kakadu Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 no moze; widze, ze to silniejsze od wszystkiego; nawet skorzanego buta nie je, choc zawsze bardzo je lubil, tylko sie lize i lize; noc spedzi w kazdym razie w kloszu :-( Quote
maggiejan Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 To lizanie chyba długo nie potrwa. Ta nóżka pewnie się jeszcze goi, ciało przyzwyczaja się do nowej tkanki i stąd swędzenie... Za 2-3 dni przejdzie, moim zdaniem... Quote
kakadu Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 mam juz ten opis: kontrola po 14 dniach; rychłozrost, usunieto koniec szwu skornego (pies sam usunal reszte) zalecenia: dalsza rehabilitacja polegajaca glownie na cwiczeniach rozciagajacych miesnie zginaczestawu kolanowego (unikac energicznego naciskania na przednia powierzchnie kolana); rtg za miesiac; sprawdzilam, ze rychłozrost to najlepsza forma zagojenia rany wiec uff, bo brzmialo paskudnie; w poniedzialek mamy na 13:30 pierwsza sesje rehabilitacyjna u pani izy na gagarina; bedziemy walczyc o te noge - obiecuje wam; Quote
maggiejan Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 A więc jest dużo lepiej niż myśleliśmy :multi:. Frodek nie najgorzej sobie radzi :multi: Quote
Ibazelka Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 moze wymyj mu dobrze ta lapke :) Napewno sie interesuje bo wszsytko sie goi i swedzi, poza tym wloski rosna ;) Swojemu laciatemu pryskalam takim plynem Espree. To preparat na rany, przyspieszajacy gojenie i zniechecajacy do lizania (jest na bazie arniki, gorzki) Moze to by go zniechecilo ? Trzymam kciuki za malego, mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy Quote
kakadu Posted April 3, 2008 Author Posted April 3, 2008 no nie wiem maggiejan, mam nadzieje, ze faktycznie wszystko idzie ku dobremu; ibazelko dziekuje za podpowiedz, zaraz sprawdze gdzie ten spray jest dostepny; siersc juz odrosla sporo, szew sie zagoil ladnie, noga jest wymyta woda z szamponem za pomoca gabki; drapanko bylo w najgorszych momentach za pomoca pedzla do rozu/pudru wiec raczej to jest troche z nerwow to lizanie, ze cos sie z noga dzieje i pies nie wie co; do tego wygryzl sobie dziure w miejscu ktore nawet nie bylo ruszane podczas operacji; pani doktor powiedziala, ze skoro nie pozwalalismy mu lizac w miekscu operowanym to znalazl sobie ujscie w gryzieniu tam gdzie nie zwracalismy (poczatkowo) uwagi; teraz ma calkiem porzadnie wygryziona skore powyzej 'stopy'; wszystko smaruje mascia z wit. a, ale sprobuje jeszcze ten spray; skoro jest gorzki to moze go faktycznie znicheci; jeszcze raz dziekuje Quote
maggiejan Posted April 3, 2008 Posted April 3, 2008 A jak Frodzio znosi zabiegi rehabilitujące...? Quote
kakadu Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 na razie jeszcze nie znosi, bo pierwszy zabieg dopiero w poniedzialek :) ja sie nie dotykam bo sie boje, ze cos schrzanie; pani iza bedzie mnie uczyla co i jak, bede obserwowac co ona robi i moze wtedy sie osmiele ;) Quote
kakadu Posted April 4, 2008 Author Posted April 4, 2008 nie za bardzo :roll: czasem zamacha ogonkiem, ale rzadziej niz kiedys; i juz chodzi bez klosza; zdjelam mu obroze przeciwpchelna/kleszczowa hiltona, bo pomyslalam, ze moze ona cos mu tam drazni i przestal sie ta strasznie lizac; moze to zbieg okolicznosci, a moze nie :oops: Quote
Isabel Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Czy tę obróżkę miał Frodzio po raz pierwszy? Jeżeli tak, to bardzo możliwe, że jest uczulony na jakiś jej składnik. Quote
maggiejan Posted April 5, 2008 Posted April 5, 2008 Mam prośbe: czy ktoś mógłby pomóc w ogłaszaniu szczeniaczka, którego właściciele chcieli uśpić, bo ma nużycę? Piesek jest na tymczasie i pilnie potrzebuje nowego domku, nużyca zaleczona. Tu link: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100126 Quote
kakadu Posted April 5, 2008 Author Posted April 5, 2008 Isabel napisał(a):Czy tę obróżkę miał Frodzio po raz pierwszy? Jeżeli tak, to bardzo możliwe, że jest uczulony na jakiś jej składnik. tak, mial pierwszy raz; mysle, ze to moze byc nie tyle uczulenie co lekkie podraznienie juz i tak podraznionej po operacji skory; poczekam, az sie wszystko zagoi i sprobuje jeszcze raz; Quote
Ulka18 Posted April 6, 2008 Posted April 6, 2008 Jutro Frodziak zaczyna rehabilitacje i terapie u Pani Izy. Trzymamy kciuki i lapki za powodzenie i rezultaty :kciuki: Quote
kakadu Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 tak, bylismy wczoraj na cwiczeniach; frodzio dwa razy chcial ugryzc pania rehabilitantke; nie moglam go poznac; moze za mocno go przyciskala; jak ja go masuje to nic nie mowi; wlasnie jestesmy po polgodzinnym masazu domowym; frodzio drzemal prawie caly czas; bedziemy codziennie cwiczyc w domu; jutro na 9:10 jedziemy do lecznicy; frodzio bardzo sie w lecznicy spina; w domu jest bardzio rozluzniony i moze dlatego go mniej boli; Quote
Isabel Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Jak ja miałam masowany kręgosłup, to też chętnie bym ugryzła mojego rehabilitanta:evil_lol: Quote
maggiejan Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Czy pani rehabilitantka uważa, że zachowanie Frodzia jest nietypowe...? Bo może większość psów tak reaguje... Quote
Ulka18 Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Na pewno go bolalo i probowal sie przed tym bólem bronic... a że ból powodowala pani rehabilitantka, wiec to logiczne, ze Frodzio probowal ja ugryzc :evil_lol: Mądry piesek , Panci swojej jakos nie gryzie :p Quote
kakadu Posted April 8, 2008 Author Posted April 8, 2008 nie, nie mowila ze to dziwne; za to bardzo szybko zabierala raczki :evil_lol: moim zdaniem za bardzo sie za niego zabrala, ale potem odpuscila i powiedziala, ze na razie nie bedzie mozliwa gimnastyka tylko trzeba sie skupic na masowaniu; frodzio te nozke coraz bardziej opuszcza i juz nia delikatnie dotyka do ziemi, niestety nie spodem, tylko jakby powloczy, ale moze to dobre na poczatek? nawet sie nie mam z kim skonsultowac bo nasza pani doktor jest zagramanica i nie mozna do niej zadzwonic; ale niedlugo (za tydzien) wraca i wtedy wszystkiego sie dowiem; Quote
maggiejan Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Dobrze, że wetka reaguje jak widzi że Frodziowi coś nie pasuje, że go może za bardzo boli... nie ma co na siłę go rehabilitować, lepiej chyba powoli... Quote
kakadu Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 :loveu:ulka :loveu:, wczoraj moj niewiemczycijuzmowilemkochanie-maz ;), poinformowal mnie o twojej wplacie 50 zlotych na leczenie frodziowej nogi; baaaaardzo dziekujemy :Rose: i przepraszamy, ze tak pozno :oops: Quote
kakadu Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 maggiejan napisał(a):Dobrze, że wetka reaguje jak widzi że Frodziowi coś nie pasuje, że go może za bardzo boli... nie ma co na siłę go rehabilitować, lepiej chyba powoli... pani iza jest technikiem weterynaryjnym, a nie lekarzem, ale faktycznie podejscie ma kapitalne; widac, ze kocha swoja prace; od wczoraj jest na dyzurze i bedzie w lecznicy do 15. :crazyeye:; ja bym juz padla, no, ale ja jestem starsza ;) Quote
Ulka18 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Kakadu, niewiele to, bo niewiele, ale na pewno sie przyda. Jesli bedzie potrzebna pomoc finansowa na leczenie Frodka, czy na druga operacje, to pisz od razu :fadein: na pewno wplace na Frodziaka. A Pani Izie dziekujemy za rehabilitacje nóżki Malego :Rose: Quote
kakadu Posted April 9, 2008 Author Posted April 9, 2008 Ulka18 napisał(a):Kakadu, niewiele to, bo niewiele, ale na pewno sie przyda. Jesli bedzie potrzebna pomoc finansowa na leczenie Frodka, czy na druga operacje, to pisz od razu :fadein: na pewno wplace na Frodziaka. A Pani Izie dziekujemy za rehabilitacje nóżki Malego :Rose: ulka, niewiele?!?!?! :crazyeye: to cala masa pieniedzy!!! ta kwota to dwie i pol sesji rehabilitacyjnej; albo 5 sesji pola magnetycznego; naprawde dziekujemy; Quote
maggiejan Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Martusiu, czy pieniądze z bazarku na Frodzia już się skończyły...? Leczenie jeszcze potrwa, może by trzeba nową zbiórkę zacząć... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.