figa33 Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Oto dokumentacja foto jak to jeden rudy piesek dzielnie znosi krzywdę jaką mu państwo zrobili:cool1: Quote
LittleMy Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 az mu sie oczy czerwone zrobily ze zlosci :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 LittleMy napisał(a):az mu sie oczy czerwone zrobily ze zlosci :evil_lol: Faktycznie :diabloti: Jak się czuje rudzielec ? Quote
figa33 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 czuje się bardzo dobrze , przynajmniej zachowuje się tak jak by wcale nic sie nie wydarzyło:lol: najgorzej ,że wet dał mi dwa zastrzyki ,żeby mu zrobić i nie dałam rady dzisiaj :oops:, ludziom mogę robć , proszę bardzo a tu koniec , kropka. Może po pracy zrobię jeszcze jedną próbę ...chorobcia , nawet nie wiedziałam ,że tak mnie to zdenerwuje, a przecież pies nie może czuć mojego nerwa:cool3: Quote
BIANKA1 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 Figa , świetnie Cię rozumiem . Ale musisz zrobić zastrzyk . Ja musiałam robić zastrzyki i wlewy kociętom , które ważyły po 18 dkg . Przecież nie robisz tego , żeby się " wyżyć " Quote
figa33 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 tak , spróbuję jeszcze raz po południu , mam chwycić fald skóry na karku i wbić tak?:placz: igła 0,6 może być? Quote
BIANKA1 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 figa33 napisał(a):tak , spróbuję jeszcze raz po południu , mam chwycić fald skóry na karku i wbić tak?:placz: igła 0,6 może być? Masz chwycić fałd skóry w dwa palce i unieść ją troszkę . Wbić igłę lekko po skosie , bo inaczej zrobisz międzyskórny . Fałd robisz wzdłóż ciała , bo inaczej będzie za wąski i przebijesz się na wylot . Grubość igły zależy od konsystencji leku . Zdezynfekuj skórę . No Ciotka , jak ludziom dajesz , to dasz radę . Ja też ludziom daję , jak im się nie chce do przychodni biegać :cool3: Quote
figa33 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 dzięki Bianko :lol: , postaram się być dzielna :placz: Quote
figa33 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 zrobiłam zastrzyk ,a żeby to.. kurza stopa , do jasnej Anielki ( przepraszam wszystkie Aniele), nie wiedziałam ,że tak to przeżyję:cool3: a ten złoty pies jeszcze się do mnie tulił jeszcze jeden pojutrze Quote
BIANKA1 Posted January 21, 2008 Posted January 21, 2008 No już nie przesadzaj .Tulił się , bo pewnie nawet nie poczuł , że dostał zastrzyk :lol: Quote
figa33 Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 No to walczymy dalej.. a szwy są bardzo interesujące:diabloti: Oj nie słuchamy się znowu ! Dzisiaj było trochę małego opierniczanka... Rudolf wcale nie był dzisiaj złotym ,kochanym misiem tylko nieposłuszną wredotą:cool3: Ale pani też miała kiepski dzień i widzi wszystko w czarnych barwach i to dlatego:cool3: Quote
figa33 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Nie nic strasznego , nie słucha się trochę ,szczególnie na podwórku , wyrwał się ze smyczą razem, ani myślał wrócić , a w tym kołnierzu i wlekącą się smyczą trochę to było niebezpieczne:cool3: Teraz mu odpuszczam , ale później znów będziemy ćwiczyć. Quote
figa33 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Jak sobie pomyślę co by mogło z Rudolfem być..:shake: W sumie niewiele brakowało , wirusówka w schronie , mam wrażenie wyrok.:shake: A Rudek bryka , obawiałam się ,że straci swój wigor po zabiegu:evil_lol: Akurat , energia go roznosi! To jest pierwsze moje zwierzę , któremu nie przeszkadza kołnierz:cool3: I powiem wam po cichutku ,że śniło mi się,że oddałam Rudolfa . I zrobiło mi się bardzo smutno i pusto. Ale to był na szczęście tylko sen:lol: A teraz mój TZ mówi do niego- " jeszcze trzy dni i będziesz wolny"(zdjęcie szwów) Quote
BIANKA1 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Nie straci wigoru . Mój Roki od roku jest wykastrowany z powodu prostaty . Było z nim już żle . A teraz szaleje jak młodzik , choć ma już 8 lat . Puniek też rozrabia . i też jest kastratem . Quote
figa33 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 ale mam nadzieję ,że suczki nie będą mu w głowie:evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 figa33 napisał(a):ale mam nadzieję ,że suczki nie będą mu w głowie:evil_lol: Z tym to akurat różnie bywa :cool3: Quote
figa33 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Szwy zdjęte i pies wygląda już normalnie , bez kołnierza, choć pani wet miała niezbyt pewną rękę i zrobiła Rudolfowi trzy całkiem porządne ranki :mad:, chyba mieliśmy pecha, już nie mówiąc o wyrywającym się i chcącym ugryźć psie. A miało być bez problemu. Quote
BIANKA1 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Jak Puniowi wetka ściągała szwy , to chciała go uśpić , tak szalał . W końcu zawołałyśmy sąsiada jak wracał ze sklepu i daliśmy radę go utrzymać . Tyle siły miał , a taki mały :cool3: . Quote
figa33 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 narkoza:crazyeye: o rany, dobrze ,że się trafił sąsiad:evil_lol: a weterynarz powiedział - e sama pani zdejmie :cool1:, ale bym miała polkę. no faktycznie Figa miała szew prawie na jej 3/4 dołu , po dwóch operacjach , zdejmowania nawet nie zauważyła, a to prawdziwa histeryczka, taką rękę ma ten wet. Kołnierz niestety wrócił , ranki są za duże. Quote
LittleMy Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 figa33 napisał(a):Szwy zdjęte i pies wygląda już normalnie , bez kołnierza, choć pani wet miała niezbyt pewną rękę i zrobiła Rudolfowi trzy całkiem porządne ranki :mad:, chyba mieliśmy pecha, już nie mówiąc o wyrywającym się i chcącym ugryźć psie. A miało być bez problemu. ojej :( ale Rudolfik dzielny ! Quote
figa33 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 lepiej:lol: już kołnierz zdjęty mam nadzieję na amen:cool3: ale Rudolf się z tego cieszył! mój TZ go rozpieszcza:cool3: Nie wiem co będzie z dyscypliną. :roll: I zrobił się bardzo bojowy ,na podwórku każdy pies i każdy człowiek w zasięgu wzroku i już to jego alcikowate wrrrrr:mad: Quote
BIANKA1 Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 figa33 napisał(a):lepiej:lol: już kołnierz zdjęty mam nadzieję na amen:cool3: ale Rudolf się z tego cieszył! mój TZ go rozpieszcza:cool3: Nie wiem co będzie z dyscypliną. :roll: I zrobił się bardzo bojowy ,na podwórku każdy pies i każdy człowiek w zasięgu wzroku i już to jego alcikowate wrrrrr:mad:Mój TZ też zawsze się rozczula nad wszystkimi kastratami :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.