Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

czuje się bardzo dobrze , przynajmniej zachowuje się tak jak by wcale nic sie nie wydarzyło:lol:
najgorzej ,że wet dał mi dwa zastrzyki ,żeby mu zrobić i nie dałam rady dzisiaj :oops:, ludziom mogę robć , proszę bardzo a tu koniec , kropka. Może po pracy zrobię jeszcze jedną próbę ...chorobcia , nawet nie wiedziałam ,że tak mnie to zdenerwuje, a przecież pies nie może czuć mojego nerwa:cool3:

Posted

Figa , świetnie Cię rozumiem . Ale musisz zrobić zastrzyk . Ja musiałam robić zastrzyki i wlewy kociętom , które ważyły po 18 dkg . Przecież nie robisz tego , żeby się " wyżyć "

Posted

figa33 napisał(a):
tak , spróbuję jeszcze raz po południu , mam chwycić fald skóry na karku i wbić tak?:placz:
igła 0,6 może być?

Masz chwycić fałd skóry w dwa palce i unieść ją troszkę . Wbić igłę lekko po skosie , bo inaczej zrobisz międzyskórny . Fałd robisz wzdłóż ciała , bo inaczej będzie za wąski i przebijesz się na wylot . Grubość igły zależy od konsystencji leku . Zdezynfekuj skórę . No Ciotka , jak ludziom dajesz , to dasz radę . Ja też ludziom daję , jak im się nie chce do przychodni biegać :cool3:

Posted

zrobiłam zastrzyk ,a żeby to.. kurza stopa , do jasnej Anielki ( przepraszam wszystkie Aniele), nie wiedziałam ,że tak to przeżyję:cool3:

a ten złoty pies jeszcze się do mnie tulił
jeszcze jeden pojutrze

Posted

No to walczymy dalej.. a szwy są bardzo interesujące:diabloti:

Oj nie słuchamy się znowu ! Dzisiaj było trochę małego opierniczanka...
Rudolf wcale nie był dzisiaj złotym ,kochanym misiem tylko nieposłuszną wredotą:cool3:

Ale pani też miała kiepski dzień i widzi wszystko w czarnych barwach i to dlatego:cool3:

Posted

Nie nic strasznego , nie słucha się trochę ,szczególnie na podwórku , wyrwał się ze smyczą razem, ani myślał wrócić , a w tym kołnierzu i wlekącą się smyczą trochę to było niebezpieczne:cool3:
Teraz mu odpuszczam , ale później znów będziemy ćwiczyć.

Posted

Jak sobie pomyślę co by mogło z Rudolfem być..:shake:
W sumie niewiele brakowało , wirusówka w schronie , mam wrażenie wyrok.:shake:

A Rudek bryka , obawiałam się ,że straci swój wigor po zabiegu:evil_lol:

Akurat , energia go roznosi! To jest pierwsze moje zwierzę , któremu nie przeszkadza kołnierz:cool3:

I powiem wam po cichutku ,że śniło mi się,że oddałam Rudolfa . I zrobiło mi się bardzo smutno i pusto. Ale to był na szczęście tylko sen:lol:

A teraz mój TZ mówi do niego- " jeszcze trzy dni i będziesz wolny"(zdjęcie szwów)

Posted

Nie straci wigoru . Mój Roki od roku jest wykastrowany z powodu prostaty . Było z nim już żle . A teraz szaleje jak młodzik , choć ma już 8 lat . Puniek też rozrabia . i też jest kastratem .

Posted

Szwy zdjęte i pies wygląda już normalnie , bez kołnierza, choć pani wet miała niezbyt pewną rękę i zrobiła Rudolfowi trzy całkiem porządne ranki :mad:, chyba mieliśmy pecha, już nie mówiąc o wyrywającym się i chcącym ugryźć psie.

A miało być bez problemu.

Posted

Jak Puniowi wetka ściągała szwy , to chciała go uśpić , tak szalał .
W końcu zawołałyśmy sąsiada jak wracał ze sklepu i daliśmy radę go utrzymać .
Tyle siły miał , a taki mały :cool3: .

Posted

narkoza:crazyeye: o rany, dobrze ,że się trafił sąsiad:evil_lol:

a weterynarz powiedział - e sama pani zdejmie :cool1:, ale bym miała polkę.
no faktycznie Figa miała szew prawie na jej 3/4 dołu , po dwóch operacjach , zdejmowania nawet nie zauważyła, a to prawdziwa histeryczka, taką rękę ma ten wet.

Kołnierz niestety wrócił , ranki są za duże.

Posted

figa33 napisał(a):
Szwy zdjęte i pies wygląda już normalnie , bez kołnierza, choć pani wet miała niezbyt pewną rękę i zrobiła Rudolfowi trzy całkiem porządne ranki :mad:, chyba mieliśmy pecha, już nie mówiąc o wyrywającym się i chcącym ugryźć psie.

A miało być bez problemu.


ojej :( ale Rudolfik dzielny !

Posted

lepiej:lol: już kołnierz zdjęty mam nadzieję na amen:cool3:

ale Rudolf się z tego cieszył! mój TZ go rozpieszcza:cool3: Nie wiem co będzie z dyscypliną. :roll:

I zrobił się bardzo bojowy ,na podwórku każdy pies i każdy człowiek w zasięgu wzroku i już to jego alcikowate wrrrrr:mad:

Posted

figa33 napisał(a):
lepiej:lol: już kołnierz zdjęty mam nadzieję na amen:cool3:

ale Rudolf się z tego cieszył! mój TZ go rozpieszcza:cool3: Nie wiem co będzie z dyscypliną. :roll:

I zrobił się bardzo bojowy ,na podwórku każdy pies i każdy człowiek w zasięgu wzroku i już to jego alcikowate wrrrrr:mad:
Mój TZ też zawsze się rozczula nad wszystkimi kastratami :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...