malagos Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Nie wiem, kto ją wyrzucił u nas na wsi, ale siedziała na naszym ryneczku, głodna, zmarznieta. Mała, wielkości ratlerka, ale taka charcikowa z wyglądu. To było wiosną. Wziełam pod pachę i przyniosłam do domu. Śliczna, delikatna, chudzieńka panna, w wieku ok. 2 lat. Nie goni kotów, a moimi psami od razu sie zaprzyjaźniła. Wie, co to łózko, kąpiel, dobre jedzonko. Oddaliśmy ja na wieś, w dobre rece. Emi spała w domku, dostawała psie przysmaczki. Ale pani zachorowała na raka całe lato spędziła w szpitalu. Pies zaczął chodzić samopas, wybiegać na drogę, łapać ludzi za nogawki. Sasiedzi reagowli wrzaskiem, obelgami, niejeden sunie kopnął. Emi uwiazano na łańcuchu, a żeby było jej przytulniej, w stodole :shake: O tym wszystkim dowiedziałam się w środę. Odchowuje szczeniaka, teraz to 2 - 2,5 mies. psiak wiekszy od niej. To nie jest wiejski kundelek. To miastowa księżniczka. Jej miejsce jest na podusi, pod kocykiem, anie na łańcuchu :-( Dziś, jak pojechaliśmy jej zrobić zdjecia, obszczekała nas, a potem, wzięta na rece przytuliła sie do mnie całym chudym ciałkiem. Oto ona, 3 kg suka podwórzowa :shake: Quote
Argat Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Taka pięknotka na łańcuchu? :shake: Maleńka sunia szuka dobrego domu! Quote
Agnieszka i Ogiś Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Jaka malutka!ale wygląda jak księżniczka...na łańcuchu ;( Quote
malagos Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Ja ją mogę wziać na 2-3 dni do domu, wykąpać, odpchlić, zadbać ogólnie, zrobić "przeglad weterynaryjny"....ale na dłużej nie mogę, bo mam 6 psów :placz: Quote
BIANKA1 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Mordeczkę ma taką jamnikowatą chyba :lol: Śliczna malizna . Quote
malagos Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Jej tak śmiesznie sterczą uszka, a na końcach ma choragiewki! Quote
iwop Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 ojej :placz: ona jest wielkości mojego kota ... biedactwo:-( Quote
Alpina Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Naprawdę przykro patrzeć... Taka biedula...I to jeszcze ze szczeniakiem...:shake: Quote
lika Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 W głowie się nie mieści - jak można taką kruszynkę na łańcuch uwiązać? Quote
iwop Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 trzeba jej jakiegos tymczasu poszukac... albo jakis hotelik :oops: Quote
basia0607 Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Mój Boże !,jak można być tak okrutnym,dlaczego nie mozna im wszystkim pomóc ? Quote
malagos Posted September 14, 2007 Author Posted September 14, 2007 Szczeniak jest brązowy, dość puchaty, okrąglutki i wiekszy od mamusi :-o A ma ze 3 miesiace, moze nawet nie.... Quote
jayo Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Tymczasy jeszcze jakies mamy, ale domu trzeba szukac szybciorem, bo malutka zglupieje.. Quote
auraa Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 maleństwo szybciutko po domek.Wiadomo,że takie maluchy szczekają najgłośniej. Quote
ronja Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 malagos, mogę zrobić jej allegro z konta naszego stowarzyszenia - tylko tekst i namiary potrzebuję szczeniaczek też do adopcji, tak? Quote
malagos Posted September 15, 2007 Author Posted September 15, 2007 O szczeniaczka zapytam, ale chyba moze zostać w gospodarstwie. Wczoraj rozmawiałam z panią z Warszawy, chętna do wziecia małego pieska. Przesle jej zdjęcia Emi, ale dopiero w poniedziałem je obejrzy. yajo, a jakie mamy tymczasy? To maleństwo będzie pewnie miało cieczkę lada chwila i znów sie zacznie polka z jej utrzymaniem w obejściu :shake: Quote
kajolka Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Witam, jestem z Warszawy szukam małej suni do adopcji dla mojej mamy, osoby starszej. W lipcu pożegnała się ze swoją 16 letnią sunią. Czy Emi można już adoptować? Piszę z konta córki, mój tel. 0-600-464-469 a mail to [email protected], pozdrawiam, Małgorzata Terlecka Quote
malagos Posted September 15, 2007 Author Posted September 15, 2007 Emi jest do wzięcia praktycznie od zaraz. Wymaga kąpieli i odrobaczenia, potem szczepień i sterylizacji. Kajolka, jutro zadzwonię do Ciebie i porozmawiamy ( nie dzis, bo zaraz wychodzimy na wesele...) Cieszę sie ,ze jesteś chętna na sunieczkę! :loveu: Quote
BIANKA1 Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Jak dobrze , że życie Małej Księżniczki się odmieni :lol: Quote
Agnieszka i Ogiś Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 To czekamy na wieści!:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.