Gosiapk Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Ciekawe co słychac u Moriska, jak sobie radzi z chodzeniem. Quote
Aga_Mazury Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 Wczoraj doszła do mnie faktura na kwotę 497 zł za operację Moriska. Przelew zrobiony. Dziekujemy Pani Joannie za sfinansowanie operacji :Rose: Pani Joanna jest jedną z osób, które pragną zaadoptować Moriska. Quote
AguśSosnowiec Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Cieszę się, że faktura już doszła. Dostałam maila od Pani Joanny, za niedługo myślę, że będziemy się wybierać z wizytą przedadopcyjną :multi: Morisek radzi sobie doskonale, podpiera się swoją łapeczką, zaczęła już ona obrastać włoskami, no i wygląda coraz lepiej :loveu: Mały przystojniak robi furorę w całym domu, zaczepny się zrobił bardzo, nie daje Zuzi spokoju- ciągle ją gdzieś podgryza, ciągle zaczepia, ciągle tylko by się bawił. Wariują już wszyscy we trójkę- Zuzia z Moriskiem, a do tego dołacza się kotka zwana Myszą. Czasem tez kocur Puszysław nie zawaha się zaczepić Morisa do zabawy, ale to zwykle kończy się ucieczką Puszka, tak jakby nagle zrezygnował jednak z zabawy i udawał Ważnego Pana Kota Co To Się Z Byle Kim Nie Bawi :diabloti: Niestety ja mam teraz sporo problemów osobistych, dlatego moje wizyty na dogo są tak krótkie:-( :oops: Postaram się w najbliższych dniach jakieś nowe foteczki Moriska powstawiać:cool3: A póki co Morisiątko wszystkich cmoka swym jęzorkiem po buźkach i przesyła ciepłe merdanki ogonkiem;) Quote
Tola Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 AguśSosnowiec napisał(a):A póki co Morisiątko wszystkich cmoka swym jęzorkiem po buźkach i przesyła ciepłe merdanki ogonkiem;) Przyjmujee z radością:lol: Wszystkiego dobrego dla malca:loveu: Quote
Tweety Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 czy miała przyjść za Morisa faktura z firmy Dino? Quote
baffi2 Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Co słychać u wyrośniętego maluszka? :loveu: Quote
AguśSosnowiec Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Witajcie!! Kochani wybaczcie mi tą ciszę:-( :oops: Mam ostatnio dużo problemów osobistych, i nie zawsze daję sobie radę. Morisek ma się świetnie, łapeczka śliczna, już zarosła włoskami, za dwa tygodnie idziemy na wyjęcie gwoździa. Morisiątko szaleje całymi dniami, niestety bardzo uwielbia szaleć W NOCY, na przyklad o godzinie 1 czy 2 w nocy- oj tak, to naprawdę świetna pora żeby się bawić i warczeć na Zuzę:mad: Apetycik ma, każdy mi mówi że ma śliczną sierść, taką błyszczącą i mięciutką:cool3: Niestety mimo kilku spacerów dziennie, nadal załatwia się w domu, i to jest w tej chwili największy problem:shake: Próbuję wkleić fotki ale coś się dzieje z fotosikiem.pl :angryy: Będę próbować dalej. No i od dziś mam 3 psy w domu, gdyż wracając dzisiaj z Katowic w centrum Sosnowca znalazłam sunię, zakładam jej wątek, więc jak założę, to od razu wrzucę tu linka. Moriskowe przytulonka dla wszystkich:loveu: Quote
egradska Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 oj, Aguś, Aguś, widzę, ze na nudę to Ty narzekać nie mozesz:evil_lol: zastanawiam się, czemu Moriś tak długo leje w domu, może jest za bardzo rozbawiony i nie ma czasu na naukę? Quote
ewatr Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Morisku my ciebie tz moooooocno przytulamy :calus: i na zdjecia czekamy :lol: Quote
AguśSosnowiec Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 egradska problem w tym, że my się uczymy, Morisek reaguje już na wiele słów, np. zejdź, zostaw, nie wolno itp. Wychodzę z nim po kilka razy dziennie, i nie ma znaczenia czy zaraz po jedzeniu czy troche później- on się za cholerę na dworze nie załatwi, a jak tylko wrócimy do domu to wali koope na środku przedpokoju:shake: Nie wiem jaki ja błąd robię? Parę psów już miałam i każdy w tym wieku już załatwiał się na dworze.. A teraz obiecane zdjęcia http://images23.fotosik.pl/149/429dc6f6933cc2f3.jpg http://images34.fotosik.pl/125/618d41c02d468f91.jpg http://images23.fotosik.pl/149/df3d1eb4dee50ab3.jpg http://images34.fotosik.pl/125/d4bedb60908bc62a.jpg http://images31.fotosik.pl/125/6dbfcc9fe8eb01e9.jpg http://images32.fotosik.pl/124/8f3bb534601166dc.jpg Wiem że wielgachne, właśnie się zorientowałam, ale jutro pozmniejszam, bo dziś już nie mam siły, mam nadzieję że nie będziecie mieć mi za złe. LINK DO SUNI KTORĄ ZNALAZŁAM DZISIAJ ZNAJDUJE SIĘ W MOIM PODPISIE!! Quote
AguśSosnowiec Posted January 30, 2008 Posted January 30, 2008 Łapinka ma się świetnie, jest cała zarośnięta włoskami i wygląda cudnie, zresztą sami zobaczcie:lol: Czyż nie jest śliczna? :lol: :loveu: Quote
Peter Beny Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 Morisku , a gdzie twoi sponsorzy :shake::shake: Aga została sama z problemem , psa trzeba karmić , i dbać o niego , gdzie jest AFN , Moris jest pod waszą opieką , w tej chwili pomaga Edyta ( BajkaB ) a reszta ma to w nosie , ważne że DT jest a co dalej :shake:, tak dalej nie można , to nie jest w porządku :shake: Quote
Aga_Mazury Posted February 3, 2008 Author Posted February 3, 2008 Peter Beny napisał(a):Morisku , a gdzie twoi sponsorzy :shake::shake: Aga została sama z problemem , psa trzeba karmić , i dbać o niego , gdzie jest AFN , Moris jest pod waszą opieką , w tej chwili pomaga Edyta ( BajkaB ) a reszta ma to w nosie , ważne że DT jest a co dalej :shake:, tak dalej nie można , to nie jest w porządku :shake: Agi pytałam na priw od początku co jest potrzebne? Wie, że ma pisać w razie potrzeby. Za fakturę za leczenie było zapłacone. Nie bardzo rozumiem o co chodzi? Potrzebna jest karma? NIe dostałam ani priw ani na wątku nie zauważyłam. Proszę podac jaka. Jakoś mało kto wpłaca na Moriska. Przy okazji...co z domkiem u pani Joanny? Wiadomo już coś?... Quote
Ilka21 Posted February 3, 2008 Posted February 3, 2008 AguśSosnowiec napisał(a): Niestety mimo kilku spacerów dziennie, nadal załatwia się w domu, i to jest w tej chwili największy problem:shake: Jeżeli psiak jest oporny to niestety ale ty musisz być bardziej uparta niż on(co nie mówię,że jest łatwe do wykonania;))Moja rada: po każdym posiłku idź z nim na dwór i czekaj tyle ile będzie trzeba aż on się załatwi, nawet jakby to miały byc 2 h.Staraj się wyłapać w jakich gdzinach robi to najczęściej i ustal godziny o których będziesz z nim wychodzić i wtedy bedzie łatwiej.W miarę mozliwości musisz wygodzić jak najczęsciej.Jak się załatwi na dworze to chwalisz go piszczącym głosem"sliczny pies,super!!!"-tj co najmniej narysowało dziecko swój pierwszy obrazek w zyciu;) i dajesz smakołyka.Natomiast kiedy w domu się załatwi to wyraź swoje niezadowolenie "krzyknij "fe,nie wolno" i w te pędy z psem na dwór nawet jak już prawie się wysikał.Oczywiście jak leje to podbiegasz podnosisz go, tak coby ciebie nie obsikał bo sa psy,które siusiają mimo podniesienia ale większoćć przestaje w chwili podniesienia i w te pędy pędziesz na dwór i jak mu przerwałaś i wiesz,że nie dosikał to czekasz aż dosika.Piesek załapie, tylko to potrwa ale im dłużej siusia w domu tym gorzej i to zależy tylko od twojego uporu choc wiem,że czasami jest krucho z czasem co by postać z nim na dworze. Życzę powodzenia i mizianka dla pieska. Quote
krakowianka.fr Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 NE MA NOWYCH POSTOW??? jak sie ma psiaczek??? Quote
Edi100 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 krakowianka.fr napisał(a):NE MA NOWYCH POSTOW??? jak sie ma psiaczek??? Też zapytuję:roll: Quote
elik Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 I ja dołączam do pytków, co słychać u psiurka ?? Quote
BajkaB Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 Jutro,a raczej dzisiaj zawozimy Moriska na kolejny zabieg:będzie miał wyjęty gwóżdź.Poza tym chłopak rozrabia i ma się świetnie.Oczywiście zdamy relację.Trzymajcie kciuki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.