Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Neverend - takie podejście to utopia. Nie jestes w stanie, jako jeden człowiek, pomoc wszystkim bidom psim... ale jestesmy na forum - spotykamy sie w pewnych watkach, czasem wspólnie pomagamy, potrafimy działać w grupie... łaczy nas - a raczej powinna łączyć - miłość do zwierząt...

Dlaczego prawo do pytania ma mieć tylko i wyłącznie osoba, która faktycznie zrobiła coś dla danego psa? Ja czasem nie uczestniczyłam w adopcjach - bezpośrednio- ale nawiżaywałam kontakt z nowym domem...bo osoba, która zajmowała się adopcją miała 1589 innych spraw do załatwiania - i potem to ja informowałam innych o losie psiutka.

Czasem wchodzisz na wątek - i wiesz, że nic nie zrobisz - bo:
1. skonczyly się pieniądze
2. masz w domu ileś tam psów i szukasz im stałych domów
3. i cała reszta, która uniemożliwia pomoc ...

ale jesteś - pomagasz ogloszeniami - albo zwyczajnie dopingujesz... choc moze to wydawac sie niektorym smieszne....

tu nie chodzi o to, czyje jets na wierzchu - nie chodzi o tworzenie obozów, bo widzę że takie niestety powstaja...

Posted

ARKA napisał(a):
Chciano tu konkretnych dowod na krzywde zwierzat zabieranych przez pajunie.....

A moze Ty wiesz, dlaczego sunia nie zyje, jaka jest przyczyna jej smierci?


i się od pytania wykręciłaś...

Posted

sunia byla, jak najbardziej w adopcjach zagranicznych wlasnie, pajuni.


No patrzcie, a ja o tym nie wiedzialam. :crazyeye::crazyeye:bylam przekonana, ze Zelgoszcz w Polsce lezy. Oj wypada sie starej pajuni na nowo geografii uczyc.

Posted

pajunia napisał(a):
No patrzcie, a ja o tym nie wiedzialam. :crazyeye::crazyeye:bylam przekonana, ze Zelgoszcz w Polsce lezy. Oj wypada sie starej pajuni na nowo geografii uczyc.


Ooo lalala, zaraz sie dowiemy ze ranczo w Zelgoszczy nie ma własciciela:shake::shake::shake:

Posted

Chciano tu konkretnych dowod na krzywde zwierzat zabieranych przez pajunie.....


W koncu otwarcie napisano, w jakim celu ten watek zostal zalozony. Dzieki Arko za szczerosc.
Tytul jest wiec mylacy, nie chodzi o to, co trzeba wiedziec wyadoptowujac poza granice Polski, lecz poszukiwanie konkretnych dowodow na krzywde zwierzat zabieranych przez Pajunie.

Posted

pajunia napisał(a):
No patrzcie, a ja o tym nie wiedzialam. :crazyeye::crazyeye:bylam przekonana, ze Zelgoszcz w Polsce lezy. Oj wypada sie starej pajuni na nowo geografii uczyc.

daj spokoj, a nie mozesz po prostu napisac co stalo sie temu psu??? dla wlasnego spokoju chciazby, aby nie podsycac atmosfery. jak tak wykrecasz sie od odpowiedzi lapiac za slowka to od razu same zle rzeczy przyvhodza do glowy- po co Ci to?
napisz pls co stalo sie z sunia. chyba masz na tyle kontrole nad tym, co dzieje sie na 'ranczu', ze wiesz dlaczego pies odszedl? czy po prostu nie wiesz, bo sprawy calkowicie wymknely sie spod kontroli??

Posted

Ooo lalala, zaraz sie dowiemy ze ranczo w Zelgoszczy nie ma własciciela

Alez ma, ktoz by sie osmielil cos takiego napisac. :shake::shake: Tylko nie wlascicieli, a jedna wlascicielke. Na razie. I prosze mi wierzyc, Zelgoszcz lezy naprawde w Polsce. Wystarczy na mape zerknac. Tzn . do tej pory jeszcze w Polsce bylo, ale moze jest cos, czego ja nie wiem.
Wiec o jaka zagraniczna adopcje w wypadku Sali piszemy? :crazyeye:

Posted

juz dwa razy wyraznie napisalam, ze nie bede na dogo ZADNYCH informacji udzielala o psach, ktore u nas sa lub byly. Warto czytac moje


Powtarzam moj post nr. 199

jak rowniez post 201

osoby bezposrednio zainteresowane losami wszystkich psow, przeze mnie wyadoptowanych, sa i beda zawsze na biezaco informowane. Do tej pory tych informacji udzielalam, rowniez na dogo i cieszylam sie, ze moglam info i zdjecia pozamieszczac. Z wiadomych powodow, nie bede teraz tego wiecej robila.


prosze czytac moje posty.

I powtarzam jeszcze raz, obojetnie o jakim psie, czy to o Sali,o Milordzie, Czarusiu , czy jakimkolwiek innym psie, przeze mnie wyadoptowanym, lub bedacym u mnie na DT, na forum nie bede ZADNYCH , NOWYCH INFORMACJI wiecej udzielala. Jedynie osoby bezposrednio zwiazane z ta adopcja, beda wszystkie informacje otrzymywaly. Bede postepowala tak, jak to robia inni, wyadoptowujacy psy zagranice.

Posted


No patrzcie, a ja o tym nie wiedzialam. :crazyeye::crazyeye:bylam przekonana, ze Zelgoszcz w Polsce lezy. Oj wypada sie starej pajuni na nowo geografii uczyc


[quote name='pajunia']
I powtarzam jeszcze raz, obojetnie o jakim psie, czy to o Sali,o Milordzie, Czarusiu , czy jakimkolwiek innym psie, przeze mnie wyadoptowanym na forum nie bede ZADNYCH , NOWYCH INFORMACJI wiecej udzielala. Jedynie osoby bezposrednio zwiazane z ta adopcja, beda wszystkie informacje otrzymywaly. Bede postepowala tak, jak to robia inni, wyadoptowujacy psy zagranice.

:niewiem: no to znaczy, ze Sali nie wyadoptowalas, ktos Ci ją podrzucił jako 'kukułcze jajo" na ranczo?:crazyeye::crazyeye:

Guest Elżbieta481
Posted

A może by mógł któryś z modów poprzenosić posty zawierające konkretne informacje na początek tego wątku,tak by były jasno widoczne?

Posted

[quote name='pajunia']

I powtarzam jeszcze raz, obojetnie o jakim psie, czy to o Sali,o Milordzie, Czarusiu , czy jakimkolwiek innym psie, przeze mnie wyadoptowanym na forum nie bede ZADNYCH , NOWYCH INFORMACJI wiecej udzielala. Jedynie osoby bezposrednio zwiazane z ta adopcja, beda wszystkie informacje otrzymywaly. Bede postepowala tak, jak to robia inni, wyadoptowujacy psy zagranice.

czy do takich osób należą te, które wpłacały pieniądze na np. Milorda?

Posted

[quote name='waldi481']A może by mógł któryś z modów poprzenosić posty zawierające konkretne informacje na początek tego wątku,tak by były jasno widoczne?
Ważne informacje dodane do pierwszego postu

Posted

[quote name='Pianka']Ważne informacje dodane do pierwszego postu
SUPER! Pianko czy to moglabys podmiec ten ostatni z tekstow-troszke go poprawilam(potem ten post usune):


Przy wwozewniu psów do Niemiec, celnicy i inspekcja weterynaryjna wymagają:

1. adresy i telefony, dokad psy po przekroczeniu granicy sie udaja, nie wolno przekazywac osobom prywatnym. TYLKO moga byc dostarczone do organizacji lub do schroniska2. wlasciwe daty szczepien( 21 dni przed wyjazdem), paszporty(szczenięta również zacziopowane muszą być)

3. psy z Polski zabierane ze schroniska musza miec zaswiadczenie o stanie zdrowia jak i ZEZWOLENIE na przewoz zagranice zgodna z normami EU, wet.powiatowy MUSI byc przy wkladaniu psów do auta

4. psy musza tylko wyjezdzac w boksach tak ustawionych w aucie ,zeby mozna miec dostep z woda i jedzeniem.

5. kazdy pies MUSI miec adnotacje dotyczaca z JAKIEGO SCHRONISKA POCHODZI, adres i numer telefonu schroniska

-szczeniaki ponizej 4 miesiąca zycia sa niemile widziane

-nalezy sie liczyc ze sprawdzeniem wszczepionych czipow,z probami krwi na przeciwciala(wykaze niezgodnosc dat szczepien)

Wystarczy jedno uchybienie i psy sa zabierane .

Posted

[quote name='Ewkaa']
I jeszcze jedno- może mi wyjaśnisz czemu nie dowiedzieliśmy się w tym samym dniu że Perro ma problemy i musi zmienić dom!!!
Nie zadzwoniłaś żeby przekazać że pojawił się problem, pies musi szukać nowego domu!!!!!! A na taka informację chyba zasłużyłyśmy z Irmą:angryy:
A nie dowiadywać się po fakcie że pies jest nie wiadomo gdzie i we wszystko wmieszana jest kancelaria:angryy:
Czy to jest ta troska o psy? o ich egzystencję w nowych domach?
Ukryłaś fakt że pies szuka domu ponownie- czy to było uczciwe?



Gdzie jest Perraszek i co się z nim stało!!:angryy:

Posted

Ewkaa napisał(a):
Gdzie jest Perraszek i co się z nim stało!!:angryy:


:roll:Ewkaaa, boszeee, ales Ty monotemetyczna;) Powaznie teraz.
Gdybys to mnie, "tak wierciła dziure w brzuchu", to juz bym dawno zdzwonila do tej kancelarii, uzyła swojej elekwoncji i daru przekonywania, jaki niewątpliwie posiada pajunia i juz dawno bym Ci powiedziala, co sie z Peraszkiem stało. Milczenie, pajuni, w wypadku Peraszka tak jak i Sali, niestety moze oznaczac, jednak, jedno...:shake::shake::shake:

Guest Elżbieta481
Posted

Arka-a może wejdziesz na watek dot.Uciechowa i coś doradzisz co?
Tam trzeba radzić,sugerować podpowiadać itd..
Ela

Posted

[quote name='ARKA']SUPER! Pianko czy to moglabys podmiec ten ostatni z tekstow-troszke go poprawilam(potem ten post usune):


Przy wwozewniu psów do Niemiec, celnicy i inspekcja weterynaryjna wymagają:

1. adresy i telefony, dokad psy po przekroczeniu granicy sie udaja, nie wolno przekazywac osobom prywatnym. TYLKO moga byc dostarczone do organizacji lub do schroniska2. wlasciwe daty szczepien( 21 dni przed wyjazdem), paszporty(szczenięta również zacziopowane muszą być)

3. psy z Polski zabierane ze schroniska musza miec zaswiadczenie o stanie zdrowia jak i ZEZWOLENIE na przewoz zagranice zgodna z normami EU, wet.powiatowy MUSI byc przy wkladaniu psów do auta

4. psy musza tylko wyjezdzac w boksach tak ustawionych w aucie ,zeby mozna miec dostep z woda i jedzeniem.

5. kazdy pies MUSI miec adnotacje dotyczaca z JAKIEGO SCHRONISKA POCHODZI, adres i numer telefonu schroniska

-szczeniaki ponizej 4 miesiąca zycia sa niemile widziane

-nalezy sie liczyc ze sprawdzeniem wszczepionych czipow,z probami krwi na przeciwciala(wykaze niezgodnosc dat szczepien)

Wystarczy jedno uchybienie i psy sa zabierane .


hahaha Arka skąd Ty to wzięłaś?
Pokaż mi organizację, która spełnia WSZYSTKIE te punkty :p

Posted

modliszka84 napisał(a):
hahaha Arka skąd Ty to wzięłaś?
Pokaż mi organizację, która spełnia WSZYSTKIE te punkty :p


Modliszka, myślę, że to wcale nie jest takie do śmiechu ;-). Te informacje podała w którymś ze swoich postów xxxx52, a źródło, z którego je miała, jest raczej wiarygodne.

Posted

może i źródło wiarygodne, ale wątpie żeby wszystkie te punkty były zawsze przestrzegane. Ale nie będę tu się wypowiadać, bo jeszcze poleci jakieś kolejne zgłoszenie do prokuratury ;)

Dziwi mnie zwłaszcza punkt o tym, że powiatowy wet musi być obecny w momencie wkładania psów do samochodu.

Reszta to ok, ale ten punkt raczej nie jest przestrzegany.

Posted

modliszka84 napisał(a):
może i źródło wiarygodne, ale wątpie żeby wszystkie te punkty były zawsze przestrzegane. Ale nie będę tu się wypowiadać, bo jeszcze poleci jakieś kolejne zgłoszenie do prokuratury ;)

Dziwi mnie zwłaszcza punkt o tym, że powiatowy wet musi być obecny w momencie wkładania psów do samochodu.

Reszta to ok, ale ten punkt raczej nie jest przestrzegany.


To są najnowsze informacje, ta kontrola miała miejsce chyba w ciągu ostatnich dni.

Posted

Modliszka-nie musisz sie ARKA pytac?ja znam takie organizacje i prywatne osoby co dokladnie przestrzgaja te nakazy.Co tam strasznego jest do spelnienia,albo co z tych punktow jest nie do spelnienia?Chodzi o dobro zwierzat ,tylko o dobro!!!Zeby trafily tam gdzie maja trafic,zwierzeta maja posiadac wszystko co zawarte jest w w/w wymaganiach .Sa to wymogi EU.Ostatnio odbywaja sie na granicy polsko niemieckiej i poza granicami kontrole(i chwala im za to!!!!)i dokladnie sa wymagania jak powyzej napisane jest w poscie ARKA.
Osoby prywatne -pozostalo bz.,moga przewozic jako swoje do 5-6 psow,ale uczciwie zaszczepione ,zaczipowane,szczeniki ponizej 4 miesiaca zycia powinny jechac z mama,4 miesieczne-paszport,czip,szczepienia p/wsciekliznie z data nie wczesniejsza jak 21 dni w dniu przekroczenia granicy.
W innych przypadkach naraza sie biedne istoty na zabranie na kwarantanne do schronisk niemieckich.Jest "to ruska ruletka"-i moze sie uda.Ostatnio wchodzi w mode zivil courage-i bardzo dobrze!!!

Posted

[quote name='ARKA']SUPER! Pianko czy to moglabys podmiec ten ostatni z tekstow-troszke go poprawilam(potem ten post usune):


Przy wwozewniu psów do Niemiec, celnicy i inspekcja weterynaryjna wymagają:

1. adresy i telefony, dokad psy po przekroczeniu granicy sie udaja, nie wolno przekazywac osobom prywatnym. TYLKO moga byc dostarczone do organizacji lub do schroniska2. wlasciwe daty szczepien( 21 dni przed wyjazdem), paszporty(szczenięta również zacziopowane muszą być)

3. psy z Polski zabierane ze schroniska musza miec zaswiadczenie o stanie zdrowia jak i ZEZWOLENIE na przewoz zagranice zgodna z normami EU, wet.powiatowy MUSI byc przy wkladaniu psów do auta

4. psy musza tylko wyjezdzac w boksach tak ustawionych w aucie ,zeby mozna miec dostep z woda i jedzeniem.

5. kazdy pies MUSI miec adnotacje dotyczaca z JAKIEGO SCHRONISKA POCHODZI, adres i numer telefonu schroniska

-szczeniaki ponizej 4 miesiąca zycia sa niemile widziane

-nalezy sie liczyc ze sprawdzeniem wszczepionych czipow,z probami krwi na przeciwciala(wykaze niezgodnosc dat szczepien)

Wystarczy jedno uchybienie i psy sa zabierane .
W poscie arki stoi wyraznie:nie wolno przekazywac osobom prywatnym.
Czyli wszystkie psy zabierane przez organizacje trafiaja na tymczasy (z §11) lub czesciej do schronisk, poniewaz taka procedura jest przewidziana przez przepisy. Wiec nie rozumiem dlaczego wszyscy tak strasza tym, ze jesli ktorys z warunkow nie bedzie spelniony, psy moga zostac zabrane i znajda sie w schronach. Przeciez i tak do schronow jada!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...