Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 999
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak Olenka jest szalona i cudna. Nie znałyśmy się wcześniej, ale jestem pełna podziwu dla niej za wszystko.
Mam nadzieję, że będziemy miały więcej okazji się widywać, bardzo bym chciała.
Na ten moment życzę Olence wszystkiego najlepszego co tylko może jej Wszechświat ofiarować w Święta Bożego Narodzenia, w Nowym Roku i zawsze.

Szyszka w podróży była bardzo grzeczna. Jak widać na zdjęciach duży brzuch jej troszkę przeszkadza w wygodnym ułożeniu się. Ale to mądra i "wykształcona" sunia.
Próbowała nawet pokonać bardzo wysokie schody przy wejściu do pociągu, nie bardzo się to udawało, ale dzielnie walczyła. Ten jej smutek w oczach, jestem teraz przekonana wynika ze świadomości tego co się z nią dzieje i działo, dlatego jeszcze raz dziękuję Olence za to, ze jej zaofiarowała dom.

Najbardziej jednak przezywa to wzystko Ania, bo Szyszka to jej milość i Ania z całą mocą tych uczuć prosiła i walczyła o to aby los Szyszki się odmienił. To trudna milość.

Posted

Potwierdziło sie ze Oleńka to Psi Anioł :-)
Mimo ze Szyszka jest trudnym psiakiem,bo nie akceptuje innych psów, Oleńka nie zraziła sie wogóle. Wczoraj gdy usłyszałam w pociągu ze Szyszka spi razem z psami na kanapie,to...no wiecie. Wiem ze wszystko bedzie dobrze i niedługo Szyszka całe stado bedzie traktowac jak swoją własną rodzine :-)
Równiez jestem ciekawa jak minęła pierwsza noc,wiec czekamy na wiesci od Oleńki.
Ucałuj Oleńko Szyszunie odemnie i powiedz jej ze pamiętam i kocham.

Posted

Szyszka noc przespała z Maćkiem i nie ma zamiaru tego zmieniać a ponieważ się nie wierci Maciek to toleruje
zjada ładnie i chętnie, poszliśmy wieczorem na spacer obwąchała kąty ale zna drogę do ogrodu więc co chwile pokazywała że czas wracać
lubi łazić po ogrodzie a w domu przeważnie leży
z resztą dość się dogaduje , to warczenie wynika też z tego że ma obolały brzuszek jest jedno miejsce które lekko uciskane powoduje ból bo warczy nawet na mnie
a przytulanka jest okropna i wtedy to już nikt nie podejdzie nawet Maciuś

Posted

Szyszka podzieliła sie z nami opłatkiem i chciała jeszcze :evil_lol:
doskonale opanowała bieg do lodówki w sekunde po jej otwarciu Szyszunia w kuchni siedzi stroi miny i merda ogonkiem, jak nic nie dostanie to wraca do siebie swoim pakerskim truchtem :evil_lol:
ma kłopoty z żołądkiem bo zwraca , teraz jest na suchym a to znaczy że jest na głodówce bo te chrupki to sobie ciotka sama może wcinać:evil_lol:
niedawno dałam jej zupę ryż marchew kurczak no i zobaczymy na razie nie zwróciła
najbezpieczniej czuje się na ogrodzie na spacer no jak musi to pójdzie ale też w srodku spaceru odwraca się na pięcie i wraca do ogrodu:evil_lol:
teraz leży na łóżku z Sandrą, Antosiem i Atosem, będzie dobrze :lol:

Posted

Szyszunia uwilbia jeasc. Zwłaszcza puszki,dlatego niewiem czemu te co dałam jej tak zaszkodziły. Moze nie ta firma,zobaczymy jak bedzie jak przyjda te co zamówiłam. A jak Olenka z jej dogadywaniem sie z psiakami? Lepiej?

Posted

Sztszka ok , raczej całe dnie nadal leży ale biegnie kiedy w gre wchodzi lodówka:evil_lol: na spacer chodzi po ogrodzie też, z wymiotami sobie poradziliśmy

co mówiła wet na tą masę guzów na jej ciele i powiększone węzły chłonne na szyi ?

Posted

Guzy na jej ciele?
Węzły chłonne zauwazyłam dopiero w pociągu,zapomniałam powiedziec. Olenka na spokojnie w Nowym Roku jak bedziesz miała wiecej czasu to mozesz pokazac weterynarzowi nową pacjentkę,wtedy obejrzy ja dokładnie.

Posted

olenka_f napisał(a):
Sztszka ok , raczej całe dnie nadal leży ale biegnie kiedy w gre wchodzi lodówka:evil_lol: na spacer chodzi po ogrodzie też, z wymiotami sobie poradziliśmy

co mówiła wet na tą masę guzów na jej ciele i powiększone węzły chłonne na szyi ?



Przydałoby się zrobic jej badania krwi pod kątem wątroby oraz OB i biochemii (leukocyty). Po tych badaniach będzie choć jako taki obraz jej stanu...
Jeśli te guzki na ciele są takie male i "na wierzchu" to raczej to są takie "starcze" guzki-brodawki, niezlośliwe...ale martwią mnie te jej węzly chlonne...

Posted

Aleksandra Frost
80-069 Gdańsk
ul.Przybrzeżna 3a/3
BPH 73 1060 0076 0000 3040 0269 1782

skopiowałam od Atoska ale czemu mi teraz na niebiesko pisze za cholere nie wiem

Szyszka dobrze chyba pierwsze lody za nami bo wczoraj kiedy wróciłam z pracy odtańcowała taniec radości a do tej pory to ja szłam się do niej przywitać a ona ogonkiem merdała
najlepszym kumplem Szyszki jest jednak Maciuś

Szyszka jest cała w guzach i nie sposób tego nie zauważyć ale może to tylko tłuszczaki zobaczymy, węzły źle bo to znaczy o stanie zapalnym
nos ma zimny jest radosna , je bardzo nawet za bardzo ładnie , zobaczymy jak wyrobimy ale chyba w poniedziałek jeszcze bym z nią poszła bo mnie te węzły martwią

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...