Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kinga, tam u Was w Koszalinie to dziwne rzeczy sie dzieja :shake: Jak idziesz po chodniku, to wpadasz pod samochody...:shake: Tam u was nie ma jezdni, ze wszystko tak chodnikiem zasuwa?

Nie wiem dlaczego uparlas sie na projektowanie domow:cool3: jakbys projektowala budy, to bylabys caly czas w psim temacie i byloby Ci latwiej :evil_lol:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mar.gajko napisał(a):
To po jaką cholerę go tam wywiozła?!?!??!?!


:niewiem:


( bo ja jej kazałam dzwonić do Murki i pytać o ten hotel :eviltong:.
Czasem Anioł C. słucha moich podpowiedzi :multi:)

Posted

a propos ( nie wiem czego):

wiecie co, mam walniętego kota.
mój kot podejrzewa, ze jest cytryną.

wczoraj ( byli goście, na szczęście już konczyli herbatę) - wlazł do miski z cytrynami, która dla ozdoby stała sobie elegancko na kredensie - ulokował się w środku (cytryn), skurczył się, spęczniał - i zaczął mruczeć...

nie wiem, czy koty często mają takie zaburzenia? :-o

Posted

kinga napisał(a):
a propos ( nie wiem czego):

wiecie co, mam walniętego kota.
mój kot podejrzewa, ze jest cytryną.

wczoraj ( byli goście, na szczęście już konczyli herbatę) - wlazł do miski z cytrynami, która dla ozdoby stała sobie elegancko na kredensie - ulokował się w środku (cytryn), skurczył się, spęczniał - i zaczął mruczeć...

nie wiem, czy koty często mają takie zaburzenia? :-o



Jakie zaburzenia?

A co w tym TAKIEGO dziwnego?

Posted

mar.gajko napisał(a):
Pies to nie kot.

On nie udawał cytryny.
On chwilowo BYŁ MRUCZĄCĄ cytryną.


znaczy się, lekka schizofrenia?
i tak mu już zostanie? :crazyeye:

Posted

kinga napisał(a):
znaczy się, lekka schizofrenia?
i tak mu już zostanie? :crazyeye:

Jaka schzofrenia?
Żadne schorzenie!

Był, pomruczał i przestał być.
Tyle.

Może zechce jabłuszkiem.
Albo książką.
Może, wolność jest, nie czepiać się.

Posted

no i nic :shake:.
nikt się kompletnie nie interesuje :shake:.
cisza i porażająca nuda.
mozemy się ukichać tym hopaniem - a on i tak tego domu nie znajdzie

...nie wiem, moze poprosić moda o zamknięcie wątku?

Posted

co Kinga, co Kinga :mad:

- nie pluć mi tu na Kingę, bo Kinga ma dziś strasznego ( psiego) nerwa
a na dodatek zagadałam się z kol. Mariolą o tym głupim kocie z rozdwojeniem jaźni - i popełniłam na rysunku błąd okrutny :placz:

no mówiłam, ze ja nie mogę na dwa fronty...nie mogę :shake:

kto da domek temu biedakowi?......

Posted

kinga napisał(a):

a na dodatek zagadałam się z kol. Mariolą o tym głupim kocie z rozdwojeniem jaźni - i popełniłam na rysunku błąd okrutny :placz:


Protestuję przeciw "rozdwojeniu jaźni"
Nie szalej. bo dojdziesz do rozdziesiączenia jaźni i będziesz w . (kropce)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...