Jump to content
Dogomania

MINI STARUSZEK-BARDZO PILNIE!!!-KRZYCZKI-ALARM O DOM!!!-mało czasu-W NOWYM DOMU!!!


Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no....to pierwsza prawdziwa bójke mamy za sobą. Filip spi, a ja przemywam rękę. Jest taki fajny psiul (wysokosci boksera..troche wyzszy, bardzo włochaty jak mis) w porcie jako stróz zakladu stolarkiego. Czasem ucieknie i wtedy biega tam a sam:mad:...Wtedy pukam do zakładu,żeby go wpuscili, bo potem stoi pół nocy na zimnie.
No i właśnie napatoczylismy sie tam z Filipem, gdzie on sobie biegał tam a sam...juz raz sie bawili...troche słabo z racji kurdupelstwa Filipkowego...ale tym razem Urwis (tak sie nazywa) miał zamiary "matrymonialne" wzgledem Filipa...:roll:

Filip oczywiscie zły na maksa i w gardziól tamtemu
Urwis sie wkurzyl i ruszył na Filipa...Niby sie nie powinnam wtrącac, ale Filip jest tak mały, ze sie bałam...A one gryzly sie naprawde na całego...A Filip ta cholera nie popuszczał...wbil sie i kąsal jak osa. Zbój straszny:mad:

Chcialam odciagnac Filipa, ale Urwis położył się na nim gryzac. Filip uczepil sie Urwisowi w gardziel i gryzł też..Wszystko byloby ok, mialby Urwis obroże. Ale nie ma. Wiec jego odciagnac nie moglam. No wiec musialam jednak wyjac Filipa spod psa...no i dostało mi sie po łapach od Urwisa. Tak, ze krew poszla i jest opuchnieta. Dozorca mowi, ze jest na 100% szczepiony na wscieklizne, ale szef wraz z ksiazeczka zdrowia bedzie dopiero jutro.
Mam nadzieje, ze naprawde jest szczepiony. Nie chce zastrzykow:placz::placz::placz:

ps. Filipa musialam na rękach do domy zaniesc, bo cały czas sie wyrywał spowrotem gryśc. Bardzo mu sie bitwa podobała. Faceci są....

Posted

Charly napisał(a):
no..fajnie sie mamy. mam tylko nadzieje, ze tamtem naprawde ma szczepionki...eech

ooooo to sie porobilo, upewnij sie co do szczepień, muszą książeczke Ci pokazać koniecznie.:roll:
Filip zbój.

Posted

Pomocy:lol::loveu:. Filip jest już na 100% "sikajacy na dworze", odwszony i pachnie jak kazdy inny pies. Wiec nie ma co czekac na transport samochodowy...zdecydowałam jechac pociagiem do okulisty. Ale...nie mam zielonego pojecia..jak tam dojechac i gdzie wysiasc, zeby bylo blizej.

Dojezdzam z Elblaga do Warszawy Zachodniej...a potem? Jaka to dzielnica...czytam na mapce z kliniki...:oops:ale poraza mnie to wszytko..nic nie rozumiem.

Nie bardzo chcę płacić taxi, ale jesli juz to chcialabym wiedziec gdzie mi najkorzystniej wysiasc. POMOCY logistycznej POMOCY:loveu::oops:

Posted

ja zaraz bede dzwonic, jak tylko sie dowiem jak tam dojechac. Musze byc na konkretna godzine. Wiec wyjade z Elblaga o 6:45 jestem w Warszawie Zachodnie ok. 11:00 (pociag spowrotem jest o 17:55 najpozniejszy, ktory moge wziasc). Mam zatem ok. 4 godziny na to wszystko.

Z tego co na mapie widze, to to jest gdzies koło ul Bluszczanskiej lub Pod Kopcem.... Niby sobie to przez internet moge wszystko wystukac, ale jesli ktos z Warszawy wie...to zawsze lepiej. Skrobne do Oktawi. Bedzie wiedziec.

Posted

Eniu jak zawsze konkretnie i szybko mi pomoglas. Bardzo dziekuje. W takim razie ide naladowac komore i dzwonie o termin. Tak sie ciesze, ze te oczki beda juz leczone. Malemu zbojowi, zeby mogl lepiej widziec na kogo on sie czasem stawia..moj zbój:mad::loveu:


ps. no tak...mają przerwe teraz..

Posted

kochana Miki. ja zadzwonie po przerwie do lekarza (teraz maja przerwe) i dowiem sie kiedy bede miala termin. mysle sobie, ze jak to nie bedzie za daleko z centralnego albo zachodniego, to wezme taxi:roll:..przynajmniej w jednym kierunku. Wtedy sobie poradzę. Bo tak, to rzeczywiscie zgubie sie jak nic. Jestem strasznie zgubialska:placz: i a Warszawy nie znam absolutnie. nigdy tam nie byłam oprocz lotniska i dworca centralnego:evil_lol:

ps. Urwis mial szczepionke w maju zeszlego roku:multi:

Posted

Charly, podałam Ci stronę internetową dr Garncarza - http://www.garncarz.pl/.
Najpierw ustal termin wizyty. Potem zajmij się resztą.
Najlepiej, żeby ktoś zmotoryzowany z Wawy odebrał Cię z dworca i pojechał z Tobą do dr Garncarza, bo to jest dość daleko. Przejazd komunikacją miejską nie jest najlepszym pomysłem, a taksówka to spory wydatek.

Posted

Mam termin:multi:. Przyszly czwartek (3 Kwietnia) o 11.30. Bede musiala wystartowac o 6 chyba, ze dojechac na czas. Potem, jak Green mówila juz tylko po 17:00

Biedny Filutek.. cała ta podróż. Musze miec dla niego kaganiec?:roll:

Posted

Pociąg o 4:47:placz:. Ale to dobrze. nie bedzie tyle ludzi. W Warszawie bede ok. 9:00 i mam czas pojsc z malym na zielona trawke (jesli tam taka jest:evil_lol:) i dojechac na miejsce.

Posted

Charly napisał(a):
Pociąg o 4:47:placz:. Ale to dobrze. nie bedzie tyle ludzi. W Warszawie bede ok. 9:00 i mam czas pojsc z malym na zielona trawke (jesli tam taka jest:evil_lol:) i dojechac na miejsce.


Eeee to spokojnie. A trawka zielona u nas chyba zieleńsza niż u was - przynajmniej o tej porze roku :evil_lol::evil_lol:

Posted

Charly napisał(a):
Pociąg o 4:47:placz:. Ale to dobrze. nie bedzie tyle ludzi. W Warszawie bede ok. 9:00 i mam czas pojsc z malym na zielona trawke (jesli tam taka jest:evil_lol:) i dojechac na miejsce.

o żesz ..... to sie nie wyśpisz.....
gdzie Garncarz Was przyjmie? mój tz od 14 móglby pomóc z samochodem.......bo ja w pracy do 16 buuuuuu.

Posted

dziekuje Eniu, ale to nie wypali. Doktor "wcisnąl" nas miedzy operacje, z racji odleglosci ktora musze pokonac. Potem najblizszy termin o 17:00. Zajechalabym do domu o 6 rano;)

Przespimy sie w pociagu. Bedzie dobrze. Ale wiecie, czy koniecznie musze miec kaganiec? nie chce mi sie tego malemu zakladac:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...