Mateo93 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 ARKA napisał(a):O co tu wlasciwie chodzi??:crazyeye: cholera wie....złości złościami...ale jak ja widze te psiaki to mi się serce kraje;( Quote
Edi100 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 TOZ Wrocław napisał(a):No, niestety o SKO z Wałbrzycha mam złe mniemanie..., biedacy sami sie pogubili w tej sprawie i nie widzą co czynią.... Tak czy siak, decyzje Wójt powinien wykonać, bo nic jej nie wstrzymało o dawno temu powinna byc wykonana, ale on nie chce, nie chciał, tego zrobić, jak do tej pory. Psy, powinien Wójt natychmiast po wydaniu decyzji odebrać (ustawowy rygor natychmiasowej wykonalności - co to znaczy, wie kazdy najgłupszy prawnik po studiach, a nawet student prawa), tak czynia Wójtowie, Burmistrzowie i Prezydenci w całej Polsce, jak chcą, tylko Wójt nie może choc podobno tak bardzo chce, czy to nie absurd? Natomiast kłopoty proceduralne w SKO, nic tu nie mają do tej sprawy i powinny sie toczyć swoim administracyjnym trybem, podczas gdy psy powinny byc już dawno bezpieczne, leczone i pod właściwą opieką. A deklarować, ze chce to on moze, a ja go oceniam po jego czynach a nie słowach, tych samych od tylu miesiecy... Wysyłam Panu pw Quote
magda222 Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Poniedziałek się kończy a my dalej nic nie wiemy ... Quote
TOZ Wrocław Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Edi100 napisał(a):Jestem za:cool3: w sobotę - na PW kiedy i gdzie we Wrocku Quote
sleepingbyday Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 potem patrzymy, a na wątku aniołki i kwiatuszki i dzwony dzwonią na zgodę powszechną i miłość bliźniego, rozlega się zapach fiołków i chóry anielskie:evil_lol:. troche jestem dumna, że was namówiłam... nawet, jak niesłusznie :eviltong:. a jak juz obgadacie sprawę, to prosimy o jakąś rekapitulację aktualnej sytuacji oraz planów najbliższych działań. Quote
zuziaM Posted October 7, 2008 Author Posted October 7, 2008 Napisał TOZ Wrocław Tak czy siak, decyzje Wójt powinien wykonać, bo nic jej nie wstrzymało o dawno temu powinna byc wykonana, ale on nie chce, nie chciał, tego zrobić, jak do tej pory. Psy, powinien Wójt natychmiast po wydaniu decyzji odebrać (ustawowy rygor natychmiasowej wykonalności - co to znaczy, wie kazdy najgłupszy prawnik po studiach, a nawet student prawa), tak czynia Wójtowie, Burmistrzowie i Prezydenci w całej Polsce, jak chcą, tylko Wójt nie może choc podobno tak bardzo chce, czy to nie absurd? ______________________ A z tego jasno wynika, ze decyzja nadal jest w mocy i mozna wykonac to, co w niej jest zawarte. Wiec dlaczego te psy nadal sa na zamku ? ? ? Skoro czekaja na nie kojce w schronisku...... Przeciez mozna nadal prowadzic dyskusje, odwolywac sie od tego co juz postanowione, ale ...... niech te psy nie czekaja na koncowe rozstrzygniecia w tym koszmarze ! Czy kiedy jest wypadek samochodowy to ratownicy z karetki pogotowia czekaja na zakonczenie dzialan Policji, aby zabrac rannych do szpitala ? ? ? ? ? Najpierw zabiera sie poszkodowanych, a potem prowadzi dzialania ....... A tu decyzja o odbiorze psow byla i nadal obowiazuje...... Quote
Mateo93 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 sleepingbyday napisał(a):potem patrzymy, a na wątku aniołki i kwiatuszki i dzwony dzwonią na zgodę powszechną i miłość bliźniego, rozlega się zapach fiołków i chóry anielskie:evil_lol:. :roflt::roflt:albo dzwony i pieśń ,,Anielski Orszak niech Twą duszę przyjmie":evil_lol: Quote
Mateo93 Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 to tak dla wyprzedzenia:diabloti:niech wszyscy spiszą testamenty:p i podadzą wmiary trumny:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 oraz przesłanie dla następnych pokoleń :cool3: Quote
TOZ Wrocław Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 [quote name='zuziaM']Napisał TOZ Wrocław Tak czy siak, decyzje Wójt powinien wykonać, bo nic jej nie wstrzymało o dawno temu powinna byc wykonana, ale on nie chce, nie chciał, tego zrobić, jak do tej pory. Psy, powinien Wójt natychmiast po wydaniu decyzji odebrać (ustawowy rygor natychmiasowej wykonalności - co to znaczy, wie kazdy najgłupszy prawnik po studiach, a nawet student prawa), tak czynia Wójtowie, Burmistrzowie i Prezydenci w całej Polsce, jak chcą, tylko Wójt nie może choc podobno tak bardzo chce, czy to nie absurd? ______________________ A z tego jasno wynika, ze decyzja nadal jest w mocy i mozna wykonac to, co w niej jest zawarte. Wiec dlaczego te psy nadal sa na zamku ? ? ? Skoro czekaja na nie kojce w schronisku...... Przeciez mozna nadal prowadzic dyskusje, odwolywac sie od tego co juz postanowione, ale ...... niech te psy nie czekaja na koncowe rozstrzygniecia w tym koszmarze ! Czy kiedy jest wypadek samochodowy to ratownicy z karetki pogotowia czekaja na zakonczenie dzialan Policji, aby zabrac rannych do szpitala ? ? ? ? ? Najpierw zabiera sie poszkodowanych, a potem prowadzi dzialania ....... A tu decyzja o odbiorze psow byla i nadal obowiazuje...... Problem polega na tym, że teraz odebrać na mocy tej decyzji może jedynie Wójt (w trybie egzekucji). Niestety nie mamy na niego wpływu i dlatego to się wlecze. Wójt nie chce nic zrobic, bo gdyby naprawdę chciał, to dawno juz psy zabrałby z Zamku. Jedyna mozliwość to mieć gotowe miejsca dla psów i pojazdy (transport) pod bramą zamku podczas kolejnej kontroli i wówczas zabrać 1-2 psy w trybie art. 7 ust. 3 (ale tylko wtedy gdy zagraża im smierć). Pozostałych psów zabrać nam ot tak nie wolno. Mamy prawo jedynie składać wnioski o ich odebranie w trybie art. 7 ust. 1 (tzn. psów nad którymi się własciciel zneca). Dlatego to takie wkurzające i dla osób niezorientowanych w prawie skandaliczne. Mamy niestety idiotyczna Ustawę w zakresie odbioru zwierząt maltretowanych !!!!!!!!!! Trzeba ją zmienić i pracujemy nad tym, ale to potrwa.... Quote
sleepingbyday Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 ja i tak jestem zadowolona, że już sie coś ruszyło w sprawie projektu nowej ustawy.... Quote
Belula Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 TOZ Wrocław napisał(a): Jedyna mozliwość to mieć gotowe miejsca dla psów i pojazdy (transport) pod bramą zamku podczas kolejnej kontroli i wówczas zabrać 1-2 psy w trybie art. 7 ust. 3 (ale tylko wtedy gdy zagraża im smierć). .. Co oznacza stwierdzenie: "podczas kolejnej kontroli"? Wybiera się Pan dzisiaj, czy juro? Kto się wybiera? KIEDY? Za pół roku? Po zimie? Dlaczego, jak była kontrola kilka dni temu, to nie podjechał Pan samochodem i nie zabrał tych dwóch psów?? Jako weterynarz powinien Pan widzieć to, że spora część tych psów jest w stanie krytycznym. Ja nie wiedziałam, że można tam podjechać podczas kontroli, bo bym wtedy stała samochodem od rana, nawet 24 godziny i wyprowadziła co najmniej dwa najsłabsze psy. Ale Pan wiedział, że jest taka możliwość. Teraz to widzę. Widzę też grę na zwłokę, walkę o pieniądze z gminy, cackanie się z urzędnikami, którzy aby nie stracić ciepłej posadki, zachowują się tak, aby nie wydać żadnej decyzji, bo się boją o pensję i stołek, mają w d.. los psów. Pan też się boi, może Pan się wycofać. Kto powiedział, że musi Pan tym się zajmować. Z jakiej racji?? Każdy z nas, jest pełnoprawnym obywatelem tego kraju i ma TAKIE SAME prawa, jak Pan do podjęcia wszelkich działań. Możemy też podjąc działania niezgodne z prawem, (Pan z racji uwikłania się w papiery nie może tego zrobić :) ). A sąd jest po to, by orzec, czy zrobiliśmy źle, czy dobrze. Jest jeszcze coś takiego jak, "intencja ustawodawcy". Prawo trudno jest interpretować, można to robić na wiele sposobów. Ale intencją ustawodawcy, mimo wszystko była ochrona zdrowia i życia zwierząt. Wybronimy się. Quote
Mateo93 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 TOZ Wrocław napisał(a):Problem polega na tym, że teraz odebrać na mocy tej decyzji może jedynie Wójt (w trybie egzekucji). Niestety nie mamy na niego wpływu i dlatego to się wlecze. Wójt nie chce nic zrobic, bo gdyby naprawdę chciał, to dawno juz psy zabrałby z Zamku. Jedyna mozliwość to mieć gotowe miejsca dla psów i pojazdy (transport) pod bramą zamku podczas kolejnej kontroli i wówczas zabrać 1-2 psy w trybie art. 7 ust. 3 (ale tylko wtedy gdy zagraża im smierć). Pozostałych psów zabrać nam ot tak nie wolno. Mamy prawo jedynie składać wnioski o ich odebranie w trybie art. 7 ust. 1 (tzn. psów nad którymi się własciciel zneca). Dlatego to takie wkurzające i dla osób niezorientowanych w prawie skandaliczne. Mamy niestety idiotyczna Ustawę w zakresie odbioru zwierząt maltretowanych !!!!!!!!!! Trzeba ją zmienić i pracujemy nad tym, ale to potrwa.... Wg. mnie wszystkim psom zagraża śmierc i należy je jak najszybciej stamtąd zabarc, bo nie wydaje mi sie ze psy karmione jakąś spleśniałą rzadką i warzywną papą mogą się dobrze na nogach trzymać. Takie coś powinien stwierdzić kazdy weterynarz. Mi się już karma skończyła. Ale kupuje im coś jak tam jade także staram się aby bidy nie głodowały:-( Quote
Mateo93 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 nie wiem czy wam mówiłem ale chyba nie:oops: pewnego razu orzyjechałem na zakmek. stał tam jakiś pan który miał ,,jedzenie" dla psow. Była to rzadka papa ktora składała sie z warzyw jakiegoś starego pieczywa i innego świństwa. Gdy ten pan nalał im do do wiadra krzyknąl ,,jeść!'" a one do miały gleboko w du***:razz: jeden podszedl do wiadra ale zaraz uciekl..wcale mu sie nie dziwie...dopiero jak ten pan polazl:p dalem psiakom karme:p i po prostu sie dlawiły:-( takze psy powinny zostac odebrane za to ze sie je głodzi! Quote
GoskaGoska Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 dalej sie nic nie wyjsnilo z ta karma od ciotki? kurcze tez chcialam zamowic moze Matoe napisz mi na privat swoj domowy adres to moze kupie i wysylke zrobie na twoj domowy? Quote
magda222 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 GoskaGoska napisał(a):dalej sie nic nie wyjsnilo z ta karma od ciotki? kurcze tez chcialam zamowic moze Matoe napisz mi na privat swoj domowy adres to moze kupie i wysylke zrobie na twoj domowy? Napisałam do telekarmy.Od nich karma już dawno wyszła.Dostałam od nich nr tel.do kuriera.Przekazałam go mateo93 a on demi.Ma tam dzwonić i umówić się co do terminu dostawy. Quote
GoskaGoska Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 dobra ciotki ja tez zmowie karme , ale moze ktos sie chce dorzucic chociaz jakie drobne dla tych biedkow to zamowie wieksza ilosc i jakas naprawde dobra. Karmy nigdy nie za duzo. Dzis wieczorem siade i popatrze co i jak i zloze zamowienie jakby sie ktos chcial dolozyc, to zapraszam. Quote
GoskaGoska Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 TAK SOBIE POMYSLALAM, ze przydalo by sie tej karmy naprawdę wiecej, dlatego zalozylam jeszcze bazarek mam nadzieje ze ktos sie skusi na zakupy i bede mogla zrobic większe zakupy link do bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11024181#post11024181 mateo proszę ci podaj jeszcze jakis nr, zeby kurier mogl sie z tobą skontaktowac. I napisz jak lepiej czy juz dzis cos kupic, zebys mial szybciej, a pozniej z bazarku dokupic jeszcze czy poczekac do sob i ewentualnie zrobic większe zamowinie w niedziele? Quote
TOZ Wrocław Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Mateo93 napisał(a):Wg. mnie wszystkim psom zagraża śmierc i należy je jak najszybciej stamtąd zabarc, bo nie wydaje mi sie ze psy karmione jakąś spleśniałą rzadką i warzywną papą mogą się dobrze na nogach trzymać. Takie coś powinien stwierdzić kazdy weterynarz. Mi się już karma skończyła. Ale kupuje im coś jak tam jade także staram się aby bidy nie głodowały:-( Ok, to proszę i wskazać, który pies jutro, najdalej pojutrze moze umrzeć z powodu głodu lub złych warunków i dlatego podlega przepisowi art. 7 ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt ? Ja mogłem z czystym sumieniem powiedzieć to o tych 3 szczeniakach, które zabraliśmy z Zamku (były odwodnione, miały zaniki mięśni, czyli były skrajnie chude i wycieńczone i ich matka musiała paść, bo żadna suka się nimi nie interesowała ani ich nie broniła). W przypadku pozostałych psów nie mogę tego powiedzieć, bo faktycznie nie były w tak złym stasnie, chociać kiepsko albo bardzo źle wyglądały. Ustawa nie pozwala zabierać psów w trybie natychmiastowym (7/3) tylko dlatego, że cierpią albo są znacząco zaniedbywane i kwalifikuje się to do kategorii znęcania się nad zwierzętami. Ustawa w tym zakresie jest zła. Quote
TOZ Wrocław Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Musiałem to poprawić, bo mi się coś zepsuło i nie mogłem tego poprawić w normalnym trybie... TOZ Wrocław napisał(a):Ok, to proszę i wskazać, który pies jutro, najdalej pojutrze może umrzeć z powodu głodu lub złych warunków i dlatego podlega przepisowi art. 7 ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt ? Ja mogłem z czystym sumieniem powiedzieć to o tych 3 szczeniakach, które zabraliśmy z Zamku (były odwodnione, miały zaniki mięśni, czyli były skrajnie chude i wycieńczone i ich matka musiała paść, bo żadna suka się nimi nie interesowała ani ich nie broniła). W przypadku pozostałych psów nie mogę tego powiedzieć, bo faktycznie nie były w tak złym stanie, chociaż niewątpliwie kiepsko albo bardzo źle wyglądały. Ustawa nie pozwala zabierać psów w trybie natychmiastowym (7/3) tylko dlatego, że cierpią albo są znacząco zaniedbywane i kwalifikuje się to do kategorii znęcania się nad zwierzętami. Ustawa w tym zakresie jest zła. I nic na to, jak na razie, poradzić nie mogę. Quote
ARKA Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 TOZ Wrocław napisał(a):Ok, to proszę i wskazać, który pies jutro, najdalej pojutrze moze umrzeć z powodu głodu lub złych warunków i dlatego podlega przepisowi art. 7 ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt ? Ja mogłem z czystym sumieniem powiedzieć to o tych 3 szczeniakach, które zabraliśmy z Zamku (były odwodnione, miały zaniki mięśni, czyli były skrajnie chude i wycieńczone i ich matka musiała paść, bo żadna suka się nimi nie interesowała ani ich nie broniła). W Krezelu byly wszystkie zaniedbane, chore psy. W Maciejowicach w dobrym stanie. Dwaj rozni wojtowi a osoba opiekujaca sie psami w obu miejscach ta sama. Jakos wojt Maciejowic podpisal wniosek o odebranie tych ZDROWYCH psow? Wystarczyly mu tylko zle warunki bytowe. Czy ten facet z zamku ma na tyle wystarczajace dochody aby utrzymac tyle psow? Przeciez mozna wyliczyc jaki jest koszt utrzymania psow i udowdnic ze w najblizszym okresie czasu beda kolejno psy "padaly jak muchy". Quote
TOZ Wrocław Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 [quote name='ARKA']W Krezelu byly wszystkie zaniedbane, chore psy. W Maciejowicach w dobrym stanie. Dwaj rozni wojtowi a osoba opiekujaca sie psami w obu miejscach ta sama. Jakos wojt Maciejowic podpisal wniosek o odebranie tych ZDROWYCH psow? Wystarczyly mu tylko zle warunki bytowe. Czy ten facet z zamku ma na tyle wystarczajace dochody aby utrzymac tyle psow? Przeciez mozna wyliczyc jaki jest koszt utrzymania psow i udowdnic ze w najblizszym okresie czasu beda kolejno psy "padaly jak muchy". Owszem, ale tu chodzi nie o odebranie w trybie 7/1 ale 7/3. W przypadku 7/1 to tak, ale w przypadku 7/3 to nie jest wystarczajacy argument, bo Ustawa o ochronie zwierząt mówi wyraxnie co ustawodawca miał na mysli uchwalając ten przepis, i niestety nie to miał na myśli. Cytuję: "3. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu," Użyte w Ustawie określenie "niecierpiących zwłoki" wyraźnie determinuje, że chodzi o nagła potrzebę uratowania przed nieuchronnym w krótkim czasie zagrożeniu dla życia zwierzęcia. Zatem, opinia o tym, że kogos nie jest stać na wyżywienie stada psów (na podstawie wyliczeń), nie stanowi podstawy do odebrania w trybie 7/3 a jedynie w trybie 7/1, czyli po wydaniu decyzji przez Wójta, Burmistrza lub Prezydenta. Nikt zatem nie moze takich psów zabrać wcześniej w trybie 7/3. Dura lex, sed lex! Niestety...:-( Quote
Mateo93 Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 ARKA napisał(a): Czy ten facet z zamku ma na tyle wystarczajace dochody aby utrzymac tyle psow? Przeciez mozna wyliczyc jaki jest koszt utrzymania psow i udowdnic ze w najblizszym okresie czasu beda kolejno psy "padaly jak muchy". Ten facet ma takie długi że się w pale nie mieści Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.