Jump to content
Dogomania

Maluszek shih-tzu bez oka wyrwany z pseudohodowli - ma suuuper dom u BIANKI !!!


Recommended Posts

  • Replies 284
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mona4 napisał(a):
Ale dla takich 6-8 tygodniowych maluszkow:loveu:

A już zaczynałam się cieszyć :lol:

Puchata zołza w porządku . Nawet szczęśliwy , że pańcia łazi po nocy :cool3:
Więcej czasu na szczekanie :roll:

Posted

figa33 napisał(a):
Jak sprawuje się maluch?

Z powodu remontu kojec rozebrany . Mały rządzi w całym domu . Jest dość upierdliwy . Wszystkich zaczepia , szczeka , rozrabia .Czasem oberwie , ale nie przejmuje się tym i dalej zaczepia i oszczekuje psy i koty . Wychodzi na spacery na ogród z psami . Ma trochę problemów z ocenianiem przestrzeni , i czasem na coś wpada .

Posted

malagos napisał(a):
Bianka, czyś Ty kiedyś w najśmielszych snach przypuszczała, ze będziesz mieć tyle psów, w tym dwa rasowe szitki? :eviltong:

Ze tyle , to nie nowość , bo zawsze mieliśmy po kilka psów i kotów , ale że 2 czipsy , to mi się nie śniło :evil_lol:
Z maluchem nie ma problemów . Wychodzi na podwórko i tylko sporadycznie nabrudzi w domu . Biega po ogrodzie , szczeka , w domu trochę rozrabia . Jest bardzo miły i przytulasty . Zaczepia dorosłe psy i koty , a jak się już wkurzą , to ucieka :lol: Chodzi za mną krok w krok . Zupełnie niekłopotliwy malec :loveu:

Posted

malagos napisał(a):
Bianka, czyś Ty kiedyś w najśmielszych snach przypuszczała, ze będziesz mieć tyle psów, w tym dwa rasowe szitki? :eviltong:


Wymiękam po prostu. Patrzcie co Bianca ma:

"Pomocy . Czym to karmić i co z nim zrobić . ZOO nie przyjmie .:-(Sam szedł za nami na spacerze .Psy go napadły jak zorientowały się , że to nie pies . TZ mnie nakrzyczał , ULV obśmiała :cool1:Nie mogłam zostawić go samego na łąkach , bo by go psy zagryzły . Pomocy .:roll:"


Posted

Odwozlilam tam niedowno Sokola wedrownego



Nadleśnictwo Katowice40-754 Katowice ul. Kijowska 37b (0-32) 252-51-41; 202-23-34

LEŚNE POGOTOWIE”
przy Nadleśnictwie Katowice
SCHRONISKO DLA DZIKICH ZWIERZĄT
43-190 Mikołów, ul. Kościuszki 70
Tel. 322-07-17; kom. 0-692-786-632, 0-605-100-179



Tam go przyjma ,bardzo fajni ludzie,maja wiedze i doswiadczenie z takimi zwierzakami.odkarmiaja lecza i jak tylko zwerzak moze trafic na wolnosc to wraca. Sa tam dziki ,sarny lisy,a przedewszystkim ptaki.Mozna w kazdej chwili podjechac i zobaczyc zwierzaki.
Snopek slomy czy worek owsa mile widziany ;)))

Posted

Dziękuję Mona , jutro rano zabierze go Pan z Akademii Rolniczej do swojego znajomego ,któremu niedawno zawiózł jednego malca . Będą wychowywać się razem i jak sie uda , zostaną wypuszczeni na wolność . Malec będzie a azylu .

Posted

super ze sie udalo.Ale mysle czyby ten adres LESNEGO pogotowia nieumiescic na dogo gdzies na stale,bo czesto ludzie szukaja pomocy dla takich zwierzat.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...