kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 no to do rzeczy: nie spadaj tak nisko, słodziaku :shake: dlaczego nikt się tobą nie zainteresuje? :placz: ( oprócz nas trzech, ale my to się nie liczymy... chyba że...!) Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A mowilam Kinga, zebys projektowala BUDY, a nie domy?:shake::evil_lol: A co z tym psim nerwem? Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 samoglow, mnie właśnie olśniło a propos Brutusa: ILE Ty masz psów? i dlaczego TYLKO jednego? :crazyeye: Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Bo drugi sie nie zmiesci - moj TZ pod zadnym warunkiem nie chce sie przesunac na balkon :shake: Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 zaraz, zaraz - a kto w wielkiej tajemnicy chciał wziąc sobie jakiś bardzo kudłaty tymczas :crazyeye:? rzekomo znaleziony na ulicy? :crazyeye::crazyeye: Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kinga napisał(a):zaraz, zaraz - a kto w wielkiej tajemnicy chciał wziąc sobie jakiś bardzo kudłaty tymczas :crazyeye:? rzekomo znaleziony na ulicy? :crazyeye::crazyeye: I miej tu tajemnice z Kinga :mad::shake: Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Wszytsko wypaple. Wszytsko dosłownie. Ni emiej z nią tajemnic. ps. NAPRAWDĘ masz tylko JEDNEGO psa????? Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Ale za to 2 zolwie :lol: A ile wy macie zolwi??? Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Nie mam żółwi. Ani jednego, ale mam koty. Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 samoglow napisał(a):Ale za to 2 zolwie :lol: ??? wyadoptuj zółwie. nie są ANI TROCHĘ kudłate w ich miejsce upchniemy Brutusa. Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 a ja jeszcze w pracy mam akwarium z rybkami i 3 psy strozujace :lol:, a domu syna i TZ, dosc uczulonego na temat psow, jako, ze jest glownym wyprowadzajacym na spacer ;) Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kinga napisał(a):wyadoptuj zółwie. nie są ANI TROCHĘ kudłate w ich miejsce upchniemy Brutusa. czy ty aby nie mialas zajmowac sie projektami daszkow? :mad: Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 samoglow napisał(a): TZ, dosc uczulonego na temat psow, jako, ze jest glownym wyprowadzajacym na spacer ;) to mu obiecaj, ze tego drugiego Ty będziesz wyprowadzała, słowo honoru Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 samoglow napisał(a):czy ty aby nie mialas zajmowac sie projektami daszkow? :mad: domków. domów. wielkich domiszczy. no. nie dyskredytuj. Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A ja nie mam w pracy NIC. Ot, jakaś mucha się przyplącze czasami. Smutno. Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 mar.gajko napisał(a):A ja nie mam w pracy NIC. Ot, jakaś mucha się przyplącze czasami. Smutno. mar.gajko - w pracy masz NAS :loveu::loveu::loveu: Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 mar.gajko napisał(a):I czasami jakieś drewnojady. Mariolu, a stęchlizną u Ciebie czuć? :-o Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kinga napisał(a):Mariolu, a stęchlizną u Ciebie czuć? :-o Chyba nie... A te biedne drewnojady to ... likwidują. Okrutne. Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 mar.gajko napisał(a): A te biedne drewnojady to ... likwidują. Okrutne. uratujmy je!! Daj dom drewnojadowi, zanim go zlikwidują! Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kinga napisał(a):mar.gajko - w pracy masz NAS :loveu::loveu::loveu: No ja wiem... A zwłaszcza Kingi to nie ma i nie ma... Quote
mar.gajko Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 kinga napisał(a):uratujmy je!! Daj dom drewnojadowi, zanim go zlikwidują! Naprawdę chcesz? Kochana jesteś. Zaraz coś wydłubię, wyłapie i ci wyślę. Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A...to prawda, w pracy mam jeszcze zuwaczki w dokumentach i ksiegozbiorze.....:cool3: A raz u mojej mamy zamieszkala pewna natretna mucha i mama jakos jej nie lubila:lmaa: To nazwalam ja Eulalia (te muche) i chcialam sie z nia zaprzyjaznic, ale uciekla... Quote
samoglow Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 A....hop, Brutusku! A zdjecia beda? Tylko troche mniej krwiozercze, please! Quote
kinga Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 samoglow napisał(a): A raz u mojej mamy zamieszkala pewna natretna mucha i mama jakos jej nie lubila:lmaa: To nazwalam ja Eulalia (te muche) i chcialam sie z nia zaprzyjaznic, ale uciekla... samoglow - Ty się z każda muchą chcesz zaprzyjaźnić, po uprzednim ochrzczeniu jej? :roll: wszystko ok?! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.