figa33 Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 proszę bardzo :lol: metamorfozy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9697728#post9697728 Quote
BIANKA1 Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 figa33 napisał(a):proszę bardzo :lol: metamorfozy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9697728#post9697728 Dziękuję . byłam tam . Wiedziałam , że gdzieś jest taki temat , ale nigdy wcześniej tam nie byłam . Quote
figa33 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Wszystkim ciociom duuuuużo zdrówka ( i.. pieniędzy:cool3: , a co tam) życzy Rudolf wraz z rodziną (czy to prawda ,że teraz życzenia na dogo są źle widziane?:cool3:) Quote
BIANKA1 Posted March 22, 2008 Posted March 22, 2008 Ostatnio wiele rzeczy jest żle widziane :cool3: Wszystkiego dobrego . Zdrówka , kasiorki i żebyśmy wreszcie przestali być potrzebni :lol: Quote
LittleMy Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 a czemu sa zle widziane? ja tez Wam zycze wszystkiego dobrego !! :laola: Quote
figa33 Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 można dostać punkty karne za życzenia ,tylko nie wiem świąteczne ,osobiste, czy licho wie jakie...:roll: Quote
LittleMy Posted March 23, 2008 Posted March 23, 2008 a to nie wiedzialam. chyba zajrze do regulaminu :) Quote
BIANKA1 Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Jak się czujecie po świętach ? Brzuszki nie przejedzone ?:cool3: Do nas powróciła zima . Jest paskudnie . Aż nie chce się wychodzić z domu . Quote
figa33 Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 Pogoda faktycznie do kitu , nie co prawda kurzawy , ale w sobotę to nie wiadomo było czy choinkę rozstawać czy z jajkami do kościoła lecieć:cool3: Brzuszki przejedzone ,a jakże i to nie tylko pieskowe..:evil_lol: Psy miały rozpustę jak robiłam nóżki , siedziały obok mnie i co chwilę dostawały fuchę , ale bez kostek , nauczona przykrym doświadczeniem z Figą , nie daję im wcale kości . Dla zębów źle ,ale jelita bezpieczne. Jestem mile zaskoczona zachowaniem Rudolfa względem gości , miło wszystkich wita , nie szczeka , liże po rękach . Naprawdę , to miłe. Za to na dworze tygrys :diabloti:, zwłaszcza zaraz po wyjściu , szczeka na każdego widzianego w promieniu 100 m faceta. Tylko na mężczyzn . Pewnie właśnie tacy mu robili krzywdę:mad:. Jeszcze przed nami nauka chodzenia na smyczy , czyli początki , ale w parku bardzo dobrze , słucha się , toleruje inne psy , małe i duże , a i Figa przy nim śmielsza do psów ( w końcu co dwa kumple to nie jeden). A nasz pan Rudosław waży już 10 kg , czyli odkąd u nas jest przytył 3 kg. Myślę,że teraz już trzeba uważać z jego dietą,bo znowu wet powie - u państwa te zwierzęta jakieś takie grubaśne:cool3: Trochę fotek z ostatnich dni:lol: Rudolf w swoim łóżeczku , z którego powoli zostają strzępy , jak się denerwuje to w pierwszej kolejności wyżywa się na łóżku:mad: zdjęcie historyczne No baaardzo jestem zmęczony po tych świętach.. A tu Figa przymierza mój beret na wypadek mrozów:cool3: A to dwa sierściuchy mojej siostry , mój TZ twierdzi ,że są to szkielety w porównaniu z naszymi tłuściochami, hmm:roll: U pana na kanapie stanowczo najlepiej , zastanawiam się tylko dlaczego pan trzyma nogi na poduszce i jeszcze twierdzi ,że przecież skarpetki ma czyste:diabloti: Quote
figa33 Posted March 25, 2008 Posted March 25, 2008 A tu jeszcze z rodziną na spacerze w lesie , dwa dzielne psy walczą o jeden patyk:evil_lol: Quote
figa33 Posted March 26, 2008 Posted March 26, 2008 Zima przyszła...niestety ,a w schroniskach tyle zwierząt na zimnie:shake: Quote
figa33 Posted March 29, 2008 Posted March 29, 2008 Pokażemy się ciociom w sobotni deszczowy dzień Jak widać bardzo jestem przytulaśny , choć zdjęcie znów niestety niewyraźne..:mad: [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/91/dsc00948dc2.jpg[/IMG] Quote
BIANKA1 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Piękna pogoda . Chyba wypoczywacie i nie masz czasu nic napisać :cool3: Quote
figa33 Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Nie , nie , pracujemy i to długo niestety .Czasem w pracy podglądam sobie dogo:cool3: Z Rudolfem w porządku , uczymy się posłuszeństwa na dworze, bo w domu no to cud-miód. Grzeczny , nie szczeka , kładzie się spać prawie zawsze o tej porze co Figa . Ona do swojego łóżeczka , on do swojego, które już prawie całkowicie rozwalił:mad: Nie wiem co on z tym łóżkiem :roll:, jak jest zły albo zaniepokojony to leci i je rozwala . Prawie już jest w strzępach. Kupię mu wiklinowe , może nie da rady. Mówię mu ,że będzie na gołych deskach spał , a on przekręca śmiesznie tą swoją główkę i śmieje się ,łobuz jeden. A jak się zaokrąglił..:oops: Daję mu już mniejsze porcje , bo ma już takie fajne boczusie.. Jemu przyjemnie jest dawać jedzenie , bo wszystko mu smakuje. Chociaż zdarzyło się,że jedzenia z puszki nie chciał tknąć , więc wiedziałam ,że to jakieś świństwo. Na podwórku jest gorzej z posłuszeństwem , staram się go uczyć, noszę smakołyki, chodzę z nimi osobno , bo razem sie nakręcają:mad:. Ale tak naprawdę na to mam czas w wolne weekendy i to jak nie pada:cool3: W większości to mój Tz z nimi wychodzi ,a ja mu nie wierzę ,że go uczy:cool3: W tygodniu to szybko , szybko , taka prawda. Bardzo fajnie wita gości , widziałyście psa który nie szczeka na listonosza a hydraulika liże po rękach?:cool1: Ale na dworze to już tygrys i dlatego się uczymy. Może mu przejdzie ta niechęć do mężczyzn. Przy okazji widzę ,że Figa to też niezłe ziółko , czyli mam psy średnio wychowane . Ale trudno... co tam , mam psy po przejściach , niech się powoli uczą , nic na siłę , bez krzyków. Powinnam zrobić Rudolfowi badania krwi , trochę kaszle od czasu do czasu i ma taką małą gulkę z boku , przy biodrze...Raz ma , raz nie ma , może tłuszczak. Weterynarz twierdzi ,że okaz zdrowia. Muszę zrobić trochę nowych zdjęć , pokażę wam uśmiechnięte pysio Rudolfa. Quote
BIANKA1 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Wiklinowy koszyk też da się zjeść . Wszystko się da , jak się chce .U mnie też potrzebna jest wymiana legowisk ...........ech .......ciągle coś niszczą :roll: Quote
figa33 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 No to już nie ma łóżeczka :mad: Proszę bardzo oto dowód :mdleje: Wszystko zostało wywleczone jak widać A to winowajca :-x:cooldevi: Quote
figa33 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 A skąd! Na zdjęciu nie widać ,ale mu się normalnie jeszcze pysio śmiał , łobuz jeden! :evilgrin: Quote
LittleMy Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 hihi, bo to swietna zabawa i sposob zeby ciagle dostawac nowe lozeczka :evil_lol: moje sunie na szczescie zalapaly,ze nie mozna i wiedza, ze to zle. a jak sie im zachce to robia to z wielkim poczuciem winy, patrza spode lba jakby mowily "wcale nie chce tego robic, wiem,ze to zle, ale co ja poradze " :p Quote
figa33 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: no ładnie! To przynajmniej rozumieją. Paweł powiedział ,że Rudolf wcale nie rozwala tego z poczuciem winy , ale jak Rambo !! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.