Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurczę, ale ja zawszę myślę co oni mają w głowie. (pustkę ale pomijając to)
Przecież nawet jeśli pies się znudził,(to nie zabawka ale ludzie tacy są)
psa się nie chce, psa mieć nie można to na jaki gwint przywiązują go w lesie?? jakby nie można było oddać do schroniska, zleźć samodzielnie dom, albo nawet jeśli już przywiązać (co jest okrutne) to gdzieś gdzie ludzie go znajda w tempie express a nie w lesie do drzewa czy do torów kolejowych, bo to męka. Piesek może umierać dniami z głodu i pragnienia :-( no i po co to??

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='karolina1']no wole jak pies moze się znudzić?!?!? pies to nie zabawka to członek rodziny...to tak jak by się dziecko urodziło po roku by sie znudziło i zostawili by je w lesie...:angryy:
[FONT=Arial]no też nurtuje mnie od czasu do czasu to pytanie :angryy::angryy::angryy:

a ja dziś dopiero teraz :oops:..rano szukanko domku dla malca ...potem dentysta i zakupki ...teraz już melduję się na posterunku ...ale widzę że i tu domeczków nie przybyło :shake:
[/FONT]

Posted

[quote name='karolina1'] [...]to tak jak by się dziecko urodziło po roku by sie znudziło i zostawili by je w lesie...:angryy:[/quote]

No słuchaj teraz to i przecież dzieci porzucają. Ile było trąbienia że tu dziecko w śmietniku, tam pod mostem... Jak widzisz rodzina czy nie, to nie gra roli...

Posted

Nie wiem czy juz było ale wklajam na wszelki:

na czarne kwiatki nie wszyscy zerkaja, pytala sie o psa rowniez na tym watku

UWAGA NA EWCIA2000 lub Ewcia20 na forum astowym
przekarzcie dalej wszystkim od bullowatych itd.
cytuje z czarnych kwiatkow:

izmir napisala:
Śląskie ( niestety mają zasięg ogólnopolski)
Narzeczeństwo- Ewelina M. i Piotr G., dziewczyna aktywna na forum ( na dogo i ast-pitbull), sprawiają wrazenie bardzo odpowiedzialnych, niestety prawda jest zupełnie inna. Szukają amstaffa lub pitbulla ( ale niedługo mogą zmienić upodobania). Nie mają żadnego doświadczenia ze zwierzętami i nie chcą mieć!!! Szukają zabawki (ma nie szczekać , nie brudzić, słuchać się i kochać ich agresywną sukę). Dziewczyna zazwyczaj pyta czy psiak, którego wytypowała zgadza sie z innymi i chce konkretnej odpowiedzi. Na poczatku sprawiali wrażenie bardzo zaangażowanych- przyjechali po psa, kupili mu smycz i szelki, niestety pies znudził się/ nie spełnił oczekiwań i już 9 godzin później chcieli go oddać.(żeby psa odebrać trzeba było niemal całą Polskę przejechać). Ludzie w 100% nieodpowiedzialni
Wiecej info na PW
http://www.dogomania.pl/forum/showpo...&postcount=146


masienka napisala:
Nick na dogo to Ewcia2000 a na forum astowym Ewcia20. Dabrowa Gornicza lub Czeladz

jusstyna85 napisala:
Pare dni temu odezwała sie do mnie włąśnie jakaś Ewa i była bardzo zainteresowana Amstaffem-na wszystko sie zgadzała tylko nie na kastracje.Na koniec powiedziała, że takich psów może mieć ile cgce i je dowolnie wymieniać,bo ludzi łatwo można wziąć na litość.Może to ta sama

Posted

Byłam dziś i się jej przyglądałam. Opiszę a Ty sama stwierdź bo sama wiesz że moja pamięć do bullowatych jest nikła.
Więc sunia jest nie duża, choć dobrze zbudowana, ma dość długą kufę, cięte uszy i jest ciemnobrązowa w czarne pręgi. Nie dopatrzyłam się znaczeń szczególnych. Z pracowników była Alina i Marcin więc pewnie też by nie skojarzyli. Bardzo radosna i wesoła. W boksie siedzi sama.
PS. niestety nie przynoszę dobrych wieści bo żaden psiak bullowaty do domu nie poszedł...

Posted

A ja przynosze krotko mowiac zle wiesci, sunia z pierwszej strony - mix asta z bokserem "Axa" zostala uspiona. Mowilam od poczatku ze nie mam do niej zaufania, ze boi sie ludzi i warczy na nich, byla ogromnie przerazona, ktos musial jej zrobic ogromna krzywde... Co z tego, ze dala sie wyciagnac na spacer, jak tylko warczala, szarpala smycz i generalnie nie bylo z nia zadnego kontaktu. Zaczela rzucac sie na kazdego kto podchodzil, czy to byli pracownicy czy ludzie odwiedzajacy schronisko... Po prostu bez powodu byl atak i niestety nie bylo szansy na jej adopcje, bo my jako schronisko nie mozemy dac do adopcji agresywnego psa... Teraz kochana nikt Cie juz nie skrzywdzi
[*]

PS: hmm... Sonia, no generalnie opis pasuje do Hexy, poza tym dobrze zbudowanym, ona w schronisku to byl szkieletor, no chyba ze doszla do siebie. Soniu, ale na stronie Ciapkowa w dziale cos tam "znalazly dom" sa jej zdjecia z nowego domu, luknij i powiedz czy to moze byc ona.

Posted

[FONT=Arial]:-(..żal Axy..

  • ....ale jeśli tak cierpiała ze strachu ...to chyba nie było innego wyjścia ...pozostaje tylko ogromny żal że ktoś kiedyś ją tak skrzywdził :shake:
  • [/FONT]

    Posted

    Wczoraj do schroniska trafił Mix asta z bullterierem. Wabi się chyba Bulka ale nie dam sobie głowy uciąć czy na pewno. W każdym razie siedzi schowana w budzie, tam gdzie siedziała Tixi, która chyba do domu poszła bo jej nie widziałam


    Axa
    [*]
    Pamiętam jak trafiła do schroniska to się tak bała... :( Ostatnio jak byłam z nią na spacerze to faktycznie szalała i nie można było mieć z nią kontaktu.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...