wiewiora1 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 ,,,Pewnie jej dni sa policzone!!!!! Skaczy w schronisku!!!!:-( potem zostanie wrzucona do chlodni i wszyscy o niej zapomna!!!!! Moze jakas inna suka odziedziczy tylko po niej imie!!!:-( Quote
ponka1 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Posiedziałam dzisiaj między " Berkami" a Hektorkami", a Kamula stała, cicho popiskiwała i co chwilę łapę wylizywała. Nawet dość ostro odgoniła Hektora, a na Nanę naszczekała, widać że wszystko jej przeszkadza. Jedynie głaskanie uspokaja. Quote
wiewiora1 Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 biedna kama,,,,,obiecala ja ,,,wlascicielka odebrac,,ale sie juz nie pojawila,,,:-( Quote
agatkia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Kama tez chce kochać i być kochana. A ona wciąż w schronisku... Quote
brazowa1 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 jakby to powiedziec-to juz niedługo w tym schronisku bedzie... Quote
agatkia Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 ??? jak to ??? Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, mam w głowie dwie opcje: -przekaz podprogowy odnosnie wieku suni :-( -SZYKUJE SIĘ DOMEK?? :lol: ????? Quote
brazowa1 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 nie-ona do domu nie pojdzie.Juz niedlugo pobedzie w schronisku,bo zaczyna sie sypac:( Quote
ponka1 Posted July 21, 2008 Posted July 21, 2008 Kama, trzymaj się i żyj jeszcze dla wszystkich którym na tobie zależy, jeszcze trochę spacerków przed tobą. Quote
brazowa1 Posted July 21, 2008 Author Posted July 21, 2008 ale jak Ty Ponko bedziesz...mam prosbe-zeby jej poswiecac najwiecej czasu,one na pewno juz Ciebie znaja i wiedza,ze przychodzisz do nich pogadac.Niech Kama przez chwile poczuje sie ważna. Quote
brazowa1 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 "Podobno nadzieja nie umiera.Mysle,ze dla Kamy-Grzaynki umarla juz pare lat temu.Ale bedzie miala swoj watek,zeby nie odeszla ,jako anonimowy pies,po ktorym nikt nawet z zalem nie westchnie." zatem-nie odeszła jako anonimowy pies :-( Quote
deedee77 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Kamciu kochana :-(:-(:-( badz szczesliwa tam gdzie juz nic nie boli, gdzie nie ma trosk i smutkow... bede o tobie pamietac... to takie straszne i niespodziewane...:-(:-(:-( Quote
Betbet Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 :placz::placz::placz:pożegnałam Cię tylko na wakacje... a Ciebie już nie ma nie byłaś niczyja Kama...byłaś nasza Quote
brazowa1 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 akucha napisał(a):Żegnaj Kamo-Grażynko :-(:-(:-( Kto z nią był? nie byla sama,była z ludzmi,ktorych znala i lubila,a usypianie mialo ludzki wymiar.Wyszła jeszcze na spacer,krotki,bo nie mogła dużo chodzic.Dostała premedykacje,a potem chodziła sobie swobodnie,wachała kotki,odwiedzila opiekunow w pomieszczeniu socjalnym.Usneła z obrazem fajnego spaceru... Quote
akucha Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 brazowa1 napisał(a):nie byla sama,była z ludzmi,ktorych znala i lubila,a usypianie mialo ludzki wymiar.Wyszła jeszcze na spacer,krotki,bo nie mogła dużo chodzic.Dostała premedykacje,a potem chodziła sobie swobodnie,wachała kotki,odwiedzila opiekunow w pomieszczeniu socjalnym.Usneła z obrazem fajnego spaceru... Tak to powinno być... jeśli już musi się zdarzyć :-( Dobrzy z Was ludzie, z sercem. Quote
wredne_słonko Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 :-( Dobrze, że te ostatnie chwile były takie miłe.. I Hektor teraz samiuteńki? Quote
brazowa1 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 tak,Hektor sam,pewnie jest mu przykro :shake: Quote
agatkia Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 :-(... bardzo mi przykro. Mam nadzieje, ze teraz jest Jej lepiej...:-( Quote
ponka1 Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 :-( nie tu mają odchodzić starsze psy. Kamo bądz szczęśliwa . Quote
deedee77 Posted August 5, 2008 Posted August 5, 2008 może głupio zabrzmi ale tak pusto bez Kamy... Hektor taki jakis bardziej osowialy .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.