Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A jak się ją podaje ? Sypie na sucho do pokarmu?

Ganiają z moim TZ po domu , dywany , chodniki pościągane:razz:, mały reniferek nie może poradzić sobie z koordynacją ruchów, przewraca się , leci dalej , potem pada bez tchu.
Chyba nie jest bardzo chory?;)

Posted

Walka z biegunką trwa.
Wczoraj był kurczak gotowany z ryżem i marchewką, trzy tabletki węgla, porcjami smecta w zawiesinie podana strzykawką.
Nie lubimy co prawda lekarstw , ale i tak jesteśmy dzielni!:lol:
Czekamy.
Figa jak to kobieta nauczyła się ,że jeśli nie ma tego co chce to zrobi tak jak chce .:evil_lol: Radzi sobie.
Rudolf jest biedny , ta biegunka go na pewno męczy okropnie, może też boli go brzuszek.Człowiek jak by miał tyle czasu sraa to by marudził ,że hej , a zwierzak cierpliwie znosi. A on jest taki delikatny!
Zauważyłam też ,że jedzenie w misce u drugiego jest lepsze niż we własnej chociaż to jest to SAMO.:hmmmm:
A i kaszel jak by mniejszy i nie było wymiotów:loveu:

Posted

Wiadomo , że z cudzej miski lepiej smakuje .:lol:
A byłaś u weta ? Ja swoim ostatnio dawałam stoperan . Nie wiem czy wolno , ale sraczki przeszły :cool3:.No i nospe można dać . Nawet kotom dawałam .

Posted

Ojej, jaka to bida z niego.
Pamietam , jak Pani co go oddawała, mówiła , że gotuje mu kurczaczka z ryżem i wcina aż mu się uszy trzęsą.

Posted

Jak to dobrze ,że on tę Panią spotkał:lol: , bo nie wiem czy by sobie poradził.
Z tego samotniczego życia została mu chęć do samodzielnych wędrówek :razz:
Kurczaka z ryżem uwielbia , może marchewkę mniej:razz: ( wczoraj zostawił, Figa mu zjadła:razz:)
Leki chyba zaczęły działać , bo z koo jest lepiej .:lol:

Posted

Rudolfowi wyraźnie się polepszyło. Rano ja do pracy , a on do zabawy.7.30 rano:lol: To mnie bardzo ucieszyło. Z leków już tylko nifuroxazyd i kropelki do oczu.
A oto krwiożercza bestia:diabloti:


To nie jest dyskryminacja tylko wolny wybór:lol:



Miodowe oczka



A to moje ulubione:loveu: Czekamy na kolację i jacy jesteśmy grzeczni

Posted

mają trzy , jedna na wodę :evil_lol:
a dzisiaj na spacerze była próba odporności na sztuczne ognie:mad:
młodzieńcy w parku postanowili się zabawić , a nasze psy zamiast godzinnego spaceru w fajnym miejscu, z podkulonymi ogonami przeleciały dookoła świńskim truchtem i tyle:diabloti:
Już widzę co się będzie działo w sylwestra
Współczuję wszystkim zwierzętom tej próby życia :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...