Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Murka napisał(a):
Brutus jest po prostu super... :loveu:
Był na razie na dwóch spacerkach (jeszcze przed nocą wyjdzie na jeden), a już się cieszy, staje na dwóch łapkach :crazyeye:, podskakuje w boksie gdy nas widzi. Uwielbia głaskanie.
Jak na razie to okaz łagodności i nieśmiałości.

Dla mnie jest to miniaturowy belg :evil_lol:
Waży 18 kg :cool3:

To napewno mądry i kochany psiak, tylko jego "pan" nie dał mu szansy. On miał szczekac a nie szczekał...:angryy:Ile ja bym dała żeby moje się tak nie darły:evil_lol:

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Brutus potrafi podawać łapkę - zaprezentował to u nas, zaraz po wyjściu z samochodu :p wprawił mnie tym w zdziwienie - godzinę wcześniej, jeszcze u poprzednich właścicieli wyglądał jak pokurczona hiena :cool1:

Murka, dziękuję za optymistyczne wieści!

Posted

wódką czystą, jak jakaś moczymorda - nie można pic za nowy domek :shake:

Brutusku - mimo, że cioteczka Paulina odpada z gry - cioteczka Kinga o Tobie pamięta, kochanie :loveu::loveu::loveu:

Posted

ależ cioteczko - nie przelewaj złych fluidów na wątek Brutuska :shake:

wszystkim naszym biednym pieskom zaświeci w koncu słońce :loveu:

...a Brutusek idzie na nocny spacerek............. :Dog_run:

Posted

Troszkę dzisiejszych fotów



Taki ze mnie pikny belg :cool3:




Ale jak mam uszka skulone, to wyglądam jak kaukaz ;)


Ciocia Murka bardzo chciała uchwycić moje piękne uchole, ale na razie jestem jeszcze trochę za nieśmiały :oops:


Głaskany być lubię :loveu:


Brutusik ma całą głowę w strupkach :roll:
Nie mam pojęcia z czego to się mogło wziąć, może z przedzierania się przez jakieś chaszcze :roll:
Jak się troszkę oswoi, to będzie czesanko ;)

Posted

Camara - ty chyba o innym psie pisałaś a innego wywiozłaś :o
To jest ten niby-wypłosz co to niewiadomo co z socjalizacją będzie?? :o

Fajowy jest :loveu:

Kinga - fluidy się tą drogą nie przenoszą :razz:

Posted

Murko, czy te rany na łebku (i blizny na pyszczku) to nie dzieło tego czarnego malucha (jest na pierwszej fotce z Brutusem). Ten mały to niezła zadziora.

Brutus mnie zadziwia. Taka zmiana:crazyeye:
Co ci ludzie robili temu psu, że wystarczyło go wywieźć z podwórka i nagle z wypłosza zrobił się PIES?

Jak pierwszy raz go zobaczyłam to to było takiecóś - pokurczone, chyłkiem przemykające z położonymi uszami, ogonem pod brzuchem i nosem przy ziemi... a tu łapkę podaje, do dzieci cierpliwy i głaskanie lubi :shock:

Posted

Camara napisał(a):
Murko, czy te rany na łebku (i blizny na pyszczku) to nie dzieło tego czarnego malucha (jest na pierwszej fotce z Brutusem). Ten mały to niezła zadziora.


Bardzo możliwe :roll:
Te ranki są bardzo drobne, ze strupkami wychodzą kępki kłaczków. Możliwe, że to małe go zaczepiało, gryzło lub drapało.

Brutus jest strasznie spokojny i na razie w ogóle nie reaguje na zaczepki innych psów. Nie ma żadnego problemu z wprowadzeniem go do boksu (choć straszliwie płacze gdy się odchodzi :placz:). Nie wygląda żeby był bity, bo podchodzi do wyciągniętej ręki i generalnie nie oddala się od człowieka. Jest tylko taki zdezorientowany trochę.
Ciekawe, że w boksie zachowuje sie zupełnie inaczej niż poza. W boksie cieszy się, skacze, szaleje, podaje łapkę, przytula się. A po wypuszczeniu spokojnieje i powoli sobie drepce za człowiekiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...