Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rany ten kot wazy wiecej od jednego mojego psa :crazyeye: :p moja mama tez utuczyla wszystkie koty, ale tlumaczy, ze to po streylizacji takie grube, pewnie po CZESCI to prawda ;)

a Figa juz w ogole zazdrosna nie jest?

Posted

Noo kawał kota :evil_lol: Też tak utyła po sterylizacji. Mało ruchu , no i mama jej podsuwa co nie co..:cool3:
Figa podchodzi do Rudolfa ostrożnie i z rezerwą.Boi sie go po prostu.On stara się ją ustawiać.
Patrzy z bezpiecznej odległości na jego harce, nie bawią razem, ale też na szczęście nie gryzą.
Paweł uczy różnych sztuczek Rudolfa , ale ,żeby tak pies łapę porządnie podawał to nie.Dobrze ,że pies pojętny to może kiedyś się nauczy:cool1:

Posted

tak to jest z pieskami , których historii do końca nie znamy:shake:, nie wiemy co przeszły w życiu , czego zaznały, a teraz mają bardzo dobrze i może boją się to stracić.
A która to bardziej charakterna?:cool3:

Karmienie Rudolfa to przyjemność , nareszcie mam psa który uwielbia biały ser(właściwie należało by napisać wszystko uwielbia:lol:) , to sobie czasem rano zjadamy , nawet Figa też zaczęła. A raz w tygodniu dla psów biały ser , jajko posiekane i wcinają aż miło. Nie wiem czy to dla nich dobre , ale chyba tak.
Paweł mówi,że trochę soli ,pieprzu, szczypiorek i on też się załapie:evil_lol:

Posted

On ma bardzo często ciepły nosek , nie wiem czy to dobrze:roll:, gania raźno,
a jutro kastracja:placz: , nie ukrywam ,że mam stracha, oby wszystko poszło dobrze i go bardzo nie bolało (wet mówił ,że boli jak diabli )

Posted

na pewno dzielnie to zniesie ! trzymam kciuki !
a co do noska to nie wiem, moze on tak po prostu ma, moj ma cieply nos tylko jak ma goraczke... ale moze jasne nosy sa inne :evil_lol:

Posted

już po , jestem teraz z nim , biedny w kołnierzu, cały czas chce się tam polizać , nawet na chwilę się nie położy...
Był już raz na spacerku, ale jest mocno otumaniony, mam nadzieję,że leki p/bólowe działają..
Misio mój kochany..

Posted

A to spryciarz z tego Puńka !:cool3: Kołnierz mu nie przeszkodził..

Fidze też poszły szwy, ale to przez wetkę , źle zrobiła sterylkę od początku:shake:
Szwy tak się rozeszły jak byliśmy na spacerze,że coś jej wyszło, jakaś siatka czy coś takiego .Myślałam ,że umrę jak to zobaczyłam ,ona strasznie płakała , wyglądało jak jelitka,
Ojej , pędem do samochodu i znów druga operacja ( na ostrym dyżurze, bo jak coś się dzieje to w sobotę wieczór albo święta:mad:), szycie , szwy już grubsze , a tam się stan zapalny już robił. Kurcze , załatwiła by mi psa.

Posted

Moja kotka po sterylce wyjeła sobie 2 szwy . Pobiegłam do wetki , a ona mowi , że nic się nie stało , bo to szew zewnętrzny . Te które miała w środku były całe . Bo ona szyje dwa razy , osobno skórę i osobno mięśnie .
Tylko jej popryskała srebrem i włożyłyśmy ją w taki elastyczny rękaw z siatki , a pod siatką lekki opatrunek . Ale też się zdenerwowałam .

Posted

agata-air napisał(a):
figo teraz kiedy wdarło sie do schronu nosówka jednym dla mnie pocieszeniem jest watek Rudzika. Uratowałaś mu naprawdę życie, gdyby nie ty on pewnie byłby tam nadal


myślę o tym Agatko:shake:, jest mi smutno tak jak Tobie :-(:-(

wyobrażam sobie czasem jak siedzi w boksie ,że też mógłby być chory i patrzę potem na jego śliczny , ciepły pysio i bardzo się cieszę ,że go wypatrzyłyście kochane dziewczyny:calus: i Hanah założyła mu wątek:calus:

Posted

BIANKA1 napisał(a):
Moja kotka po sterylce wyjeła sobie 2 szwy . Pobiegłam do wetki , a ona mowi , że nic się nie stało , bo to szew zewnętrzny . Te które miała w środku były całe . Bo ona szyje dwa razy , osobno skórę i osobno mięśnie .
Tylko jej popryskała srebrem i włożyłyśmy ją w taki elastyczny rękaw z siatki , a pod siatką lekki opatrunek . Ale też się zdenerwowałam .


też sie później dowiedziałam,że są jeszcze szwy wewnętrzne, ale ona właśnie je też źle zrobiła:shake: , dwa już były na granicy , stan zapalny otrzewnej się robił:shake: , no tragedia ..
ale trafiłam do spokojnego weta , który wzbudził moje zaufanie i poszło świetnie, łącznie z narkozą , bo Figa to histeryczka i podanie jej kropli do oka to problem.
Ech , było minęło, każdy pewnie miał przejścia z wetami takie czy siakie, więc nie ma co , ale mam nauczkę nie ufać całkowicie.

Posted

jutro na pewno bedzie jak nowy! tylko noc moze nie spac, moja sunia caly czas biegala na chwiejnych nogach po pokoju i piszczala, a nastepnego dnia jakby nowonarodzona :) dzielnie sie spisal chlopak ! buziaki w jego jasniutki nosek:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...