doddy Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Aścik ma dobrą wielkość jak na swój wiek. Ok. 10 lat temu takiej wysokości były amstaffy. Teraz są jakieś monstrumy. Co do Fobosa. On mieszkał bankowo z Żabiej Woli. Wczoraj widzialam się z Anią, hodowczynią amstaffów i mówiła mi że widziała go już 2 lata temu jak była w Żabiej Woli biegającego. Wtedy zapytała w okolicznym sklepie czy to pies ze wsi, czy ma go zabrać. Ludzie powiedzieli, że to pies który ma właściciela a czasami tak chodzi. Moim zdaniem najlepiej by było obkleić Żabią Wolę plakatami. Quote
Frotka Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Były tam wieszane ogłoszenia, ale mało. Ja niestey siedzę w Krakowie. Błagam ludzi z Żabiej Woli o pomoc!!!! 3 marca będę w Warszawie. Mogłabym podrzucić trochę plakatów (niestety same czarno-białe). Poproszę też Karinę (ona tam mieszka), żeby jeszcze raz objechała okolicę. Doddy - gdzie jest ten sklep w którym była Ania? Quote
doddy Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Żabia Wola mała nie jest... Trzeba obkleić całą + okolice. Anka była tam 2 lata temu, nie umie go wskazac. Quote
andzia69 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 najlepiej obkleic wszystkie spożywcze sklepy, moze jakaś tablica w urzędzie gminy - jeśli anwet własciciel go nie zobaczy to na pewno jakiś jego znajomy, w koncu takie psy to nie na każdym wiejskim podwórku się trzyma... tylko jeśliby się takowy własciciel znalazł to pies do niego (o ile go będzie chciał) po kastracji - pies pewnie łaził na suki... stąd też mogą byc te blizny - kawalerowie często się ścinają Quote
ARKA Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 doddy napisał(a): Co do Fobosa. On mieszkał bankowo z Żabiej Woli. Wczoraj widzialam się z Anią, hodowczynią amstaffów i mówiła mi że widziała go już 2 lata temu jak była w Żabiej Woli biegającego. Jak rozmawialam z wetka w Zabiej Woli to mowila, ze jest jeden ale tamten jest innego umaszczenia, jasnego. Ale trzeba ten slad, co podajesz, tez podłapać, moze sie myli,ze jest jeden. Pytala tez druga wetke i tyko tego jednego znały, asta. Quote
ARKA Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 [quote name='andzia69']tylko jeśliby się takowy własciciel znalazł to pies do niego (o ile go będzie chciał) po kastracji - pies pewnie łaził na suki... stąd też mogą byc te blizny - kawalerowie często się ścinają Tez tak wlasnie myslalam, tym bardziej, ze teraz pora cieczek jest.. Quote
Frotka Posted February 28, 2008 Author Posted February 28, 2008 Ludzie do których sięprzyplątał nigdy wcześniej go nie wiedzieli. Mówią, że zachowywał sie jak pies który nie jest z tej okolicy. Przespał noc na ich ganku i wyraźnie próbował się "wprowadzić". Quote
malawaszka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 trzebaby zmienić allegro chyba nie? żeby już nie było groźby eutanazji a więcej o psie może? tylko ja nie wiem co napisać :niewiem: Quote
ARKA Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Dzwonilam do Podkowy Lesnej(sasiednia gmina) nikt go nie szuka-wyslalam ogloszenie do nich, na strone urzedu. Quote
Murka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Fobos grzecznie dzisiaj wyszedł na spacerek i pozałatwiał swoje potrzeby. Ma straszliwie rzadką koopkę :shake: Dostanie jeszcze dziś tablety na odrobaczenie. Frotka, PW już wysyłam, uzgodnię termin kastracji. Quote
ARKA Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Astek na grodziskiej stronie urzedu-ogloszenia: http://www.grodzisk.pl/index.php?cmd=zwierzeta&opt=zwierzeta_wykaz podkowa jeszcze go nie umiescila,cos sie lenią:roll: Quote
Murka Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Fobos podszedł do ręki, trącnął nosem i... polizał! :cool3: I zamachał dwa razy ogonkiem!! Raz przy głaskaniu po głowie! Jedzenie ładnie bierze z ręki, choć trochę mało delikatnie ;) Zaczyna się bardziej interesować człowiekiem, podchodzić itp. Na smyczy ładnie chodzi, nie ciągnie. Wygląda więc na to, że nie jest z nim tak źle. Fotki będą jutro, bo dzisiaj się nie wyrobiłam. Quote
ARKA Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 On na zdjeciach wyglada na takiego niedzwiedzia poczciwego:loveu: Quote
Ulka18 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Murka napisał(a):Fobos podszedł do ręki, trącnął nosem i... polizał! :cool3:I zamachał dwa razy ogonkiem!! Raz przy głaskaniu po głowie! Jedzenie ładnie bierze z ręki, choć trochę mało delikatnie ;) Zaczyna się bardziej interesować człowiekiem, podchodzić itp. Murka, Ty to potrafisz cuda zdzialac :p To biedne psisko nie mialo w swoim zyciu tyle szczescia, zeby trafic na takiego czlowieka ja Ty :roll: Na pewno nie bylby taki jak opisano w pierwszych postach tego watku. Quote
andzia69 Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Murka napisał(a):Fobos podszedł do ręki, trącnął nosem i... polizał! :cool3: I zamachał dwa razy ogonkiem!! Raz przy głaskaniu po głowie! Jedzenie ładnie bierze z ręki, choć trochę mało delikatnie ;) Zaczyna się bardziej interesować człowiekiem, podchodzić itp. Na smyczy ładnie chodzi, nie ciągnie. Wygląda więc na to, że nie jest z nim tak źle. Fotki będą jutro, bo dzisiaj się nie wyrobiłam. no to super wiesci!!!!:loveu: moze faktycznie nie będzie z nim tak źle i przy dobrej opiece otworzy sie na ludzi:lol: Quote
Murka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 Fobos często już podchodzi i trąca ręce, pewnie bardziej w poszukiwaniu jedzenia niż głasków czy kontaktu z człowiekiem, ale lepsze to niż nic ;) Poza tym częściej macha ogonkiem, w pierwszym dniu miał cały czas podkulony pod siebie... Bardzo ładnie chodzi na smyczy i chodzi przy nodze na luźnej smyczy, nie szarpie, nie napina smyczy. To trochę dziwne jak na psa podwórzowego... :roll: Jest bardzo spokojny i wygląda na zrównoważonego. Można przy nim zrobić jak na razie wszystko, pogrzebać w misce, pomajstrować przy obroży itp. Jest posłuszny. Na razie nie spotkał się z żadnym psem, wyprowadzany jest często, ale na dość krótko. Acha, z informacji innego typu: wet, który go szczepił ocenił go na ok. 6 lat (taki ma wpis w książeczce zdrowia). Fobos jest zaszczepiony na wściekliznę, zaczipowany i odrobaczony. Sierść ma w fatalnym stanie.. matowa i z łupieżem. To fioletowe to zdesynfekowane rany. A teraz trochę dzisiejszych fotek Quote
andzia69 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 bardzo ładny pies, ma piękną głowę jak dla mnie:loveu: tylko te kolorowe łaty nie wyglądają za ładnie:shake: no, ale najwazniejsze, ze zaczyna ufac człowiekowi! 6 lat to dopiero połowa życia tego psa! moja suka skonczy niedługo 7, a zachowuje się jak szczeniak;) najwazniejsze, to przekonac go do ludzi i obserwowanie, w jakich sytuacjach moze reagowac z lękiem czy agresją, w jakich sytuacjach czuje dyskomfort no i zaobserwowac jak się zaaklimatyzuje jak reaguje faktycznie na psy - czy przechodzi obojętnie, ale obserwuje, czy rzuca się na prawo i lewo, czy tylko w momentach, gdy inny pies pokaże wrogie wobec niego zamiary....bo to co u hycla było obserwowane nie musi się potwierdzic teraz Quote
andzia69 Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 dałam ogłoszenie na krakowskie zwierzaki : Pies ma ok. 6 lat. Został znaleziony pod Warszawą i złapany przez hycla. Miał byc uśpiony albo zawieziony do "schroniska" w Krzyczkach pod Warszawą. Ze względu na swoja rasę został skazany na smierc, poniewaz musi miec osobny boks, a schronisko takowego nie posiada! Wyrok wisiał w powietrzu, ale dzieki kilku ludziom dobrej woli pies został zabrany do hotelu dla zwierząt pod Lublinem. Pies chyba do tej pory nie był traktowany po "ludzku". Nie potrzebował jak każdy pies w typie bull bliskiego kontaktu z człowiekiem - wolał być sam, ale nie był agresywny. Ale juz powoli zaczyna odczuwać co to znaczy głaskanie, przytulanie i coraz bardziej zaczyna mu się to podobac!!! Może będą z niego "ludzie"! Jedyna jego wadą jak na razie to to, ze jak większość psów w typie bull nie za bardzo toleruje inne psy. Pies jest wykastrowany. Jesli ktoś chciałby pomóc psu, przekonac go, że ręka nie tylko potrafi zadawać ból proszę dzwonic, albo pisać: (kontakt do Murki) i dałam te zdjecia, gdzie się przytula;) Quote
Tygrysek ^^ Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Jaki on jest piękny!!!! :loveu: Aż coś w serduchu pika jak się patrzy na takiego przystojniaka!!! :loveu: Quote
ARKA Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 ;) jak on sie juz rozlozy to Murko sprawdz czy napewno tatu nie ma. No niedzwiedz taki, ze hej.:loveu: Ma pięeeekną glowe i na takiego ciapajde wyglada!;) To jest pierwszy ast, ktory mnie sie podoba:p Quote
Tygrysek ^^ Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Ja też nie przepadam za psami typu bull ale ten jest super :loveu: Quote
malawaszka Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 ARKA napisał(a):On na zdjeciach wyglada na takiego niedzwiedzia poczciwego:loveu: no też tak go odbieram :cool1: dołożyłam do aukcji to co napisała o nim Murka Quote
Murka Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Jeśli chodzi o wiek to on ma bardzo ładne zęby :roll: Ale zachowuje się jak pies starszy niż 6 lat. Jest baaardzo spokojny. No i tak siwa kufa.. ale to chyba taka jego maść :roll: Brzuniem to się pewnie nieprędko wywali, chociaż dzisiaj dwa razy skoczył na kucającego TZa z łapami na kolana tak jakby chciał go polizać ;) Co ciekawe, jak był na lince i TZ sobie przysiadł, to ta ciamajda zamiast skorzystać i pochodzić sobie po okolicy, to usiadł obok TZa :lol: Z innymi psami na razie eksperymentów nie robimy, nie wiemy na ile można nad nim zapanować. Mamy w planach przejście z nim przed boksami, ale to jak bardziej go poznamy. Dzisiaj "spotkał" się przez drzwi z naszym Boryskiem. Poszczekały na siebie (oczywiście nie widząc siebie, drzwi były zamknięte), Fobos był na lince, odciągnięty, odszedł od drzwi. To nas pociesza, bo możliwe, że nie wpada z zupełny amok, gdy spotka się z psem. Gdy słyszy szczekające psy nie reaguje właściwie w ogóle. P.Janek mówił nam, że on nie jest agresywny do wszystkiego co ma cztery łapy, że może np. stać w boksie obok innego psa, ale jak sobie jakiegoś psa upatrzy to nie można go opanować :cool3: Na uszach ma jakieś strupki i zrogowacenia. Przyglądniemy się temu przy kastracji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.