Ulka18 Posted March 17, 2008 Posted March 17, 2008 Nie ma inne opcji. Musi sie udac :kciuki: Frodek mieszka u wspanialej osoby. Moze to zbieg okolicznosci, ale Kakadu nazywa sie dokladnie jak moja kolezanka z liceum, z ktora siedzialam 4 lata w lawce. Wierze, ze ten zbieg okolicznosci ma swoj gleboki sens. Quote
kakadu Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 ciezko mi bylo zasiasc do pisania, bo nie mam zbyt dobrych wiesci... po otwarciu nogi okazalo sie, ze zmiany sa wieksze niz pierwotnie doktor przypuszczal; operacja trwala nie godzine, a 3 godziny, a mimo to zwrocono mi czesc kosztow; wplacilam 1100, a dostalam z powrotem 460... pozwala mi to przypuszczac, ze operacja sie w zasadzie nie udala, ze nie zrobiono wszystkiego co bylo w planie; ze doktor zbyt optymistycznie ocenil szanse frodzia; ale jest jakas nadzieja, ze bedzie lepiej niz bylo; te pieniazki trzeba bedzie teraz wlozyc w profesjonalna fizjoterapie (na pierwszej konsultacji oceniono, ze nie bedzie takiej potrzeby i ze sami damy rade z rehabilitacja), zeby uratowac co sie bedzie dalo uratowac; do srody maly bedzie nosil opartunek, a juz od soboty jestesmy umowieni na pole magnetyczne i bedziemy chodzic na to przez kolejnych 10 dni; pani doktor, ktora asystowala przy operacji, znajac przeszlosc frodka powiedziala, ze zrobi to po kosztach, a wiec jedna wizyta bedzie kosztowala 10 zlotych; frodzio cala noc plakal okropnie, wyl, stekal, mruczal i jeczal; odchodzilismy od zmyslow, bo bylismy pewni, ze to z bolu, a pani doktor powiedziala, ze nie mozna mu juz nic podac bo jest zabezpieczony przeciwbolowo podwojnie; wychodzilam wiec z frodziem i nosilam go na rekach po osiedlu, bo wtedy sie uspokajal; zdzilwilybyscie sie jak intensywne zycie toczy sie o 2 w nocy na mokotowie; widzialam biesiadnikow, sprotowcow-biegaczy, spacerowiczow...; a mowia, ze warszawa w nocy zamiera; dzis rano zadzwonilam do pani doktor, ktora operowala rysia i ona mi powiedziala, ze psy czasem przy wybudzaniu z narkozy 'wokalizuja' bo nie moga dojsc do siebie i po prostu panikuja nie wiedzac co sie z nimi dzieje; podalam dzis frodziowi pyralginum, o 4 znowu mu podam druga porcje, a na 21:00 jestesmy umowieni na zastrzyk novalginy, zeby ta noc byla spokojniejsza; teraz frodzio spi w budce u koli, a kola koczuje na moim barlogu, ktory zrobilam sobie na podlodze, zeby byc w nocy blizej frodzia; frodek juz je i pije, sika sobie na te chora noge wiec bede musiala mu zawijac w woreczki sniadaniowe na czas spacerow; chodzi lobuz na dwoch przednich lapach w zasadzie bedz problemow; teraz wam przepisze to co dostalismy po operacji: artrotomia boczna i przysrodkowa stawu kolanowego lewego: bardzo znaczny przykurcz prostownikow stawu kolanowego, rzepka plaska z wklesla powierzchnia stawowa, czesc koncowa k. udowej bulawkowata, szpotawa; uformowano rowek rzepkowy, odcieto i przymocowano guzowatosc piszczelowa bocznie od sciegna poczatkowego m. prosty stopy dlugiego (gwozdz kirschnera oraz dociag naprezajacy); usunieto nadmiar torebki stawu udowo-rzepkowego bocznie od rzepki; czesciowo uwolniono rozsciegno m. prostego uda, jednak elastycznosc brzusca niepozwolila na wyprostowanie kolana, tym bardziej, ze istnieje wyrazne skrocenie torebki stawu udowo-piszczelowego po stronie zginaczowej (tylnej); (potem nastepuje wyliczanka co i czym zszyto, ale dla nas nie ma to wiekszego znaczenia wiec nie bede pisac) no i tyle; teraz trzeba czekac i liczyc na cud; albo na to, ze mu sie chociaz nie pogorszy... Quote
Ulka18 Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Nie wiem co napisac...tak mi przykro, ze nózka Frodzia okazala sie byc w gorszym stanie niz doktor myslal na poczatku....bardzo to niesprawiedliwe, ze taka psinka musi tyle cierpiec....dobrze, ze jest w tak opiekunczych rekach. Czy na tej operowanej nózce Frodzik ma opatrunek czy jakis gips/stelaz? Quote
kakadu Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Ulka18 napisał(a): Czy na tej operowanej nózce Frodzik ma opatrunek czy jakis gips/stelaz? ma jakis opatrunek, cala nozka jest zakrecona bandazem w kolorze czerwonym :cool3:, a pod spodem jeszcze cosjest, ale to raczej nie gips, tylko jakby lignina? nie wiem sama; musi dodatkowo chodzic w kolnierzu, bo sobie to wylizuje i boje sie, ze mu sie zsunie; ale z drugiej strony nie powinno sie zsunac bo noga jest zgieta w stawie skokowym i kolanowym wiec tworzy sie jakbu rozciagniete 'z' i opartunek powinien sie trzymac; jakby co to idziemy w sobote na te 'magnesy' to pani doktor zabandazuje jeszcze raz; takie mam tylko dziwne wrazenie, ze jakos sie tym moim zwierzakom nie uklada ostatnio... Quote
maggiejan Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Przykro mi, Martusiu, że z nóżką Frodzia jest gorzej niż mieliśmy nadzieję, że będzie. Czy Doktor oceniał jak zmieni się stan nóżki? Czy jest ryzyko, że będzie gorzej..? Chyba nie...? Może się chyba tylko mniej poprawić...? Quote
Isabel Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ja też, podobnie jak Ula, nie wiem co napisać. Ten opis z lecznicy to dla mnie czarna magia. Mogę tylko powtórzyć za Tobą Kakadu - oby się nie pogorszyło. Wiem, na podstawie informacji o forumowym kotku Sheridanie, że fizykoterapia pomaga. U Sheridana jest to laser i coś tam jeszcze, u Frodka chyba magnetronik. Ale jeżeli ma to zapisane, to widocznie szanse są. Quote
terra Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Kakadu, bądź dobrej myśli. Frodek jest w dobrych rękach i na pewno wszystko będzie jak najlepiej. Quote
kakadu Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 zalaczam nowe zdjecie kulaska; zakladam mu woreczek na kazde wyjscie i to dziala; sika sobie spokojnie na woreczek, a potem woreczek sie wyrzuca, a nozka jest sucha; pogoda fatalna wiec wychodzimy na trawniczek i potem z powrotem szybko na raczkach do domku; ja nigdy nie wierzylam w to, ze noga bedzie calkiem sprawna; cudow nie ma - widze jaka jest deformacja; mialam nadzieje, ze bedzie chociaz troche lepiej; caly czas ja mam; tylko, ze dopoki lekarz uwazal, ze bedzie dobrze, to ja to dzielilam na pol i bylam zadowolona z wyniku; teraz kiedy lekarz ma watpliwosci, to moje pol tez jest proporcjonalnie mniejsze i to mnie niepokoi; w sobote mam nadzieje na pierwsze spotkanie; musze jednak czekac na telefon od tej pani doktor; a oto frodek: Quote
Kanzaj Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Maluszek kochany... ucałuj Frodzia od naszej gromadki. Niech się nóżka szybko goi i będzie już tylko lepiej! Quote
kakadu Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 Kanzaj napisał(a):Maluszek kochany... ucałuj Frodzia od naszej gromadki. Niech się nóżka szybko goi i będzie już tylko lepiej! dziekujemy kanzaj, frodek ucalowany! wlasnie wrocilismy z zastrzyku p. bolowego; byl bolesmy i frodzio plakal strasznie; mysle, ze poprzestaniemy juz od jutra na pyralginie, bo caly dzien bral tylko ja i wystarczylo; na pierwsza noc na wszelki wypadek wolalam zastrzyk jako bardziej skuteczny; kanzaj, czy nie odbieralas kiedys z mokotowa miesa i makaronu dla legionowskich bid? jeszcze lato bylo, cieplo? bo to legionowo nie daje mi spokoju i ciagle mysle, ze to moglas byc ty; Quote
Ibazelka Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 biedny maly, trzymam kciuki za jak najlepsze rezultaty zabiegu. Ta pyralgine to podajesz w tabletce czy czopku ? Quote
maggiejan Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Marto, czy wiadomo jak długo ta nóżka będzie się goić? Quote
kakadu Posted March 18, 2008 Author Posted March 18, 2008 nozka bedzie sie goic jeszcze jakis czas, nie wiem dokladnie ile; tam w srodku jest jakies zelastwo, z tym, ze nie zapytalam czy na zawsze czy do wyjecia; do srody mamy utrzymac opatrunek, czyli caly tydzien; ale nie wiem pozniej czy bedzie zdjety na zawsze czy zaloza nowy; w ogole nic nie wiem, bo bylo bardzo pozno i wylecialy mi z glowy wszystkie najwazniejsze sprawy; a pyralgine podaje w tabletkach (nieco mniej niz 1/4 tabletki co 6 godzin) bo tak mam napisane; czopki pewnie bylyby lepsze, ale nie mozna ich podac z bialym serkiem, zeby frodek nie zauwazyl :cool3:, a ja juz nie chce mu dokuczac; Quote
maggiejan Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Ja, mimo wątpliwości weta, cały czas trzymam kciuki za zdrowie Frodka i mam nadzieję, ze stan tej nóżki jednak się poprawi.:kciuki: Pozostaje czekać, zobaczymy co wet będzie mówił w miarę rozwoju sytuacji... A do aplikacji czopka ani serek, ani pasztetowa, niestety... Quote
Ibazelka Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 kakadu napisał(a):a pyralgine podaje w tabletkach (nieco mniej niz 1/4 tabletki co 6 godzin) bo tak mam napisane; czopki pewnie bylyby lepsze, ale nie mozna ich podac z bialym serkiem, zeby frodek nie zauwazyl :cool3:, a ja juz nie chce mu dokuczac; no fakt, nie ma co dokuczac. Pytam bo moj łaciatek tez po operacjach dost. pyralgine i ta w czopkach zdecydowanie lepsza byla, no i napewno mniej obciazala watrobe. Glaski dla malucha, niech sie pieknie wszystko goi. Quote
Ulka18 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Jak sie czuje Malizna? Czy bardzo plakal w nocy? Nieustająco trzymamy kciuki i lapki za Frodziaka :kciuki: Prosimy wycalowac i usciskac od nas Frodzia :glaszcze: :buzi: Quote
kakadu Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 wycmokam malizne jak sie tylko obudzi, bo teraz spi po 'spacerku'; ja biceps mam juz jak herkules ;) w nocy wcale nie plakal tylko sie troche krecil, ale nie mozna wymagac za wiele od razu; rano popiskal troche, ale o 7. dostal pyralgine i teraz jest ok; za godzinke dostanie nastepna; najwazniejsze, ze ma apetyt; kolnierza nie probuje sciagnac (zdejmujemy tylko na spacery) w ogole jest grzeczny jak nie wiem; kochany piesek; dziekujemy za kciuki; dzieki wam jakos optymistyczniej spojrzalam na wszystko; milo wiedziec, ze frodzio ma tyle ciotek, frodek tez sie cieszy :multi: pozdrawiamy :kiss_2: Quote
maggiejan Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: Frodziu, odpoczywaj w cieple i pozwól nóżce się spokojnie goić. Marto, widzę że dzięki Frodziowi zaoszczędzasz na siłowni ;)... Quote
Isabel Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Apetyt ma, już tak nie płacze, czyli wszystko idzie ku dobremu! Tak trzymaj Frodziu! Quote
kakadu Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 a maly tak wtedy w nocy plakal, bo podobno mial straszne 'samoloty' po tej narkozie jak zamknal oczy i sie bal strasznie; jak chodzilismy po osiedlu to nie plakal, bo mial otwarte oczki i cos sie dzialo, a jak probowal zasnac to znowu 'samoloty' i znowu panika; w dodatku nie wiedzial co go trzyma za noge, a to byl opatrunek od ktorego nie mogl uciec :roll: Quote
Isabel Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Biedne te zwierzęta, nie wiedzą co się dzieje i nie można im w żaden sposób tego wytłumaczyć. Zostają same ze swoim strachem... Quote
czarok Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Kibicuję Frodziowi od początku ( chociaż po cichutku :razz:) kakadu napisał(a):a maly tak wtedy w nocy plakal, bo podobno mial straszne 'samoloty' po tej narkozie jak zamknal oczy i sie bal strasznie; Tu na pocieszenie powiem, że po niektórych środkach do znieczulenia, np. ketaminie, ludzie też tak mają, ale dobre jest to, że po wybudzeniu do końca, nic się nie pamięta z tego, co się działo ( wiem to z autopsjii - ja podobno paskudnie wyzywałam i wyłam :cool3:) Quote
kakadu Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 czarok napisał(a):Kibicuję Frodziowi od początku ( chociaż po cichutku :razz:) Tu na pocieszenie powiem, że po niektórych środkach do znieczulenia, np. ketaminie, ludzie też tak mają, ale dobre jest to, że po wybudzeniu do końca, nic się nie pamięta z tego, co się działo ( wiem to z autopsjii - ja podobno paskudnie wyzywałam i wyłam :cool3:) to co tu sie dziwic frodziowi, jak nawet czarok po narkozie wyl :evil_lol: Quote
maggiejan Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 kakadu napisał(a): w dodatku nie wiedzial co go trzyma za noge, a to byl opatrunek od ktorego nie mogl uciec :roll: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Biedaczek...! Quote
Ulka18 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 Frodziaku zdrowiej nam malenstwo :kciuki: Cioteczki sie martwia o Ciebie i przesylaja Ci duzo dobrej energii. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.