maluch był bliżej... :( Quote
oktawia6 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 nic trudnego zorganizowac jazdę samochodem-na beznynę wydasz tyle co byś u rozmnażaczy miała wydac-dla chcącego nic trudnego-to nie jest żadna przeszkoda a ja mam już położoną folię w kuchni Bianko-tam gdzie Suzi bo....panele się już wybrzuszyły-działają mi na nerwy jak cholera-nie wiedziłam jak je kupowałam 8 miesięcy temu że tak reaguję na wodę-a pytałam faceta, mówiłamze mam psy-mógł mnie posłac po gress-ale nie sk..doradził panele-szlag-nowe mieszkanie, panele to fajna rzecz-ale w mieszkaniu bez zwierząt-góra z jednym małym pieskiem-nie z sikającym szczeniakiem jak cielę- qurcza-no:placz: Quote
BIANKA1 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 oktawia6 napisał(a):nic trudnego zorganizowac jazdę samochodem-na beznynę wydasz tyle co byś u rozmnażaczy miała wydac-dla chcącego nic trudnego-to nie jest żadna przeszkoda a ja mam już położoną folię w kuchni Bianko-tam gdzie Suzi bo....panele się już wybrzuszyły-działają mi na nerwy jak cholera-nie wiedziłam jak je kupowałam 8 miesięcy temu że tak reaguję na wodę-a pytałam faceta, mówiłamze mam psy-mógł mnie posłac po gress-ale nie sk..doradził panele-szlag-nowe mieszkanie, panele to fajna rzecz-ale w mieszkaniu bez zwierząt-góra z jednym małym pieskiem-nie z sikającym szczeniakiem jak cielę- qurcza-no:placz: Wiem , że z panelami taka bieda , Parkiety też mają problemy z sikaniem i bieganiem psów . Duże psy okropnie tupią i ślizgają się . Dlatego u mnie półtora piętra jest w płytkach , a reszta w wykładzinach . Płytki łatwo zmyć , a wykładziny uprać , a jak są mocno zniszczone , to je wymieniam na nowe , Koszt wymiany nie jest duży , bo na największy 30m pokój około 1000zł i można to zrobić samemu . Quote
oktawia6 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 tak jest Bianko-z tymi cholernymi panelami! widzę, że się obudziłaś i poranna kawa pewno przy dogo:evil_lol:a ja kładę się spac grzecznie:eggface: Quote
BIANKA1 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Ancienta napisał(a):Shihtzak nie znalazł jeszcze domku??? A jest taki śliczny:loveu::loveu: Ja bym bardzo chętnie zabrała malucha do siebie tylko mieszkam daleko :( Posiadam już dwa shihtzaki i znam sie ogólnie na tej rasie i psiakach Tybetańskich. Gdyby maluch był bliżej... :( Faktycznie koniec świata :cool3: Jak moja córka chciała kota od Halbiny , to pojechała po niego z Wrocławia do Zabrza . Mnie malca też nikt nie przywoził , tylko jechałam po niego tam i z powrotem 250km .:cool1:Rozumiem że " bliżej " to najlepiej pod drzwi :razz: Mikado dziś lub jutro będzie powtórnie zaszczepiony . Pierwszy raz był szczepiony 27stycznia najprostszą szczepionką . Teraz dostanie pełne szczepienie . Znajdzie dom . Ale taki , dla którego nie będzie problemów z przyjazdem , opieką i leczeniem . Quote
Mona4 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Bylby dom dla malucha,pokazalam ludzikom fotki psa sa zachwyceni.W tym domu sa juz 2 sunie z adopcji Alpiny:lol: jedna sunia 5 letnia Agresor !! nielubi ludzi !! i sunia z nowotworem z rogowaceniem skory i rakiem watroby, bez oczka.W tym domu byly Witokretki wiec znaja ludzi. Maluch musialby byc puzniej kastrowany!!! Osoba to starsza fajna wesola slaska kobitka:lol: Czekam tylko na odpowiedz,bo miala tam byc rodzinna narada czy daja rady z trzecim psem. Quote
BIANKA1 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 Mona4 napisał(a):Bylby dom dla malucha,pokazalam ludzikom fotki psa sa zachwyceni.W tym domu sa juz 2 sunie z adopcji Alpiny:lol: jedna sunia 5 letnia Agresor !! nielubi ludzi !! i sunia z nowotworem z rogowaceniem skory i rakiem watroby, bez oczka.W tym domu byly Witokretki wiec znaja ludzi. Maluch musialby byc puzniej kastrowany!!! Osoba to starsza fajna wesola slaska kobitka:lol: Czekam tylko na odpowiedz,bo miala tam byc rodzinna narada czy daja rady z trzecim psem. Mona , nie zrozum mnie żle :cool3: Mnie zupełnie nie chodzi o to , żeby go wciskać komuś na siłę , i jeszcze cieszyć się , że kłopot z głowy . Ja sobie wyobrażam , że ktoś go zobaczy , zakocha się w nim od pierwszego widzenia , i przyjedzie choćby z końca świata nie licząc czasu i kosztów . Takiego domku mu życzę .I do takiego go oddam . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.