Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rozmawiałam na temat karmy, Aga ma rację ona do końca swoich dni musi być na specjalistycznej karmie ona jej nie wyleczy ale nie dopuści a przynajmniej nie w takim tempie do rozwalenia wątroby tak jak karmy nieprzystosowane dla psów z jej dolegliwością
Szyszka źle reaguje na kurczaka, ryż w całości z niej wylatuje tak że nawet myślałam że to robaki, makaron dostała raz z kurczakiem i też zwróciła ale nie wiem czy to kurczak czy makaron - nie daję ani jednego ani drugiego

ziemniaki z rybą przyswaja i lubi

  • Replies 999
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='olenka_f']
powiem szczerze jestem przerażona :shake:

Olenka, nie martw się.
W tym momencie z moich wyliczeń wynika, że do tej chwili fundacja przekazała na Szyszkę 379 zł. Czyli pieniądze które wydasz spokojnie się zwrócą, jak tylko wejdą Ci na konto.
Karmę masz zapewnioną na 28 dni, sprawdź jak Szyszka zareaguje na tą karmę, jeśli będzie oki zamówimy więcej.
Ponieważ koszt utrzymania Szyszki jest spory, a fundacja czuje się w obowiązku do dalszego wspierania Szyszuni, poproszę dziewczyny o cegiełkową na allegro, jak i wystawię Szyszkę na adopcję wirtualną na naszej stronie, zawsze jakiś grosik wpadnie na sunię.

Napisz proszę kiedy i jak zostaną rozdysponowane te pieniążki które już zostały przekazane.

Jeśli chodzi o planowane badania Szyszuni, oczywiście jeżeli to co już jest nie wystarczy ( a zapewne nie wystarczy), jeżeli mogę mieć prośbę, bierz to wszytsko na faktury. Tutaj masz dane do faktury:

Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt
ul. Naruszewicza 15/179
93-161 ŁÓDŹ
NIP: 729-261-12-79


Odsyłasz do nas fakturkę, a my zwracamy wszystkie koszty.
Myślę, że jakoś damy radę.

Przygarnęłaś od nas dwa psiaki i absolutnie nie zamierzamy zostawić Cię samej ;)

Posted

ja nie umiem policzyć ile wydałam na jedzenie dla niej przez ten czas gdzie się skończyła karma która z Szyszką przyjechała i nie chcę togo liczyć, teraz antybiotyk i mam nadzieję że będzie poprawa i cokolwiek da zrobienie badań i trzeba leczyć bo taki drugi atak jak miała i moje serce wyląduje w słoiku :shake:

Posted

W takim razie napisz kiedy skończą się te pieniążki które wpłynęły do Ciebie na konto.
I pamiętaj o fakturach.
Mogą być np. przelewowe z lecznicy, wtedy Ty nie będziesz musiała wykładać pieniążków z własnej kasy, a my będziemy się rozliczać bezpośrednio z lecznicą.

Posted

Tak,jest Olenka,nic sie niemartw.
Nasza wetka powiedziała ze Szyszka powinna jes 1/3 puszki i 2/3 ryzu lub makaronu. Puszka z jak najmniejsza iloscia tłuszczu.
Do tego kurczak z ryzem lub makaronem. U Iwony jak była te 2-3 dni to jadła kurczaka z ryzem i nic jej nie dolegało. Moze makaron nie przyswaja? Sprubuj Olenka te puszki z ryzem lub makaronem jej podawac. Zoabaczymy jak jej to wejdzie,jesli dobrze to juz bedzie sukces.

Posted

zarzygany cały pokój, dostała suchy z puszką
ryżu nie toleruje wcale albo kurczaka bo nie wiem które :shake:
suchego samego bardzo nie lubi, przegłodzę ją to zobaczymy, zwraca gęstą wodą:shake:

Posted

Miałam na myśli, co dawałaś jej do jedzenia przez cały czas od kiedy jest u Ciebie? Bo nie miała wcześniej takich perturbacji żąłodkowych? Może ma jakiś inny problem i wymioty są objawem?

Posted

[quote name='maggiejan']Miałam na myśli, co dawałaś jej do jedzenia przez cały czas od kiedy jest u Ciebie? Bo nie miała wcześniej takich perturbacji żąłodkowych? Może ma jakiś inny problem i wymioty są objawem?[/quote]
od pierwszego dnia po puszkach były wymioty, dzwoniłam do dziewczyn, podawałam suchy do póki był a potem ziemniaki z rybą , spróbowałam kilka razy kurczaka z ryzem- były wymioty, makaron dostała raz to samo

Posted

[quote name='andzia69']z tego co iem to psy nie tolerują/nie trawią ziemniakow, a jeśli już je dostają to ma być to purre[/quote]
też mi sie tak wydawało ale przy chorej watrobie czy trzustce właśnie purre z rybą, daję 70% ryby a 30% ziemniaków

Posted

i po suchym ale tego nie chce jeść, kiedy jeszcze miała poprzednią karmę to był bunt i nic innego nie dostała, zjadała troszkę w nocy ale ona ciągle głodna chodziła, nic nie można było zjeść żeby nie prosiła o jedzenie, bardzo prosiła
wtedy Aga mi powiedziała że dla jej Czakruni która też chorowała na wątrobę wet zalecił rybę z purre i to dałam, teraz wet potwierdził że dobrze ale lepsza ta karma lecznicza

ja w głowe zaraz dostanę :shake:

Posted

Olu jeżeli Szyszka ma podrażniony przewód pokarmowy, to woda może prowokować wymioty. Dawaj jej po małym łyczku co 10 minut, żeby nie piła łapczywie.
I ja bym chyba zrobiła biochemię nerkową jednak...

Posted

ja się jutro dogadam z tymi kosztami na fakturę żeby bezpośrednio do fundacji i już bez strachu że mi zabraknie zrobię wszystko co można i to serce też trzeba jakoś dokładniej zbadać
karmy co ma jeść nie chce a przecież cały czas musi jeść i to nie byle co :shake: juz wymiekam , niby była zabezpieczona a teraz znowu d...

Posted

Olenko, nie denerwuj sie, Szyszka siedziała tyle czasu w schronie, tam nie rozpieszczali jej a jednak przeżyła. U Ciebie ma o wiele lepiej, więc te problemy żołądkowe muszą się dać rozwiązać.

Posted

A kosztami rzeczywiście fundacja niech się zajmie, bo Ty masz i tak dość stresów. trzeba metodą prób i błędów znaleźć najlepszy sposób na karmienie Szyszki, jak po czymś wymiotuje, to lepiej nie dawać. Chyba że jak Neris pisze, to np. od wody jest.

Posted

[quote name='maggiejan']Olenko, dużo już razy byłaś u weta z Szyszką, czy pieniędzy starcza?[/quote]
z Szyszkowych pieniędzy mam 285zł
60zł na antybiotyki poszło, 18zł na te wątrobowe witamino wzmacniacze , a resztę tj 20zł to chyba na jedzenie przeznaczyłam ( to te co dziewczyny przywiozły) bo z konta wybieram tylko na lekarzy na jedzenie brałam od siebie.
W każdym razie na Szyszkę wypłacałam dwa razy -raz 50zł a raz 60zł

Posted

[quote name='maggiejan']To pieniądze narazie są?
Ja Ci wysłałam 50zł na Szyszkę i Atosika parę dni temu.
A z tym piciem to mogą być nerki.
Wet powinien Ci dać zniżkę dla stałego klienta...[/quote]
i to Twoje 50zł poszły na Szyszkę choć Atos też powinien mieć, nie? to właśnie te pieniądze pierwsze wypłaciłam bo je pierwsze miałam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...