Aarionne Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Jej przyszły własciciel będzie prawdziwym szczęściarzem - taka piekna mordka nie każdemu się trafia... Quote
halbina Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Tylko coś nie widać tego szczęściarza... :roll: Quote
Aarionne Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 halbina napisał(a):Tylko coś nie widać tego szczęściarza... :roll: Znajdzie się! ten szczęściarz jeszcze nie wie, jakie szczęście niedługo go ogarnie :) Gdyby wiedział to w te pędy by po Białeczkę jechał! :lol: Quote
GoniaP Posted January 27, 2008 Author Posted January 27, 2008 A ty bidulko wciąż czekasz i marzniesz :-( Quote
halbina Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 niestety, nawet rasowcom niełatwo znaleźć domek... ech... Quote
Diana S Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 halbina napisał(a):niestety, nawet rasowcom niełatwo znaleźć domek... ech... Teraz to już takim psom nie ma lekko buuuu....:-( Słonko hopaj po domek.... Quote
Aarionne Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Drogi przyszły opiekunie! Jeśli czytasz ten wątek i nie możesz się zdecydować to pytaj! Rozwiejemy Twoje wątpliwości! Tylko się odezwij! Daj szansę nam, sobie i przede wszystkim suni! Quote
GoniaP Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Aarionne napisał(a):Drogi przyszły opiekunie! Jeśli czytasz ten wątek i nie możesz się zdecydować to pytaj! Rozwiejemy Twoje wątpliwości! Tylko się odezwij! Daj szansę nam, sobie i przede wszystkim suni! Jeśli zbliżony do rasy pies nie może znaleźć domu..., to co będzie z kundelkami?? Załamuję się już :( Quote
Aarionne Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Goniu, wiesz co się dzieje z sunią? Jak ona się czuje? Ktos o nia pytał? Napiszcie o niej cokolwiek więcej... Quote
GoniaP Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Aarione, a co ja mam napisać?? Sunia siedzi w schronie, całe jej życie zamknięte w boksie. Po obu stronach kojce, a w nich towarzysze niedoli. Ma pełną michę i wodę, a w budzie siano - dużo siana. Koresponduję z jedną panią, ale na razie nie wróżę tu adopcyjnego sukcesu... Quote
Kasia Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Czy wystawiać ponownie Białkę na allegro? Quote
GoniaP Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Kasia napisał(a):Czy wystawiać ponownie Białkę na allegro? No pewnie, dzięki :) Quote
Aarionne Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 GoniaP napisał(a):Aarione, a co ja mam napisać?? Sunia siedzi w schronie, całe jej życie zamknięte w boksie. Po obu stronach kojce, a w nich towarzysze niedoli. Ma pełną michę i wodę, a w budzie siano - dużo siana. Koresponduję z jedną panią, ale na razie nie wróżę tu adopcyjnego sukcesu... Gonia, ja po prostu myslę, że pisanie o czymkolwiek jest lepsze niż pisanie słowa "podnoszę" (choc oczywiscie "podnoszę" jest lepsze niż nic). Jesli potencjalny własciciel przeczyta ten watek to niech sie czegos dowie o suczce, niech wie, że nie jest sam, że nam tez zależy (mimo że tylko wirtualnie) i że go nie zostawimy samego jesli będzie miał jakis problem. Dożyczka wciąż czeka na dom! Quote
GoniaP Posted January 30, 2008 Author Posted January 30, 2008 Dziś zadzwoniła do mnie fajna Pani. Zobaczymy co z tego wyniknie... Quote
Ziutka Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 GoniaP napisał(a):Dziś zadzwoniła do mnie fajna Pani. Zobaczymy co z tego wyniknie... Gonia - trzymam kciuki za Białeczkę :thumbs::thumbs: Quote
Aarionne Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 GoniaP napisał(a):Dziś zadzwoniła do mnie fajna Pani. Zobaczymy co z tego wyniknie... A co to za pani? O co pytała? Jest poważnie zainteresowana sunią? Na czym sprawa stanęła? Goniu, powiedz coś, bo umrę z ciekawości! Oj, tak bym chciała żeby wreszcie ktoś pokochał tę białaskę... Quote
GoniaP Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Aarionne napisał(a):A co to za pani? O co pytała? Jest poważnie zainteresowana sunią? Na czym sprawa stanęła? Goniu, powiedz coś, bo umrę z ciekawości! Oj, tak bym chciała żeby wreszcie ktoś pokochał tę białaskę... Napisała do mnie w Jej sprawie Ruda 76. Podałam swoją komórkę, no i za chwilę był telefon. Pani przeszła pół godzinne przesłuchanie, a dziś ma mi odesłać ankietę przedadopcyjną. Chcę dopełnić procedur spokojnie i bez pośpiechu, żeby nie było wpadki. Quote
ruda76 Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 Pozostaje trzymac kciuki aby zainteresowani nią ludzie spełnili wszystkie warunki;) Quote
GoniaP Posted January 31, 2008 Author Posted January 31, 2008 Niestety Pani ani dziś nie zadzwoniła, ani nie napisała :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.