kasikitd Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Beznadziejna sytuacja Kamulko, czy zdarzają się cuda? :-( Quote
kasikitd Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 Kama..." niewiele ci mogę dać, bo sam niewiele mam" :roll: Do góry seniorko. Quote
Betbet Posted April 10, 2008 Posted April 10, 2008 kasikitd moze jakas przeprowadzka? najlepiej do duzego mieszkania gdzie do wynajecia bedziesz miala jeden pokoj dla domdoma (sie mi sie ksywki mnoza ostatnio mnie chcieli obrazic i powiedzieli ze powinnam miec nick Anegdota...nie wiem o co chodziii):P wtedy Ty wezmiesz Kame a ja jakies tymczasy;) Quote
kasikitd Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 Betbet napisał(a):kasikitd moze jakas przeprowadzka? najlepiej do duzego mieszkania gdzie do wynajecia bedziesz miala jeden pokoj dla domdoma (sie mi sie ksywki mnoza ostatnio mnie chcieli obrazic i powiedzieli ze powinnam miec nick Anegdota...nie wiem o co chodziii):P wtedy Ty wezmiesz Kame a ja jakies tymczasy;) Pewnie, świetny pomysł, o niczym innym nie marzę, ale jak już to dom z dużym ogrodem, a z domem, wierny sponsor, biorę wtedy tylko stareńkie i nieudaczne zwierzaki, trójłapki i inne bidule i mogę "żyć spokojnie." ;) Quote
Betbet Posted April 12, 2008 Posted April 12, 2008 jutro będzaie znów to samo... lot do Berka, pierwsze boksy a tam obok...Kama...łapami na siatce choć łapy już ne te i jeszcze ta narośl. Kama nie cierpi aparatu wiec nawet nie probuje jej pstryknac. Berek pozuje, Nana pozuje, Kama wtedy odchodzi ale zaraz potem wraca i wsadza nochala miedzy kratki zeby wziac smakołyk...a może nie o smakołych chodzi? może żeby być bliżej ludzkiej reki... Quote
Betbet Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 KAma jest taka delikatn,a wszystko powolutku. Jej kumpel z boksu jak widzi jedzenie to dostaje fioła, mimo poważnego wieku niepoważnie rzuca się na wszystko co da się skonsumować. A Kama nie, Kamajedno zje, drugiego nie, spokojnie powącha, spróbuje i patrzy Ci w oczy. Kiedy Hektor ugania się za najmniejszym przysmakiem ona stoi i pattrzy jakby pytała:" Czy Ty możesz mnie zabrać?" Quote
kasikitd Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Co tam jedzenie, kiedy kochanego domku tak długo nie ma... Quote
kasikitd Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Kama do góry w tej niedzielny poranek, biedna ty psinko. Quote
kasikitd Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Kama, czy znajdzie się taki ktoś dla ciebie? Quote
olenka_f Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 kasikitd napisał(a):Kama, czy znajdzie się taki ktoś dla ciebie? musi i już Quote
kasikitd Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Kama, bolesny przyklad bezradności, ten świat jest dla silnych i młodych wilków... Quote
Isadora7 Posted May 3, 2008 Posted May 3, 2008 brazowa1 napisał(a):a nie dla smierdzacych kundli... Uwielbiam robić "śmierdzącym kundlom" banerki, choć chciałabym im więcej dać podlinkowany; wys. 100; szer. 100 :p Quote
brazowa1 Posted May 4, 2008 Author Posted May 4, 2008 Kama jak zywa... dziadki zyja tylko dla paru minut spaceru,odpuszcza nawet jedzenie (a wydawaloby sie,ze dla Hektora najwazniejsza micha),zeby wyjsc.Ciesza sie jak wariaty Quote
deedee77 Posted May 7, 2008 Posted May 7, 2008 No, odżyły to widać, Kama po budzie skacze i wypatruje a Hektor drepce w kółko przed kratką:) Quote
brazowa1 Posted May 8, 2008 Author Posted May 8, 2008 kasikitd napisał(a):Kamulka, do góry, cuda się zdarzają. noooo,nie wiem....nieczesto i nie dla Kamy :shake::-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.