Wola Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Kurczę, ale ja zawszę myślę co oni mają w głowie. (pustkę ale pomijając to) Przecież nawet jeśli pies się znudził,(to nie zabawka ale ludzie tacy są) psa się nie chce, psa mieć nie można to na jaki gwint przywiązują go w lesie?? jakby nie można było oddać do schroniska, zleźć samodzielnie dom, albo nawet jeśli już przywiązać (co jest okrutne) to gdzieś gdzie ludzie go znajda w tempie express a nie w lesie do drzewa czy do torów kolejowych, bo to męka. Piesek może umierać dniami z głodu i pragnienia :-( no i po co to?? Quote
karolina1 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 no wole jak pies moze się znudzić?!?!? pies to nie zabawka to członek rodziny...to tak jak by się dziecko urodziło po roku by sie znudziło i zostawili by je w lesie...:angryy: Quote
Alicja Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 [quote name='karolina1']no wole jak pies moze się znudzić?!?!? pies to nie zabawka to członek rodziny...to tak jak by się dziecko urodziło po roku by sie znudziło i zostawili by je w lesie...:angryy: [FONT=Arial]no też nurtuje mnie od czasu do czasu to pytanie :angryy::angryy::angryy: a ja dziś dopiero teraz :oops:..rano szukanko domku dla malca ...potem dentysta i zakupki ...teraz już melduję się na posterunku ...ale widzę że i tu domeczków nie przybyło :shake:[/FONT] Quote
Wola Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='karolina1'] [...]to tak jak by się dziecko urodziło po roku by sie znudziło i zostawili by je w lesie...:angryy:[/quote] No słuchaj teraz to i przecież dzieci porzucają. Ile było trąbienia że tu dziecko w śmietniku, tam pod mostem... Jak widzisz rodzina czy nie, to nie gra roli... Quote
Alicja Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [FONT=Arial]Podnoszę dzieciaczki ................[/FONT] Quote
jusstyna85 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Pilnie potrzebujemy nr do Karolina1.Od tego zalezy czy psiak pojedzie w Wasze strony :( Quote
Alicja Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 POdnoszę ................................. Quote
Alicja Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [FONT=Arial]Bullowatki w górę ......[/FONT] Quote
andzia69 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Nie wiem czy juz było ale wklajam na wszelki: na czarne kwiatki nie wszyscy zerkaja, pytala sie o psa rowniez na tym watku UWAGA NA EWCIA2000 lub Ewcia20 na forum astowym przekarzcie dalej wszystkim od bullowatych itd. cytuje z czarnych kwiatkow: izmir napisala: Śląskie ( niestety mają zasięg ogólnopolski) Narzeczeństwo- Ewelina M. i Piotr G., dziewczyna aktywna na forum ( na dogo i ast-pitbull), sprawiają wrazenie bardzo odpowiedzialnych, niestety prawda jest zupełnie inna. Szukają amstaffa lub pitbulla ( ale niedługo mogą zmienić upodobania). Nie mają żadnego doświadczenia ze zwierzętami i nie chcą mieć!!! Szukają zabawki (ma nie szczekać , nie brudzić, słuchać się i kochać ich agresywną sukę). Dziewczyna zazwyczaj pyta czy psiak, którego wytypowała zgadza sie z innymi i chce konkretnej odpowiedzi. Na poczatku sprawiali wrażenie bardzo zaangażowanych- przyjechali po psa, kupili mu smycz i szelki, niestety pies znudził się/ nie spełnił oczekiwań i już 9 godzin później chcieli go oddać.(żeby psa odebrać trzeba było niemal całą Polskę przejechać). Ludzie w 100% nieodpowiedzialni Wiecej info na PW http://www.dogomania.pl/forum/showpo...&postcount=146 masienka napisala: Nick na dogo to Ewcia2000 a na forum astowym Ewcia20. Dabrowa Gornicza lub Czeladz jusstyna85 napisala: Pare dni temu odezwała sie do mnie włąśnie jakaś Ewa i była bardzo zainteresowana Amstaffem-na wszystko sie zgadzała tylko nie na kastracje.Na koniec powiedziała, że takich psów może mieć ile cgce i je dowolnie wymieniać,bo ludzi łatwo można wziąć na litość.Może to ta sama Quote
Alicja Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 :angryy::angryy:[FONT=Arial]o masakra ...czyli EWCIA 2000 lub EWCIA 20 ......CENSORED :mad::mad:[/FONT] Quote
Wola Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 wrr.... Jak mnie to denerwuje !!! Aż szkoda mi słów :angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Alicja Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 [FONT=Arial]No nic...trzeba maszerowac ....może akurat dziś kogoś spotkamy na 1 szej ....[/FONT] Quote
natalia_aa Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 I jak tam cioteczki wiadomo cos o tej Hexie, moze ktoras bedzie w weekend to sie spyta. Ja po weekendzie powinnam wrocic do pracy :) Quote
Wola Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Byłam dziś i się jej przyglądałam. Opiszę a Ty sama stwierdź bo sama wiesz że moja pamięć do bullowatych jest nikła. Więc sunia jest nie duża, choć dobrze zbudowana, ma dość długą kufę, cięte uszy i jest ciemnobrązowa w czarne pręgi. Nie dopatrzyłam się znaczeń szczególnych. Z pracowników była Alina i Marcin więc pewnie też by nie skojarzyli. Bardzo radosna i wesoła. W boksie siedzi sama. PS. niestety nie przynoszę dobrych wieści bo żaden psiak bullowaty do domu nie poszedł... Quote
Alicja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 [FONT=Arial]I tutaj nic budującego ... gdzie się ukrywają domeczki :razz::razz:[/FONT] Quote
Alicja Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 [FONT=Arial]A tu znów cisza ........[/FONT] Quote
natalia_aa Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 A ja przynosze krotko mowiac zle wiesci, sunia z pierwszej strony - mix asta z bokserem "Axa" zostala uspiona. Mowilam od poczatku ze nie mam do niej zaufania, ze boi sie ludzi i warczy na nich, byla ogromnie przerazona, ktos musial jej zrobic ogromna krzywde... Co z tego, ze dala sie wyciagnac na spacer, jak tylko warczala, szarpala smycz i generalnie nie bylo z nia zadnego kontaktu. Zaczela rzucac sie na kazdego kto podchodzil, czy to byli pracownicy czy ludzie odwiedzajacy schronisko... Po prostu bez powodu byl atak i niestety nie bylo szansy na jej adopcje, bo my jako schronisko nie mozemy dac do adopcji agresywnego psa... Teraz kochana nikt Cie juz nie skrzywdzi [*] PS: hmm... Sonia, no generalnie opis pasuje do Hexy, poza tym dobrze zbudowanym, ona w schronisku to byl szkieletor, no chyba ze doszla do siebie. Soniu, ale na stronie Ciapkowa w dziale cos tam "znalazly dom" sa jej zdjecia z nowego domu, luknij i powiedz czy to moze byc ona. Quote
Alicja Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 [FONT=Arial]:-(..żal Axy.. ....ale jeśli tak cierpiała ze strachu ...to chyba nie było innego wyjścia ...pozostaje tylko ogromny żal że ktoś kiedyś ją tak skrzywdził :shake:[/FONT] Quote
natalia_aa Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Oj bala sie przerazliwie, jak ostatni raz u niej byla to z kazdym krokiem jak sie zblizalam do klatki trzesla sie coraz bardziej... Ona by nam na zawal padla :( Quote
andzia69 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 niestety niektore psy tak właśnie reagują ogromną depresją w schronie - zawsze cierpienie zwierzecia to wina ludzi... Zegnaj śliczna:-( Quote
Kora- Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Wczoraj do schroniska trafił Mix asta z bullterierem. Wabi się chyba Bulka ale nie dam sobie głowy uciąć czy na pewno. W każdym razie siedzi schowana w budzie, tam gdzie siedziała Tixi, która chyba do domu poszła bo jej nie widziałam Axa [*] Pamiętam jak trafiła do schroniska to się tak bała... :( Ostatnio jak byłam z nią na spacerze to faktycznie szalała i nie można było mieć z nią kontaktu. Quote
Kora- Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Aaa i chciałam dodać że trafił nowy szczeniak Asta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.