Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

Cos z tego transportu psiaki szczęścia nie mają. Cent też siedzi jeszcze - znowu w dt. Telefony są no ale nie za bardzo jest z czego wybrać :(

Posted

Trzymam kciuki za Moriska :)
czy ktos mógłby podać czy nadal potrzebne są dla niego jakies wpłaty? jestem nowa, jeszcze nie przeczytalam dokladnie calego wątku, bede wdzieczna za informację
Trzymaj się pieseczku

Posted

Moj kochany Morisek za niedlugo pozna swoja przyszla potencjalna Pańcie, niestety obecnie żyję raczej tym co wydarzyło się u p.Edytki i stadka BBBBB (p. Włodku..

  • :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108995 ), jesteśmy wszyscy wstrząśnieci tym co sie stalo:-( Pani Edytka pomagała mi odkąd Morisek do nas trafił- zrobiła mu wyprawkę, woziła nas na każdą wizytę u weta.. A teraz takie nieszczęście ją dotknęło:-( :-( :-(


    Mam nadzieje, że w tym tygodniu uda się wreszcie jechać do Państwa, którzy chcą bardzo Moriska, Pani dzwoniła do mnie ostatnio, ale nie mogłam odebrać (z góry przepraszam, że nie oddzwoniłam, miałam zajęty weekend:oops:)
    A Morisiątko bawi się ze swoją nową koleżanką (moja nowa tymczasowiczka- patrz: banerek:cool3:), a nawet zaczął się bawić w dobrego braciszka, który dba o malutką, myje ją, śpią razem, całują się nawet:razz: Ale kiedy trzeba to potrafi też ją ochrzanić:p
    No i oczywiście zazdrosny jest potwornie- żaden ze zwierzaków nie może się ze mną miziać, Morisek MUSI być w centrum uwagi, jak tylko głaskam kociaki, lub sunieczki, to on od razu przybiega, zaczepia łapkami i całuje tym swoim jęzorkiem- kochaniutki nasz królewicz:loveu:

  • Posted

    Wybaczcie tą moją ciszę na tym watku, mam ostatnio dosc duzo zajec i nie zagladalam ostatnio na Moriskowy watek. Wizyta juz na bank w przyszlym tygodniu- nie umialysmy sie zgrac z Pania bo albo ja nie moglam, albo Panstwo teraz musieli nagle pilnie wyjechac. Jestesmy umowione na telefon w poniedzialek, mam nadzieje ze we wtorek sie wszystko wyjasni..
    Sprawa nie jest taka hop siup, bo Panstwo mieszkaja kawalek ode mnie (duuuzy kawalek..)i dlatego przyjezdzaja po mnie i dopiero jedziemy do nich na ta wizyte. Jednak jzu samo to ze zaoferowali ze przyjada po nas to bardzo dobrze o nich swoiadczy, a jeszcze dzisiaj Pani napisala mi widaomosc, ze kupili z mezem dzialke- "tylko" 1,3 hektara wiec Morisiasty bedzie mial gdzie biegac i szalec- a zapewniam Was- ON TO UWIELBIA!!!
    Moglby brac udzial w jakichs zawodach bo bieganie to wrecz jego PASJA!!
    <dlatego jak dzis popoludniu dopisze pogoda to wybieramy sie na łąki kawalek ode mnie:eviltong:>

    • 2 weeks later...
    Posted

    Mam pare RARYTASOW dla fanow Morisiatka!!! :loveu:

    Na poczatek zdjecia- ostatnie to juz chyba zdjecia Moriska u mnie, miejmy nadzieje ze nastepne beda w nowym domku!!!:loveu:

    Morisek przylapany na goracym uczynku! Te zielone obok to resztki do zabawki :diabloti:


    NIEWINNY!! :evil_lol:



    SZALENIEC!!!!! :diabloti: :lol: :lol: :lol:




    Posted

    PRAGNE OZNAJMIC WSZEM I WOBEC, ZE PO POL ROKU "TYMCZASOWANIA" U MNIE MORISEK DZIS POJECHAL DO SWOJEGO STALEGO DOMKU!!!!!
    Pani Asia:loveu:- ta sama ktora Moriskiem interesowala sie od poczatku, ktora zaplacila za operacje Moriska- od dzis jest nowa pańcią Morisiątka!!!
    Powiem krotko: Morisek trafil DO RAJU!!! Bedzie mieszkal na pieknej wsi, gdzie wszedzie jest spokoj, zielen, łaki, laski.. No poprostu tam jest PRZEPIEKNIE!!! Pani Asia byla bardzo przejeta czy aby napewno Morisek ja polubi, czy ja zaakceptuje!!:evil_lol: Posesja Państwa jest dokladnie ogrodzona, Morisek oczywiscie bedzie spal w domku, bron Boze na lancuch- ma swoje spanko i wszystko w domu, ale jesli tylko bedzie chcial- bedzie mogl hasac po posesji ile wlezie:diabloti:
    Poszlysmy z Asia na spacerek po przepieknych okolicach- smycz potrzebna nie byla, bo Moriś szedl ladnie przy nas, a jak mu sie rzucilo szyszke to z nia wariowal!:loveu:
    Gdybym miala choc cien watpliowsci- z pewnoscia nie zostawialabym tam Moriska, ale poniewaz watpliWosci nie bylo zadnych- MORISEK ZOSTAL W SWOIM NOWYM DOMECZKU, TAKIM JUZ NA ZAWSZE!!!!!!!!!!:loveu: :loveu: :loveu:
    Zreszta wszystko tam juz na niego czekalo wiec jak moglabym go zabrac? :evil_lol: Byla miseczka z woda, miseczka z jedzonkiem, rozne inne smakolyki, lozeczko.. Wiec brakowalo tylko Morisiatka! :lol: No a zatem zostal tam... MORISEK ROZPOCZAL SWOJE NOWE ZYCIE!!!!!:loveu:

    Kochanie moje, moj Morisku najukochanszy! Niech Ci sie wiedzie w tym Twoim Nowym Życiu! Jestem pewna ze trafiles na ludzi ktorzy Cie pokochali.. Ciebie i Twoja malenka lapeczke, ktora jest Twoim najwiekszym skarbem..

    <troche sie poplakalam piszac to, bo juz za nim tesknie, wiele razem przeszlismy, ale wierze ze moja kochana mordeczka trafila w dobre rece..>

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...